Jump to content

Panther G Dragon 1/72


Pafica
 Share

Recommended Posts

Rollingstones -powinieneś być ucieszony. Tak, w końcu dragon. Co prawda z 2003 roku ale..... Myślę, że model idalnie wpasuje się w BarwyForum. Mam zamiar wykonać go z 15 PzRgt, 11PzDiv w całości w piaskowym z Francji. Model jest już mocno rozgrzebany, ale nie mogłem do końca zdecydować się na malowanie.

 

f9956d2746af3bad.jpg

 

O ile wieża jest naprawdę fajna, to kadłub.... powiem tyle, że to dwa kawałki matalu całkiem ze sobą nie pasujęce. Poszło duuużo szpachli, ale jetem dość zadowolony z efektu. Zrobiłem kadłubowe spawy i od razu je pomalowałem, by zobaczyć jak wyglądają. Jak na wyryte pilnikiem w metalu są moim zdaniem niezłe.

 

b7372bd5eb58d227.jpg

 

 

a52a864f0a2c3344.jpg

 

Modelik zawiera też prostą replikę silnika. Komora ma co prawda nieodpowiedni kształt, ale myślę że po "stjuningowaniu" silnika przewodami powinien prezentować się ciekawie.

 

5abdf1bf6e8c7144.jpg

 

Muszę popracować nad zdjęciami, bo te to tragedia.

Link to comment
Share on other sites

Kurcze, zostawiłem je, żeby sobie potem pomalować i zapomniałem o nich

 

Aleeee wstyd, taki laicki błąd

 

Ale już są poprawine. Całe szczęście, że nie pprzyklejałem bocznych osłon Co za szybko to niezdrowo.

Link to comment
Share on other sites

Przemos, chodzi oto, że podwójny ząb gąsienic Panthery zdzierał gumowy bandaż do żywego metalu. Zapewne zdzierały się tylko boki, bo sam brzeg koła raczej pracował normalnie, wiec pojechanie całego bandaża metalizerem jest już przesadą. Tak samo obręcze kół napędowych. W końcu wycierały się zęby, a nie całe obręcze, które nawet nie miały kontaktu z gąsienicą. Generalnie jest to cecha pojazdów bardziej zużytych, ale w polskim środowisku wykonanie tych przetarć przyjęło się jako dowód bogatej wiedzy

 

Plastikowe płyty boczne wyglądają jak jakiś super pancerz w współczesnym czołgu - są za grube. Wytnij je tak jak Paterson z blach po puszce, powyginasz i będzie fajnie. Jak na moje oko to bym jeszcze poprawił gąski, ale nie malowanie, a przyklejenie. Na fotce prawego boku, wygląda jakby gasik dotykały dopiero trzeciego koła zewnętrznego rzędu. Wydaje mi się, że najpóźniej powinny się opierać o drugie koło wewnętrznego rzędu. No chyba, żę zakryjesz to bocznymi ekranami, wtedy nie ma to znaczenia.

Link to comment
Share on other sites

Przemos, chodzi oto, że podwójny ząb gąsienic Panthery zdzierał gumowy bandaż do żywego metalu. Zapewne zdzierały się tylko boki, bo sam brzeg koła raczej pracował normalnie, wiec pojechanie całego bandaża metalizerem jest już przesadą. Tak samo obręcze kół napędowych.

 

Dokładnie, troszkę zaszalałem nie przymierzając gąsek i taki wynik.

 

 

Generalnie jest to cecha pojazdów bardziej zużytych, ale w polskim środowisku wykonanie tych przetarć przyjęło się jako dowód bogatej wiedzy

 

Ja tam wiem czy wiedzy...po prostu mi się ten efekt bardzo spodobał.

 

No chyba, żę zakryjesz to bocznymi ekranami, wtedy nie ma to znaczenia.

 

Taki był plan, dlatego nie za bardzo się przejmowałem.

 

G bez osłon jest dużo ładniejsza

 

Tak, to prawda, zobaczę ile wyciągnę z gąsek, i pomyślę czy kryć czy nie :]

Link to comment
Share on other sites

Przemos, chodzi oto, że podwójny ząb gąsienic Panthery zdzierał gumowy bandaż do żywego metalu.

 

Skądże. Szlifowała się metalowa obręcz, nie bandaż... A efekty te widać nawet na w miarę nowych wozach.

Link to comment
Share on other sites

Ja tam wiem czy wiedzy...po prostu mi się ten efekt bardzo spodobał.

 

Dokładnie, ja tak samo zrobiłem rok temu w mojej Pink Pantherze. Zestawienie różu ze srebrnym rządzi.

 

Skądże. Szlifowała się metalowa obręcz, nie bandaż... A efekty te widać nawet na w miarę nowych wozach.

 

To znaczy jaka obręcz. Chcesz powiedzieć, że w tych miejscach nie było gumy tylko sam metal

Link to comment
Share on other sites

Nie. Poprawiam co mogę. Ja jednak muszę się zapisać na korpy z czystego sklejania, bo takie niedoróbki są niedopuszczalne. Oczywiście jak się coś ciekawszego będzie działo to relacjonuję dalej, ale czyszczenie przedniej płyty ze zbyt grubej warstwy szpachli zbyt pasjonujące nie jest......

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.