Jump to content

Mirage IIICJ - PJ Produktion 1/72


hadzi
 Share

Recommended Posts

spoko, przydał by się wash, czerwone kalki są lekko pomarszczone, ale nie jest z nimi źle, a tak to nie mam do czego się przyczepić, dobrze że pomalowałeś owiewkę od wewnątrz

Link to comment
Share on other sites

fajny tak jak napisał krzychu-onisk, przydałby się wash.. chociaż nie wiem czy można na aluminiowym samolocie...

właśnie, Patyk, jeśli robisz MiG-i to wiesz - czy można dać mocny wash czy raczej delikatniejszy na takim kolorze? pytam w związku z moim przyszłym "Frankiem"

Link to comment
Share on other sites

na alu wash mile widziany ale nie mocny...
też do tego dojrzałem i dałem lekki na lim-1, na aluminium widać linie podziału bez zapuszczania, lepiej pobawić się w różne odcienie paneli jak to zrobił hadzi bo jak się przesadzi z brudzeniem to wyjdzie lokomotywka ze skrzydełkami tak jak mi tu:

viewtopic.php?t=8647

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem zwolennikiem wash a już szczególnie na współczesnych rurach w kolorze NM. Mam zdjęcia tych izraelskich Mirage IIICj i są bardzo czyste. Pokazane tu zdjecia sa robione z lampą. w normalnym oświetleniu linie same się dosć mocno uwypuklają.

 

Dzięki za komentarze.

Link to comment
Share on other sites

Na samolotach, w przeciwieństwie do 'maszyn pełzających', mocny wash daje efekt raczej odwrotny - psuje wrażenia wizualne, bo model wydaje się wtedy po prostu 'brudny'. Niemniej jednak delikutaśne ślady zużycia by się Mirage'owi przydały

A co do modelu, to widziałem swego czasu produkt wyjściowy - nie ma lekko Model zdeka męczący, ale widzę, ze Jurek wyciągnął z niego dużo ! Bardzo ładnie wykonany.

Odnośnie 'pomarszczonej' kalki - tego i tak nie widać gołym okiem, a fotka daje duże zbliżenie, więc nie ma się czym przejmować.

Natomiast zaintrygowały mnie kalki - którego pilota to malowanie jest? Bo jak widzę pod kabiną jakieś oznaczenia zestrzeleń są - dwa Irackie i chyba libańskie jedno? Ciekawe

Link to comment
Share on other sites

Ślady srebrnej farby na oponie przedniej goleni [druga fotka] można raz dwa zamalować, chyba że zamierzone albo przekłamanie aparatury. Bardzo fajnie zróżnicowane są panele na skrzydłach, wash byłby tu chyba zbędny... Cuś w tych mirażach jednak jest ;) Jeszcze takie pytanie - czy wszystkie wyroby firmy PJ są ciężkie w sklejaniu?

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak, więcej walczyłem z malowaniem niż z modelem.

Zestaw ma pewne wady, ale można je było zniwelować.

 

Co do marszczącej się kalki, Avi ma racje, to widać na fotach a moim okiem nie. Dziwne, ze nikogo nie razi krzywe zestrzelenie. po kilku godzinach nakładania kalek tego już nie zauważyłem.

 

Tak Avi to dwa irackie i jeden libański Hunter. Co do pilota brak informacji - tzn. jak takiej nie posiadam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.