Jump to content

erkamo

Members
  • Content Count

    1,097
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

erkamo last won the day on May 13

erkamo had the most liked content!

Community Reputation

8 Neutral

About erkamo

Personal Information

  • Location
    raz tu, raz tam

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. erkamo

    F4F-4 HB 1/72

    Bardzo ladnie, jak dla mnie, pomalowany model. zdjecia super.
  2. No i moc była z Tobą. Bardzo ładne wykonanie modelu malowanego pędzlem.
  3. Fakt, że z pojawieniem się tzw. technologii short-run rynek zaobfitował w tego typu modele. Osobiście nie mam pojęcia, jak takie formy short-run wyglądają, z czego są itp. ale muszą byś zdecydowanie tańsze od klasycznych, aby możliwa była niskoseryjna, w miarę rentowna produkcja. Broplan też poszedł z duchem czasu. Ja już dawno straciłem orientację, co się dzieło i dzieje, dlatego bardzo cenię sobie taką platformę jak Scalemates.
  4. Pardon, źle odczytałem. Broplan od początku słynął z nietuzinkowych tematów i ...spartańskiego wykonania. Modelarzy do dziś odstrasza technologia vacu. Wiem, że są tacy którzy lepili, lepią tego typu modele, ale to jest raczej nisza, w niszowym rynku. Przed laty były te modele czymś w rodzaju zastępstwa dla "normalnych", wtryskowych. Sporo z nich bazowało w swojej formie na wypraskach zachodnich producentów. Technologia vacu była na pewno znacznie łatwiejsza i tańsza niż wtryskowa. Osobiście, tylko raz skleiłem taki model, Jak-15 i stwierdziłem, że to nie dla mnie.
  5. Jak to mówią, nie święci garnki lepią. Producenci modelarskiej chemii wykorzystują swoją wiedzę oraz wygodę, czasami trochę lenistwo modelarzy.
  6. Iryde wydał Marfix. Z Broplana miałem kiedyś Zubra i Mewe, ale modeli pana Brożka z Gdańska było znacznie więcej. Na Scalemates można sobie obejrzeć i zrozumieć, że był to bardzo (jest?) kreatywny modelarz-producent
  7. 🧐 Używałeś oczywiście Alclad-y albo metaliki Gunze
  8. Obsługiwały za to olbrzymi rynek modeli Novo, pochodzących z tzw. prywatnego importu-wymiany. Modele te w większości nie posiadały żadnych kalek. Fakt, że jakość kalek była różna, ale to były początki.
  9. U schyłku PRL pojawiły się też kalkomanie, o zgrozo nawet te z niemieckimi krzyżami. Dokładnie tego samego próbował mój ojciec, aby umożliwić moje próby z aerografem, kupionym w komisie. Rozwiązanie to nie było zbyt dobre, czy wygodne. Traf chciał, że w tym samym komisie stał na sprzedaż malutki, ruski kompresorek do pompowania kół. Terkotał jak diabli, potrzebował prostownika (też ruski, z komisu) ale działał. Mam go do dziś. To były pikne czasy.
  10. Trzy wymienne dysze, dodatkowa iglica, cos w rodzaju podstawki i extra zbiorniczek w standadowym wyposazeniu nie da tego ani Iwata, ani H&S😜.
  11. Model wygląda świetnie, a po zaprezentowaniu przez Mosesa zdjęć oryginałów, można rzec że jest odpowiednio pomalowany i pobrudzony. To, o czym pisze abtb z pewnością uatrakcyjnia odbiór, ale na zdjęciach prawdziwych samolotów trudno te rozjaśnienia itp. dostrzec. Z drugiej strony fotki też nie są in hyper resolution i nie widać na nich tyle, ile jest w rzeczywistości. Jak dla mnie, model jest bardzo ładny. Zasługuje na trochę lepszą prezentację czyt. jakość zdjęć.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.