Jump to content
Kiemlicz

[inbox] Zlin Z-142C Aster 1/72

Recommended Posts

Model (przepak czeskiego Aeroteam'u) to dość stary short-run , ale dla mnie, fana General Aviation, jego jakość ma drugorzędne znaczenie

 

Pudełko

24bd91295a077c35.jpg

 

Wewnątrz pudełka znajdujemy:

Wypraskę z szarego (przeważnie) tworzywa

8bd003e1117e65c7.jpg

55f016f16c793d05.jpg

 

692180bf33340738.jpg

 

 

1eb9318eda75e786.jpg

 

c459c77fc48a150c.jpg

 

d264830099d65274.jpg

 

Osłonkę kabiny- vacu:

8df40804edefc0a9.jpg

 

Kalkomanię:

142ff84ad8f00466.jpg

 

Odbitkę ksero, która jest instrukcją montażu:

066764b34352e57b.jpg

 

O jego poprawności geometrycznej i składalności na razie nie jestem w stanie nic konkretnego napisać, ale generalnie ( i porównując go np. ze starszymi zestawami Amodelu ) wygląda bardzo sympatycznie.

 

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aster ma w ofercie aeroteamowego Zlinka już od ładnych paru lat...

Kolega RAV recenzował ten zestaw w Skrzydlatej Polsce w roku 1998

 

Natomiast porównując go z RWD-13 i Orlikiem, które są autorskimi modelami Astera... Zlin to zupełnie inna liga niestety (dla tych pierwszych niestety).

Share this post


Link to post
Share on other sites

No coz, nie jestem na biezaca ze znajomoscia nowych modeli. Myslalem, ze Orlik i ten RWD to pierwsze modele w ofercie firmy Aster.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh fajny modelik, połowa moich farbek to są jeszcze Astery Na szczęście już wymieniłem większość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolega RAV recenzował ten zestaw w Skrzydlatej Polsce w roku 1998

Miło, że ktoś to jeszcze pamięta. Modelik przetrwał do dziś i wciąż mi się podoba, mimo że malowany pędzlem, bez żadnych washów i cieniowań. Mam jeszcze takie dwa do zrobienia.

322.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepiękny:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dwa takie Zlineczki. Uważaj na kalki, bo są strasznie kruche i cholernie pękają, polecam zawerniksować je przed nałożeniem,wtedy są cud miód. Kabina wymaga dopasowania, ja swoją szpachlowałem...a poza tym trzeba walczyć o geometrię skrzydeł-są na styk-i usterzenia, też nie pasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnalazłem tekst mojej recenzji z SP 3/1998. Oto on:

 

Kielecki producent farb modelarskich Aster, firma ABC Modelfarb, wprowadził na rynek polską wersję czeskiego modelu samolotu Zlin 142C. Zestaw w skali 1:72 pierwotnie produkowany był przez Aero Team, której produkty często w spolszczonym wariancie pojawiają się pod szyldem Modelfarbu.

 

Warto tu zauważyć, że oznaczenie Zlin 142C dotyczy wariantu produkowanego od 1992 (tj. od numeru seryjnego 0542). Od podstawowej wersji Zlina 142 różni się on kompozytowym śmigłem i brakiem wlotu powietrza mieszczącego się po lewej stronie przedniej osłony silnika. Ma za to nowy wlot nad kołpakiem śmigła. Ponieważ czeskie wypraski przyjęto bez zmian, przednią osłonę należy przerobić samodzielnie. Zestaw kalkomanii umożliwia wykonanie dwóch polskich egzemplarzy Zlina 142, w związku z czym podane na opakowaniu i w instrukcji oznaczenie C jest mylące - ostatni samolot tego typu (nr 0522, SP-FCZ) został dostarczony do nas w 1990.

 

Zestaw jest poprawny geometrycznie, ma wklęsłe, delikatne linie podziału blach i po uzupełnieniu brakujących szczegółów daje możliwość zbudowania ciekawego modelu. Pierwowzór jest często spotykany na polskich lotniskach i dlatego nie powinno być problemu z uzyskaniem dokumentacji fotograficznej, niezbędnej do waloryzacji modelu, zwłaszcza że chcąc wykonać wierną kopię modelarz sporo elementów będzie musiał wykonać sam.

 

Obszerna i znakomicie przeszklona kabina wymaga dorobienia drążków sterowych, pasów przy fotelach i uzupełnienia tablicy przyrządów. Nieco pracy należy się także samej osłonie kabiny. Po dopasowaniu elementu do kadłuba warto wykonać imitacje osłon przeciwsłonecznych, lusterka wstecznego, lampki ultrafioletowej i uchwytów zamykania osłony, znajdujących się na jej ramach. Można także dodać miniaturowe słuchawki, często zawieszane przez pilotów nad fotelami.

 

Zestaw, wykonany w technologii short run, nie posiada żadnych elementów ustalających położenie części. O ile w przypadku małych połówek kadłuba nie stanowi to żadnego problemu, to doklejanie skrzydeł na styk jest kiepskim pomysłem - bardzo trudno zadbać jednocześnie o prawidłowy wznios, kąt nastawienia i miejsce styku skrzydeł z kadłubem. Po śladach na elementach i rysunku w instrukcji można stwierdzić, ze odpowiednie wpusty były przewidywane, ale niestety nie występują w seryjnej wersji zestawu.

 

Najbardziej chybionym pomysłem jest jednak sposób mocowania goleni podwozia głównego. Silnie obciążone (zginane) golenie przyklejane są na styk, na małej powierzchni. Przy relatywnie dużej masie modelu, którego cały przód należy wypełnić ołowianym wyważeniem, może to powodować rozjeżdżanie się kół na boki. Rozsądnym rozwiązaniem byłoby tu zastąpienie dwóch goleni pojedynczym elementem, najlepiej metalowym.

 

Od podstaw wykonać należy szereg elementów zewnętrznych, jak konsole klap, wyważenia lotek, rurkę Pitota, przetłoczenia na spodzie kadłuba, rury wydechowe silnika, stopnie wejściowe, zaczep do holowania szybowców, światła pozycyjne na końcach skrzydeł oraz antenę na grzbiecie, która w polskich egzemplarzach jest inna, niż w modelu. Nieprawidłowo wykonano także błotnik przedniego koła. Mimo istnienia wnęki reflektora w krawędzi natarcia lewego skrzydła, jego wykonanie to już zmartwienie modelarza. Samodzielne dorobienie tych elementów ożywi model i sprawi, że nawet przy małych rozmiarach będzie on ozdobą kolekcji.

 

Zestaw pozwala na zbudowanie modelu jednego z dwóch egzemplarzy Zlina 142: SP-ATO z Aeroklubu Kieleckiego, w typowym dla tych samolotów malowaniu oraz SP-AZP z Aeroklubu PLL LOT, z granatowymi elementami korespondującymi z malowaniem większych samolotów przewoźnika. Niestety, kalkomania zawiera sporo błędów i nie jest kompletna. Odtworzenie pełnych oznaczeń będzie wymagać dużej precyzji i cierpliwości. Szkoda, że nie zadbano o pełny zestaw liter rejestracji, które umożliwiłyby wykonanie także innych egzemplarzy tego popularnego samolotu. Warto przy okazji wspomnieć, że w wykonaniu Aero Teamu zestaw posiada kalkomanie wyższej jakości, umożliwiające wybór spośród dwóch Zlinów 142 (czeski OK-MNM i niemiecki D-EDFH) i trzech Zlinów 142C (czeskie wojskowe 0556 i 0557 oraz kanadyjski, używany jako dyspozycyjny w zespole akrobacyjnym Snowbirds).

 

Zestaw daje duże możliwości konwersji na inne warianty Zlina. Przerabiając część kabinową i końcówki skrzydeł model można wykonać jako Zlina 42M. Z kolei inna zmiana płata (m.in. zlikwidowanie skosu) oraz wykonanie nowej części silnikowej i owiewek kół doprowadzi do powstania wersji eksportowej - Zlina 242L z silnikiem Lycoming, o znacznie nowocześniejszej sylwetce i ciekawszym malowaniu, niestety nie używanego u nas. Prosty płat mają również wersje czteromiejscowe: Zlin 43 (jeden lata w Polsce) i Zlin 143L (z silnikiem Lycoming).

 

Filigranowy, biały Zlinek pozytywnie wyróżnia się wśród innych modeli w gablocie. Warto postawić go obok miniatur innych samolotów używanych w naszych aeroklubach - Wilgi, Ana-2, kilku szybowców. Być może za sprawą Aero Teamu i Modelfarbu kolekcję tę uda się jeszcze uzupełnić o inne Zliny, albo pochodne Jaka-12... A może wreszcie któryś z rodzimych producentów zaskoczy nas oryginalnym zestawem z tej dziedziny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

RAV, brabazon, dzięki za uzupełnienie tematu cennymi informacjami.

 

A może wreszcie któryś z rodzimych producentów zaskoczy nas oryginalnym zestawem z tej dziedziny?

 

Pytanie wciąż aktualne (z szacunkiem dla Ardpolu oczywiście).

 

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Warsztat Reaktywacja:

An- 2 (SP-ANK)- Bilek 1/72

Wilga (SP-ZOI)- Amodel 1/72

Pokazałbyś coś...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbowałem Niestety moja cyfrówka nie uwzględnia takich obiektów jak Wilga w skali 1/72 ( a skanować częściowo poklejonych modeli nie będę ).

 

Jednak gdy doprowadzę któryś z modelików do stanu hmm... ekspozycyjnego, zrobię wszystko, aby jego galerię wrzucić na Forum.

 

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.