zibi85mig Posted November 28, 2016 Share Posted November 28, 2016 Witam, ostatnimi czasy naszła mnie ogromna ochota posiadania na półce/szafie drednota made in Imperial Russia. I tutaj zaczynają się dylematy i problemy... Początkowo chciałem wybrać coś z oferty petersburskiej firmy Combrig(żywica). Pierwsze pytanie czy modele te bardzo odbiegają jakością od nowych plastikowych modeli Flyhawk ? Sądząc po obrazkach z neta, sądzę że tak.. Pytanie drugie, firma ta posiada w ofercie kilka modeli wspomnianych drednotów, jedne są ze starych form inne z odnowionch/nowych. Czy różnice są znaczne? Pytanko trzecie... Czy Waszym zdaniem żywiczna siedemsteka może obejść się bez blaszek? Inna opcja to zakup Sewastopola Zvezdy. Któryś sklep w naszym kraju posiada blaszki North Star i Pontos dedykowane temu modelowi(blaszka pisana cyrylicą do podstawki pożądana ;) )??? Dziękuję za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam. PS jeśli to nieodpowiednie miejsce na taki temat proszę o kasację lub przeniesienie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szydercza Gała Posted November 28, 2016 Share Posted November 28, 2016 Janusz robiłi zrobił zwezdowego Sewastopola w 1:350 z Pontosem, jeżeli chcesz drednota to chyba najlepsza opcja, no chyba że chces się bawić tak jak ja w przebudowękartonowej dwusetki..... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zibi85mig Posted November 29, 2016 Author Share Posted November 29, 2016 Przespałem się z tym i chyba faktycznie zdecyduje się na model Zvezdy. Popytam jeszcze po sklepach o blaszki Pontosa i North Stara. Za żywicą przemawiała cena i możliwość wyboru drednota(chciałem czarnomorskiego Jekaterina Wielka znanego z pojedynku z tureckim/niemieckim pancernikiem) ale to chyba stare modele sporo gorsze od nowych japońskich czy chińskich. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
laskonogi Posted November 29, 2016 Share Posted November 29, 2016 mam kilka wypustów Combrig(żywica) tak starych jak i nowych wnioski stare wypusty jak na dzisiejszy standard to średnio nowe to już inna bajka są zaj... fajne i mają blaszki etc fakt nigdy nie zdecydowałem sie na takiego kolosa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zibi85mig Posted November 30, 2016 Author Share Posted November 30, 2016 Strasznie kusi mnie Sewastopol Combriga 1/700 oznaczony napisem "new masters". Skoro nowe modele tego producenta dają radę to w tym roku chyba właśnie o niego poproszę dziadka mroza ;) Skalowo będzie pasował do Derfflingera (i reszty pierwszowojennego marwoju zapowiadanego przez Flyhawk) 350 z blachami to na ten okres nie na moja kieszeń niestety. Pewnie jeszcze z 10 razy będę zmieniał zdanie ale tak czy siak dziękuję za opinie. Bonus Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
laskonogi Posted November 30, 2016 Share Posted November 30, 2016 Gosc z modelarstwa okretowego lubi Cambridge może kiedyś była jakaś recenzja, napisz do niego pdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zibi85mig Posted November 30, 2016 Author Share Posted November 30, 2016 Hmm.. nie chce aż tak zawracać głowy(zwykły sklejacz ze mnie) ale pamiętam ze właśnie w tym czasopiśmie chwalony był kiedyś model tej firmy. Po prostu zbieram opinie przed zakupem bo w internecie ciężko coś znaleźć. Pozdrawiam i dziękuję. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.