Skocz do zawartości

Thinner do akrylowych farb wodnych (Vallejo i pokrewne)


Herod

Rekomendowane odpowiedzi

 

lifecolor.webp

Mój ulubiony Thinner z Włoch stał się trudno dostępny w Polsce i szukam jakiegoś rozsądnego jego zamiennika. Im bardziej "topowa" marka tym częściej płacę za logo zamiast za jakość (zwłaszcza Ammo MiG)... Więc zastanawiałem się czy nie przejść do podstaw. 

Jaką nazwę takie thinnery (rozcieńczalniki) mają poza modelarstwem, w sklepach chemicznych. 

Poza tym zwrócił mą uwagę taki thinner:

https://www.chematic.com.pl/pl/p/Rozcienczalnik-Chematic-do-farb-akrylowych-/377 

Ale nie wiem czy to do farb akrylowo-winylowych (takie chce) czy do nitrocelulozowych. 

Edytowane przez Herod
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie stosuję Lifecolor, więc nie będę pisać o własnych doświadczeniach. Kiedyś jednak ktoś pisał, że są to bardzo fajne farby o ile stosuje się oryginalną chemię. Przy stosowaniu zamienników/kombinowaniu pojawiały się problemy z jakością pracy na tych farbach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dwie dychy dałem po Nowym Ładzie. Dzisiaj to już nie jest nic nadzwyczajnego. 😞 
Ale do tego dochodzi jeszcze sam koszt tego thinnera, który w Fengdzie wynosi 38zł. W Polsce płaciłem 27-29zł.
Jakbym malował same czołgi to bym nie narzekał. Jednakże gdy zacząłem bawić się samolotami to zobaczyłem jakie horrendalne ilości mieszanki muszę wypluwać - co wynika z techniki, preshadingu i innych drobiazgów. 

Farby lifecolor mam i mym zdaniem to nie są dobre farby. Zwłaszcza, że bardzo źle znoszą czas. Mam takie, które przez 6 lat bycia w słoiczkach "zgruzowały" się i nawet rodzimy thinner im nie pomógł. Ale to taka ciekawostka, lifecolorów mam z 9. 

 


To jest ciekawy materiał i przepis, który może sprawdzę. Retarder, flow improver, izopropanol oraz woda. Po winsory nie chce się mi aktualnie fatygować... Retarder mam z Vallejo, flowa też mógłbym ich kupić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Herod napisał:

Farby lifecolor mam i mym zdaniem to nie są dobre farby. Zwłaszcza, że bardzo źle znoszą czas. Mam takie, które przez 6 lat bycia w słoiczkach "zgruzowały" się i nawet rodzimy thinner im nie pomógł. Ale to taka ciekawostka, lifecolorów mam z 9. 
 

 

Mając 9 szt  i nie będąc z nich zadowolonym osobiście zrezygnowałbym z marki. Odpada problem kosztu rozcieńczalnika. Wybór farb na ich miejsce jest szeroki. Myślałem, że masz dużą paletę i jesteś do nich przywiązany, dlatego usiłujesz ciągnąć współpracę z nimi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi raczej o to, że ten thinner - gdy zacząłem go używać - miał dobrą cenę i jednocześnie dawał radę z każdą farbą (vallejo itd). Farbki Lifecolor to jedynie dodatek, używam ich bardzo sporadycznie z racji jakiegoś fajnego odcienia pasującego do modelu bądź figurki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.