Jump to content
filipsg

BT-5 Zvezda 1:35

Recommended Posts

Witam. Jako że prace nad M-10 stanęły z braku farby, stwierdziłem że warto byłoby potrenować brudzenie na czołgach. Idealny do takich prac był mój BT-5 ze Zvezdy, mój pierwszy czołg w 1:35. Sklejony jest raczej średnio, więc bardziej interesują mnie Wasze opinie na temat brudzenia na które złożył się wash akrylowy i pigmenty. Model jeszcze nie polakierowany żeby można było jeszcze poprawki wprowadzić

DSC00927-1.jpg DSC00928-1.jpg DSC00929-1.jpg DSC00930-1.jpg DSC00931-1.jpg

I co o tym sądzicie?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądzę, że zdjęcia nie pozwalają na obiektywną ocenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba lepsze zdjęcia:

DSC00942.jpg DSC00941.jpg DSC00940.jpg DSC00939.jpg DSC00937.jpg DSC00936.jpg DSC00934.jpg

Co do tych nitek na czołgu (kurz i resztki z wacików) zostaną wkrótce usunięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyraźnych śladów brudzenia nie widzę. Niedopuszczalne wydaje mi się przy skali 1:35 malowanie kloszów reflektorów srebną farbą. Widać smugi farby na modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwiercić, wygładzić i zalać czymś szkło-podobnym. Nawet klejem Wikolem, który po zaschnięciu robi się przeźroczysty. Można z przeźroczystego plastiku wyciąć szybkę.

Obejrzyj model przed robieniem zdjęć i pozbieraj z niego farfocle - nie wygląda to za dobrze./

Boczne błotniki nie obrobione dobrze - widać ślad łączenia form na boku i miejsca po łączeniu z ramką wtryskową. Widać też szpary po nierównym sklejeniu - np. na bocznych płytach po prawej, stropie wieży (tak mi się wydaje). Na przyszłość można by to poszpachlować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Farfocle z czołgu już wyłapane i zdjęte. Dzięki za poradę co do reflektorów i błotników (nie zauważyłem wcześniej). Jeśli chodzi o smugi to faktycznie są i nie mam nic na swoją obronę, mam nadzieję że następnym razem będzie lepiej. Szpar pomiędzy płytami szczerze powiedziawszy bałem się łatać, no ale gdybym teraz wiedział to co wiem teraz dzięki Twoim poradnikom nie wahałbym się I czy naprawdę nie widać pigmentów na czołgu? W każdym razie wielkie dzięki za konstruktywną krytykę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Same pigmenty nie są wystarczające do brudzenia. Proponuję obserwować warsztaty na forum i poczytać nieco w dziale tajniki modelarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wiem, jest jeszcze wash, obicia, zacieki...można długo wymieniać. I wash faktycznie jest na modelu chociaż przyznaję że źle dobrałem farbę bo nic nie widać (farba w kolorze pigmentu). Z innych technik znam tylko teorię ale powoli będę przekształcał to w praktykę z mam nadzieję przyzwoitym skutkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.