Patafian Napisano Niedziela o 16:25 Napisano Niedziela o 16:25 (edytowane) Witam wszystkich! Jako, że musze czekać na zamówione akcesoria do Shermana, pozwoliłem sobie na "mały" skok w bok. Tym razem na warsztat trafia dość nietypowy przedstawiciel niemieckiej broni pancernej – Panzerkampfwagen I Ausführung F (VK 18.01) w skali 1/35, z zestawu Hobby Boss nr 83805. Choć oznaczenie sugeruje pokrewieństwo z dobrze znanym Panzerem I, wersja F była w rzeczywistości zupełnie inną konstrukcją. Powstała jako silnie opancerzony pojazd przeznaczony do bezpośredniego wsparcia piechoty. W odróżnieniu od wcześniejszych odmian otrzymała pancerz o grubości dochodzącej do 80 mm, co przy masie około 21 ton czyniło z niej wyjątkowo ciężki pojazd jak na tak niewielkie rozmiary. Uzbrojenie pozostało jednak skromne – dwa karabiny maszynowe MG 34 kalibru 7,92 mm, umieszczone we wspólnej wieży. Duża masa i stosunkowo niewielka moc silnika ograniczały mobilność, ale priorytetem konstruktorów była ochrona dwuosobowej załogi. Produkcja seryjna objęła zaledwie 30 egzemplarzy, co sprawia, że Pz.Kpfw. I Ausf. F należy do rzadszych niemieckich pojazdów pancernych II wojny światowej. Pierwotnie pojazdy tego typu przewidywano między innymi do wykorzystania podczas planowanej operacji „Herkules”, czyli niemieckiego desantu na Maltę. Po rezygnacji z tych planów część maszyn trafiła na front wschodni. Jesienią 1942 roku Pz.Kpfw. I Ausf. F znalazły się na wyposażeniu Panzer-Abteilung z.b.V. 66, działającego w rejonie Leningradu. Pojazdy wykorzystywano w trudnych warunkach terenowych, gdzie ich znaczna masa i ograniczona mobilność stanowiły poważną przeszkodę. Kolejne egzemplarze trafiły później również do innych jednostek, w tym 1. Dywizji Pancernej oraz jednostek policyjnych. Szczególnie interesujący jest fakt, że część pojazdów używanych na froncie wschodnim zachowała dwubarwny kamuflaż, składający się z odcieni żółtobrązowego i szarozielonego, pierwotnie przewidziany dla innych warunków operacyjnych. Gdzieś mi się obiło, że po trafieniu na front w warunkach polowych domalowano brązowy i właśnie taki wariant malowania chciałbym odtworzyć na swoim modelu. Inspiracją jest archiwalna fotografia przedstawiająca Pz.Kpfw. I Ausf. F z charakterystycznym, nieregularnym kamuflażem i jeśli dobrze odczytuję z nr 34 na wieży. Podstawą prac będzie zestaw Hobby Boss 83805 w wersji Late. Do modelu dokupiłem Friule , blachy od Voyager i lufy Master. Na początek przyszło skleić kadłub. Hobby Boss podszedł dość luźno do podziału części i żeby to miało coś wspólnego z rzeczywistością czekało mnie sporo pracy. Połączenie boków z górą wymaga szpachlowania i szlifowania, aby zlikwidować linie łączenia, która przebiega w środku grubości płyt pancerza. Tył to w ogóle projektant modelu wymyślił sobie nie wiadomo na jakiej podstawie i całkowicie należało to przerobić. Przednia płyta pancerza też wymagała modyfikacji, aby bok miał prawidłową grubość. Po tym zeskrobałem linie spawów, aby wykonać je na nowo. Tak to wyglądało po w/w zabiegach. Zapraszam do śledzenia relacji. Wszelkie uwagi, dodatkowe fotografie i informacje dotyczące tego rzadkiego pojazdu będą mile widziane! Edytowane Niedziela o 16:51 przez Patafian 3 Cytuj
robertmodelarz Napisano Niedziela o 16:54 Napisano Niedziela o 16:54 Model na bogato!!!! Naszykowane dużo złotej i srebrnej biżuterii. Grubo. 1 Cytuj
Evildead Napisano Niedziela o 17:00 Napisano Niedziela o 17:00 (edytowane) 49 minut temu, Patafian napisał: Szczególnie interesujący jest fakt, że część pojazdów używanych na froncie wschodnim zachowała dwubarwny kamuflaż, składający się z odcieni żółtobrązowego i szarozielonego, pierwotnie przewidziany dla innych warunków operacyjnych. Gdzieś mi się obiło, że po trafieniu na front w warunkach polowych domalowano brązowy i właśnie taki wariant malowania chciałbym odtworzyć na swoim modelu. Inspiracją jest archiwalna fotografia przedstawiająca Pz.Kpfw. I Ausf. F z charakterystycznym, nieregularnym kamuflażem i jeśli dobrze odczytuję z nr 34 na wieży. Oglądam, ciekawy pojazd , pewnie te zdjęcia, są w Panzer Tracts No. 1-2 i tu też https://www.tankarchives.com/2017/07/pzkpfwi-ausf-f-pocket-tiger.html w modelu od bronco jest jeszcze taka plansza , tylko tam dali b34 Edytowane Niedziela o 17:17 przez Evildead 1 Cytuj
meser262 Napisano Niedziela o 17:36 Napisano Niedziela o 17:36 Może podpatrzysz jakieś pomocne detale. Trzeba pamiętać że zbudowano je wszystkie w 1942 roku, większość 23 sztuki do września 1942 roku. Pozdrawiam Krzysztof 1 Cytuj
Patafian Napisano Niedziela o 17:54 Autor Napisano Niedziela o 17:54 48 minut temu, robertmodelarz napisał: Model na bogato!!!! Naszykowane dużo złotej i srebrnej biżuterii. Grubo. Niestety takie moje zboczenie, że często zakup modelu determinuje jakie dodatki można do niego dokupić.. 48 minut temu, Evildead napisał: w modelu od bronco jest jeszcze taka plansza , tylko tam dali b34 Jeśli schemat Bronco odnosi się do tego konkretnego zdjęcia, to na moje lekko popłynęli 14 minut temu, meser262 napisał: Trzeba pamiętać że zbudowano je wszystkie w 1942 roku, większość 23 sztuki do września 1942 roku. A najlepsze, że już zdążyli parę elementów dość znacznie zmodyfikować względem pierwszych egzemplarzy. Cytuj
Evildead Napisano Niedziela o 18:09 Napisano Niedziela o 18:09 13 minut temu, Patafian napisał: Jeśli schemat Bronco odnosi się do tego konkretnego zdjęcia, to na moje lekko popłynęli Na to wygląda, na wieży już się nic nie zgadza, wiadomo to tylko plansza. Cytuj
Mariusz 72 Napisano wczoraj o 11:28 Napisano wczoraj o 11:28 17 godzin temu, Patafian napisał: Niestety takie moje zboczenie, że często zakup modelu determinuje jakie dodatki można do niego dokupić.. Mam tak samo... No to gapimy się co tu wykombinujesz. Cytuj
Endrju Napisano 45 minut temu Napisano 45 minut temu (edytowane) Taki jeden wózek uchował się w Belgradzie w muzeum twierdzy Kalemegdan. I ja tam byle kilka fotek zrobiłem. Co prawda to zdjęcia muzealnego egzemplarza ale jakby sie mogły przydać to chętnie wrzucę. Edytowane 42 minuty temu przez Endrju Cytuj
Patafian Napisano 34 minuty temu Autor Napisano 34 minuty temu 7 minut temu, Endrju napisał: Taki jeden wózek uchował się w Belgradzie w muzeum twierdzy Kalemegdan. I ja tam byle kilka fotek zrobiłem. Jakby sie mogły przydać to chętnie wrzucę. Tak wiem o tym egzemplarzu, na podstawie jego zdjęć z internetu dochodziłem podziału płyt kadłuba, ale wszelkie zdjęcia detali albo wieży z góry jak najbardziej się przydadzą. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.