zloty Posted April 1, 2010 Share Posted April 1, 2010 (edited) Witam Oto efekt mojej dotychczasowej dłubaniny.Jest to "Yukikaze"w konfiguracji z 1943roku.Model aoshimy +blaszki LR. Edited April 1, 2010 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Marcin Rogoza Posted April 1, 2010 Super Moderator Share Posted April 1, 2010 Patrzę z ciekawością. Opisz dokładnie jak zrobiłeś wodę, bo bardzo podoba mi się taki efekt a zupełnie nie mam o tym pojęcia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ulepiok Posted April 1, 2010 Share Posted April 1, 2010 Wygląda bardzo zachęcająco. Zdradzisz coś więcej na temat techniki wykonania wody? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 1, 2010 Author Share Posted April 1, 2010 Woda to papier akwarelowy +gips szpachlowy,nastepnie malowana farbami olejnymi.Na to kilka warstw lakieru akrylowego Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ulepiok Posted April 1, 2010 Share Posted April 1, 2010 Papier akwarelowy? Zielony jestem. A co to za cudo? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 1, 2010 Author Share Posted April 1, 2010 Taki papir co go mozna kupic w sklepie dla plastyków.Sa różne faktury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Marcin Rogoza Posted April 2, 2010 Super Moderator Share Posted April 2, 2010 Woda to papier akwarelowy +gips szpachlowy,nastepnie malowana farbami olejnymi.I to wszystko nie odpada jedno od drugiego ? Nie kruszy się ten gips od papieru ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 2, 2010 Author Share Posted April 2, 2010 Woda ma ok 3 tygodni i ma się tak jak widać. Papier wzmcniłem superglutem nastepnie poszła cieniutka warstwa gładzi szpachlowej na "obrzeżach" morza i wiecej przy burtach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 28, 2010 Author Share Posted April 28, 2010 Przyszła załoga ma się juz czego trzymać podczas spacerów po okręcie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Marcin Rogoza Posted April 28, 2010 Super Moderator Share Posted April 28, 2010 Te żurawiki na śródokręciu to nie za duże.... ?? Sprawiają przytłaczające wrażenie żurawi portowych Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 28, 2010 Author Share Posted April 28, 2010 hehehe no coż widać rączki chińskich robotników z Lion Roar, nie były wystarczająco filigranowe...;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Marcin Rogoza Posted April 28, 2010 Super Moderator Share Posted April 28, 2010 hehehe no coż widać rączki chińskich robotników z Lion Roar, nie były wystarczająco filigranowe...;)To lepiej dać sobie z nimi spokój bo wyglądają fatalnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted April 28, 2010 Author Share Posted April 28, 2010 "Żurawie portowe" bez szalup .....i z szalupami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted May 23, 2010 Author Share Posted May 23, 2010 Dłubania ciąg dalszy Ma ktoś pomysł czym wypełnić szparę pomiędzy "wodą " a kadłubem okrętu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
okonek Posted May 23, 2010 Share Posted May 23, 2010 Bajka. Co do wody to trzeba było wcześniej zrobić w niej wgłębienie o obrysie kadłuba na wysokości linii wodnej a teraz ....hmmmm ... może trochę tego lakieru akwarelowego Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted May 23, 2010 Author Share Posted May 23, 2010 Obrys kadłuba jest, Yukikaze siedzi prawie jak ulał.Ale prawie robi różnicę więc....Chodzi mi oto by nie zapaprać burt i wypełnić właśnie to "prawie"Możę zwykły super glut? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
okonek Posted May 23, 2010 Share Posted May 23, 2010 Chyba wcześniej zapaprasz burty właśnie tym glutem. Może sylikon tak jak ja to robiłem viewtopic.php?t=839 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted May 23, 2010 Author Share Posted May 23, 2010 Dzięki napewno zastanowię sie nad silikonem.Myślałem jeszczę o żywicy chemoutwardzalnej jest przeżroczysta można ją barwić farbami olejnymi ale kurczy się podczas zastygania. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zloty Posted June 4, 2010 Author Share Posted June 4, 2010 Mogę pokusić się o małe podsumowanie,do końca zostało już malutko: koła ratunkowe,szalupy i olinowanie Pierwotnie miał to być model niszczyciela "Kagero' lecz wyszedł "Yukikaze" bo mogłem dużo podpatrzeć jak inni poradzili sobie z tym okrętem.Szczegolnie dużo razy zaglądałem na Konradusa gdzie jest relacja kartonowego "Yukikaze" z AH. Sam model Aoshimy oceniam pozytywnie.Z istotniejszych przeróbek zrobiłem listwy podtrzymujące linoleum,dorobiłem skos rufy, wszelkie wywietrzniki nawiewniki itp.Dosztukowałem kawałek pokładu za nadbudówką ,dorobiłem rury do kominów itp. To praktycznie wszystko. Reszta to blacha +papier nasączony SG +wyciągane ramki. W całości został sklejony i szpachlowany SG. Blacha z LR jest świetna , zawiera prawie wszystko ,bardzo dużo elementów jeszcze zostało {relingów wystarczy na jeszcze jeden okręt,potrójne działka plot,zaślepki do bulaji, pas demagnetyzujący itp Model pomalowałem pędzlem, Humbrolami 27 i 186 Powoli przychodzi czas na kolejny niszczyciel Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.