SOPOL73 Posted January 28, 2011 Share Posted January 28, 2011 Tak jak wcześniej wspominałem w wątku warsztatowym postanowiłem zaprezentować zaawansowanie prac przy dwóch spitach. Spitfajery to wersje mkV i mkIX. Miałem dwa zrobione spity w kolekcji firmy Italeri , z których nie byłem zadowolony z powodu źle dobranych kolorów i nie tylko. Postanowiłem, że wylądują w krecie i posłużą jako baza do wykonania nowych też w malowaniu pustynnym. Czekał mnie ogrom pracy, postanowiłem wiele elementów wymienić na dostępne w innych zestawach lub wykonać samemu. Po kolei: - usunięcie starej farby - oderwanie elementów jakie mi nie pasowały np. chłodnice, działka - zniwelowanie błędnych bąbli na skrzydłach i kadłubie - dokonałem przebudowy wnęk podwozia - lufy działek wytoczyłem z mosiądzu - poprawianie geometrii śmigieł w obu przypadkach mkV to Airfix mkIX to KP - chłodnice dla mkV wykonane na bazie Airfixa, ale mocno przerabiane - pokrywa silnika w obu przypadkach przerabiana przez nakładanie super mocnego kleju (spaw na zimno) jako szpachlówki i oszlifowanie do uzyskania odpowiednio wyoblonej geometrii - w mk V trasowanie linii podziału w mkIX to jeszcze do zrobienia - w mkV wklejenie prostych drucików w górne powierzchnie skrzydeł –wzmocnienie w okolicy podwozia - poprawa geometrii krawędzi spływu na połączeniach skrzydło kadłub - na górnej powierzchni połączenia skrzydło kadłub natryskiwałem kilka warstw szpachli po uprzednim zamaskowaniu taśmą tak jak przebiega linia podziału blachy Nie wiem co jeszcze wymieniać bo pracy do tej pory było więcej. Jedno co pozostawię na marnym poziomie to wnętrze kabin. Nie chciałem rozrywać kadłubów. Posiadam całą masę innych części z zestawów takich jak Airfix, KP, Hasegawa, Italeri, Heller. Do tego zaopatrzyłem się w zestaw nowych kalkomani i farby dedykowane z Mr Hobby. [/img] Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
crustian Posted January 29, 2011 Share Posted January 29, 2011 No taki to ma dobrze . Co to za tokarka? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Giulio Niewiadomski Posted January 29, 2011 Share Posted January 29, 2011 Przez ciebie zachciał mi się zdalnie sterowany Spitfire Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted January 29, 2011 Share Posted January 29, 2011 No taki to ma dobrze . Co to za tokarka? Przyłączam się do pytania. Kilka słów na jej temat, model, firma, etc. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SOPOL73 Posted January 29, 2011 Author Share Posted January 29, 2011 Ta tokarka to tak na serio nie jest tokarką. Rolę tą wypełnia szybkoobrotowa szlifierka dremel do tego skalpele, pilniki i papier ścierny. No zapomniałem dodać że pewny chwyt w dłoni i cierpliwość. Można toczyć kształty luf, goleni podwozia a nawet kołpaki śmigieł. Najlepiej zaopatrzyć się w jakiś zestaw nagłowny powiększający. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted January 29, 2011 Share Posted January 29, 2011 No to jak z ręki takie rzeczy produkujesz to pełen szacun. Ja kombinuję sobie z mocowaniem i jakimś w miarę solidnym wrzecionem do swojej dremeli. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SOPOL73 Posted January 29, 2011 Author Share Posted January 29, 2011 Z ręki takie detale można wykonać gdy materiał jest odpowiednio "miękki" dlatego skrawam mosiądz. Duże obroty szlifierki pozwalają na wmiarę płynne modelowanie detalu. Jedna wada tej metody to to że trzeba uważać na opiłki i odłamki skalpela ( może odstrzelić ). Wzrok mam zabezpieczony przez zestaw lup nagłownych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
crustian Posted January 30, 2011 Share Posted January 30, 2011 Eeee... ja myślałem, że nabyłeś jaką jubilerską czy coś. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.