Piotr D. Napisano 27 Grudnia 2013 Napisano 27 Grudnia 2013 Cześć Święta minęły, prezenty zostały rozpakowane, a wśród nich znalazłem Albatrosa D V. Postanowiłem zrobić go w polskim malowaniu. Wziąłem w ręce kilka książek i... zaczęły się schody. Podobno używano u nas kilkunastu Albatrosów D V i D Va. Wg opisów np w publikacji z serii Słynne Samoloty wyd. Kagero można wyczytać, że "nasze" Albatrosy miały malowanie typowe dla lotnictwa niemieckiego lub były przemalowywane na zielono. Znalazłem tylko kilka zdjęć polskich Albatrosów D V. Praktycznie na żadnym nie widać jak były pomalowane płaty - naturalne płótno, lozenge czy zielono-fioletowe (nie licząc Albatrosa D V lotnictwa morskiego - tu z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć naturalne płótno). Podobnie malowanie kadłubów - jest tylko jedno zdjęcie potwierdzające jednolity ciemny (zielony?) kolor kadłuba, ale tu również nie widać, jak są pomalowane skrzydła. Czy któryś z szanownych kolegów jest w stanie wspomóc mnie w tym temacie? Czy były u nas używane Albatrosy D V z płatem krytym płótnem drukowanym lozenge? Zielone kadłuby to wyjątek, czy rzeczywiście były tak malowane? Może ktoś dysponuje i podzieli się jakimiś ciekawymi zdjęciami, które by cokolwiek wyjaśniły? Cytuj
M.A.V. Napisano 27 Grudnia 2013 Napisano 27 Grudnia 2013 Dwupłatowce to nie moja tematyka, ale znalazłem w sieci coś takiego: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=4424 Może rozjaśni trochę twoje dylematy Cytuj
Piotr D. Napisano 27 Grudnia 2013 Autor Napisano 27 Grudnia 2013 M.A.V. widziałem ten wątek. Niestety wiele nie wyjaśnia jeśli chodzi o malowanie pozostałych używanych u nas Albatrosów. Cytuj
Piotr D. Napisano 27 Grudnia 2013 Autor Napisano 27 Grudnia 2013 Arek, znalazłem właśnie w książce "Hureczko, historia lotniska twierdzy przemyśl" dwa zdjęcia tego Albatrosa po nieudanym lądowaniu. Chyba właśnie jego zrobię. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.