Antyvirus Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 Witam serdecznie. Dziś ukończyłem psucie Jagdtiger-ka. Model Dragona nr 9036. Jeste to model stosunkowo stary, więc producent nie rozpieszcza Nas masą dodatków, jak to ma miejsce w nowych zestawach tej firmy. Do dyspozycji mamy jedynie małą blaszke fototrawioną, żadnych metalowych części czy nawet "magic track"-ów. Niemniej jednak model składa sie szybko i przyjemnie. Wykonany prosto z pudła + metalowe gąski Fruita oraz metalowe liny holownicze. P.S. Na modelu widać ostatnią warstwe bezbarwnego matu, która nie zdążyłą wyschnąć. Poprostu zabrali mi dziś aparat bezbożniki i musiałem wstawić fotki taki jakie są. :-( Licze na komentarze i porady :-D Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej2 Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 Moja rada jest taka, zrób mocny wash, popracuj nad gąskami daj pare obić i zrób zdjęcia jak wszystko wyschnie. P.S. Malowałeś w ogóle może gąsienice Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Seb Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 + metalowe gąski Fruita ? Poprostu zabrali mi dziś aparat bezbożniki i musiałem wstawić fotki taki jakie są Nie musiałeś. Trzeba było jeszcze kilka dni nad tym modelem posiedzieć, a tak pokazałeś słabiutki model. Pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zyziek Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 cienko Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jager27 Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 Nie jest wcale taki cienki, ale kamo dziwne takie... Wstaw zdjęcia jak go całkiem skończysz i posłuchasz rad kolegów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Antyvirus Posted November 1, 2008 Author Share Posted November 1, 2008 Ciągle jeszcze nad nim pracuje Obecnie wyglada tak : Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Patterson Posted November 1, 2008 Share Posted November 1, 2008 Lufa nie jest w osi i coś mi nie pasuje w łączeniu jej z maską jarzma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted November 1, 2008 Share Posted November 1, 2008 Na tych drugich zdjęciach już się o wiele lepiej prezentuje. Zastanawiam się jednak czy dobrze dobrałeś kolor pod obicia farby, bo na zdjęciach to widać srebne obicia, a bynajmniej do produkcji czołgów, dział samobieznych itp., nie używano aluminium. Na tych pierwszych zdjęciach w jakimś dziwnym kolorze jest hełm niemiecki. co to za jasnoszary kolor? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
adam juszczak Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Obicia są nienaturalnie duże. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wodzik730 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Kupiłeś nie te gąsienice. Te, których użyłeś są od podwozia Porsche. Poza tym przednie błotniki są z końcówki produkcji, a wóz to wczesna\środkowa seria. Poza tym nic nie zrobiłeś z kiepskim spasowaniem przedniej płyty nadbudowy z bokami- zostawiłeś koszmarne szpary. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Antyvirus Posted November 2, 2008 Author Share Posted November 2, 2008 Dzięki za wszystkie rady. To dopiero mój 7 model, a 2 w którym próbowałem zrobić coś z obiciami i washem. Dużo nauki i zniszczonych medeli jeszcze przede mną P.S. na podełku jest podane, że to właśnie niby wersja późna Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jager27 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 , że to właśnie niby wersja późna Po co w ogóle takie gadanie? Jak się od siebie różnią, to małymi szczegółami. Wyprodukowano tylko 77 sztuk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wodzik730 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Po co w ogóle takie gadanie? Jak się od siebie różnią, to małymi szczegółami. Oczywiście, że się PRAWIE nie różnią (poza podwoziami Porsche), ale PRAWIE robi dużą różnicę, jak mówi pewna reklama. Jak duża musiałaby być zmiana aby zasłużyła na Twoją uwagę. A może kolega Antyvirus czy ktoś inny ma ochotę dowiedzieć się czegoś o pojazdach, których modele zrobili, robią czy też będą robili. Niektórym nie przeszkadza co lepią byle tylko był dobry wash, cieniowanie no i ogólnie model poprawny artystycznie wg ogólnie przyjętych standardów. I jeśli są z tego zadowoleni to super, bo tak na prawdę to liczy się to aby spędzić czas w sposób jaki się lubi i mieć z tego później satysfakcję. A jeśli kogoś interesuje " czy tam jest pięć czy siedem śrub" to nie można go krytykować za to, że chce aby model jak najwierniej odzwierciedlał prawdziwy czołg\działo\samolot czy cokolwiek innego, więc jeśli nie masz nic konkretnego do powiedzenia to sobie na przyszłość daruj. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jager27 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Jak najbardziej się z tobą zgadzam, ale każdy czołg się od siebie czymś różnił. Jeden ma śrubkę, drugi nie ma bo mu odpadła. Dyskutować co do wersji to można w przypadku Tygrysa, Pantery lub IS-2. Masz rację, że liczy się odwzorowanie a nie tylko wash jednak czy Jagdtigery (Henshel) były dzielone na wczesne, przejściowe i późne?? Jeżeli ty masz dowody to zwracam honor. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rollingstones Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Wydaje mi się a nawet graniczy to z pewnością że te gąsiennice są dedykowane po Tygrysa II Porsche Initiala a nie Jagtigera Porsche. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wodzik730 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Wydaje mi się a nawet graniczy to z pewnością że te gąsiennice są dedykowane po Tygrysa II Porsche Initiala a nie Jagtigera Porsche. Jagdtiger Porsche miał takie właśnie gąsienice- obejrzyj sobie choćby zdjęcia z Bovington. Jeden ma śrubkę, drugi nie ma bo mu odpadła. ale otwór po śrubce został, co? Dobra, to już czepiactwo, he, he..... czy Jagdtigery (Henshel) były dzielone na wczesne, przejściowe i późne?? Jeżeli ty masz dowody to zwracam honor. No cóż taką najszybszą i widoczną różnicą była ilość zaczepów na zapasowe ogniwa gąsienic. W późnych egzemplarzach było ich sześć na stronę, a nie cztery jak wcześniej. Jesli chcesz podyskutować to proszę.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jager27 Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Jesli chcesz podyskutować to proszę.... Co tu dyskutować.. Mi ten argument wystarczy. Ty się świetnie na tym znasz, fajnie by się dyskutowało , ale lepiej nie . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Antyvirus Posted November 2, 2008 Author Share Posted November 2, 2008 ZGadzam sie z Wami i dziękuje za rady. Jak pisałem wcześniej ucze sie dopiero. Gąsienice, jak pisaliście, są dadykowane nie do tej wersji, ale czy samo ich pomalowanie jest OK ?? Wash wykonany na modelu może być ?? czy coś poprawić. Obicia są wg Was za duże miejscami, ale jakiego koloru użyć zakładając jako kolor bazowy Dunkelgelb ?? Z góry dziękuje za rady Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Obicia są wg Was za duże miejscami, ale jakiego koloru użyć zakładając jako kolor bazowy Dunkelgelb ?? Z góry dziękuje za rady Np. panzergrau Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rollingstones Posted November 2, 2008 Share Posted November 2, 2008 Maluj jasno zółto piaskowymi kolorami - nie sugeruj się numerem Wodzik Porschaki Jagtigery miały ciut inne gąski, róznica jest minimalna od initiali. Friule do nich to chyba o ile pamiętam ATL 41. Choć bez wątpienia róznica jest tak minimalna że w praktyce można sobie dac spokój. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wodzik730 Posted November 3, 2008 Share Posted November 3, 2008 Wodzik Porschaki Jagtigery miały ciut inne gąski, róznica jest minimalna od initiali. Friule do nich to chyba o ile pamiętam ATL 41. Choć bez wątpienia róznica jest tak minimalna że w praktyce można sobie dac spokój. No cóż, patrząc na zdjęcia jagdtigera z Bovington to gąsienice ATL-41 nie bardzo mi pasują, ale mogę się mylić. Jeśli mógłbyś mi to jakoś objaśnić to byłbym wdzięczny, ale może na PW. Nie będziemy zaśmiecać forum. A tak na marginesie- widziałeś gąsienice w prototypie tigera II? Jeszcze co innego.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jonak Posted November 3, 2008 Share Posted November 3, 2008 A tak na marginesie- widziałeś gąsienice w prototypie tigera II? Gg 24/800/300 - tylko "łącznik" pozbawiony jest bieżnika. Interesująca sprawa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wodzik730 Posted November 3, 2008 Share Posted November 3, 2008 Gg 24/800/300 - tylko "łącznik" pozbawiony jest bieżnika. Interesująca sprawa. O tym typie gąsienic pisał rollingstones. Mnie jednak chodzi o coś innego. W muzeum w Bovington jest zachowany prototyp tigera II (bodajże V2) i jego gąsienice różnią się zdecydowanie. Np ma grzebienie na każdym ogniwie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.