elefantes Napisano 21 Grudnia 2015 Napisano 21 Grudnia 2015 Przedstawiam kolejny modelik w moim warsztacie, sklejony "na kolanie" w zaledwie trzy tygodnie. Malowanie pędzelkiem farbkami Humbrola. Brud naniesiony przy użyciu farbek plakatowych Astra plus przecierka suchymi pędzlami - wszystko wykonane wg własnego "widzimisię" Ponieważ nie miałem pomysłu na ładunek, zakryłem kiper plandeką z husteczki higienicznej, niby że zabezpieczony liną (chyba czołgowa) plus jakiś łańcuch z tyłu (w tym wypadku zwykły łańcuszek pomalowany na czarno). Z producentem Emhar spotkałem się po raz pierwszy. Byłem bardziej ciekaw, niż pełen obaw i muszę stanowczo stwierdzić, że gdyby nie cena, która jest dość wysoka, to model byłby w stu procentach do polecenia. Jakość wyprasek na poziomie, natomiast spasowanie poszczególnych elementów wręcz wzorcowe. Model składa się przez to właściwie sam, a wiele elementów trzyma się bez użycia kleju. No i kalkomanie (w pudełku dostajemy dwie opcje) - są znakomite, bardzo miękkie, ale za to wytrzymałe. Nie mają nic a nic tendencji do zrywania się. Bodajże trzy błędy w instrukcji, związane z numeracją, ale raczej każdy powinien się połapać. Więcej grzechów nie pamiętam, pora na fotki: pozdr. Cytuj
Marcin M. Napisano 21 Grudnia 2015 Napisano 21 Grudnia 2015 Fajny, staromiedziane mi się już przejadły. Fajnie że działasz z brudzeniem, modele maja więcej życia. Tłumik raczej na szaro/aluminiowo bym przemalował. Może byś jeszcze przykurzył przednie szyby? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.