Jump to content

meser262

Members
  • Content Count

    1,806
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by meser262

  1. Świetna modelarska praca. Jak widać wysiłek się opłaca - świetnie zdetalowany model. , a to prawda do tych robót potrzebne dobre sprzęty powiększające. Co pocieszające to efekt JEST!!! Nie byłbym szczery gdybym nie napisał co jeszcze MOIM zdaniem trzeba by poprawić/dorobić, z góry przepraszam za marudzenie. Wrócę najpierw do zaspawanych otworów nad wizjerem kierowcy - teraz w modelu widać dziurki w tym miejscu a tak to powinno wyglądać - ----> zawiasy przednich błotników - koniecznie do zrobienia - ---->> Spaw na przednim pancerzu - jest to miejsce dobrze widoczne - myślę że trzeba go tam dorobić ---->>> Na koniec tego "marudzenia" jeszcze - klocek pod lewar, a dokładnie jego mocowania i zamknięcie - bo klocek jak to klocek - drewniany Trzymam kciuki, aby nic nie spadało i poproszę o więcej zdjęć. Podglądam dalej. Dzięki. Pozdrawiam Krzysztof
  2. Zaraz po zdobyciu go miał rozpruty filtr i rurę - to tak tylko żeby uściślić. Łańcuszki i trochę inny kształt nakrętki na puszkach. Przepiękna blacharka z dorabianiem elementów wszelakich. Jeszcze tylko pamiętaj o uszkodzeniu błotnika z lewej strony. Podglądam dalej. Pozdrawiam Krzysztof
  3. Moim zdaniem całą płytę - wraz z wizjerami trzeba potraktować jako - otwarty przedział bojowy. Czyli kolor bazowy pojazdu. Pozdrawiam Krzysztof
  4. Tak Masz rację nazwa jednostki w której służyły Flakpanzer I to Fla-Btl. 614, a nie jak podaje instrukcja Dragona Flak zresztą nie tylko ona. Były na froncie z godłem i myślałem że zostały przeniesione - tylko na papierze. Przez błędną nazwą cała historia nabrała innego wymiaru. Pozdrawiam Krzysztof PS. Szukając informacji jeszcze wtedy o Flak - Abteilung 614 wyczytałem o kolorach godła - w poszczególnych kompaniach i był to bębenek - taki jak faktycznie był w Fla.Btl.614. Dowódcy to 1 kompania - Hauptmann Seiffert ; 2 kompania. Oblt. Michelsen; 3 kompania Oblt. Büchner. Czyli nazwisko d-cy 2 kompanii podobne choć i tak pomylone.Poszukam o tych kolorach - czy coś znajdę.
  5. Nie wyraziłem się zapewne dość precyzyjnie, stąd to niezrozumienie - przepraszam. Rysunek wszystka wyjaśni. Pozdrawiam Krzysztof
  6. No całe szczęście NIE. Tylko nie był to Reserve-Flak-Abt.614 - tylko pojazdy innych jednostek z ich oznaczeniem. Na papierach szybko można zmienić - w realiach to wygląda inaczej. Doskonałym tego dowodem jest ten pojazd - Popatrz na stroje żołnierzy to zima - styczeń 1942 no i najistotniejsze - godło na wózku. Kolejne też bezdyskusyjne z zimy No i też z lata 1942 roku - Był to pierwszy pojazd z serii Flakpanzer. Podobno pierwsze dwa pojazdy miały, Flak 30. - Podobno. Dalej to już tylko domysły. Podłoga powinna być "zielona" cała + ścianki pionowe tych skrzynek za fotelem i tej po drugiej stronie. Nikt by się nie bawił w odcinanie kolorów w tych miejscach. Jasne powinny być (i są) ścianki boczne z tyłu i przednia.Fotel - czarna/brązowa skóra. Operacja wyszła świetnie. Pozdrawiam Krzysztof
  7. Kolejny ciekawy pojazd. Jakoś umknął mi ten fajowski maluszek - już nadrabiam bo tu myślę że trzeba parę słów napisać. Dokładnie to jednostka Reserve-Flak-Abt.614 która powstała w kwietniu 1941 roku z następujących jednostek - Stab (?) ??? 1./Res.614 z Fla-MG-Res.Kp. 66 2./Res.614 z Fla-MG-Res.Kp. 259 3./Res.614 z Fla-MG-Res.Kp. 262 , a już w lipcu 1941 roku - Reserve-Flak-Abt.614 został rozwiązany i na bazie ich oddziałów powstały następujące jednostki - 1./Res.614 stał się 1./769 - Reserve-Flak-Abt.769 - została utworzona w lipcu 1941 roku w Hamburgu-Altonie z trzema kompaniami lekkich baterii. W marcu 1942 roku użyto jej w Mińsku, a w lipcu 1942 roku zmieniono nazwę na - leichte Flak-Abteilung 769, itd itd. 2./Res.614 stał się 1./770 - Reserve-Flak-Abt.770 - została utworzona w Hamburgu-Altonie w lipcu 1941 roku z trzema kompaniami bateriami i używana w północnych Niemczech. Pod koniec 1941 roku dywizja została wzmocniona do czterech baterii. W maju 1942 roku znajdował się w Warnemünde. W lipcu 1942 roku dywizja została przemianowana na leichte Flak-Abteilung 770 . itd itd. 3./Res.614 stał się 4./267 - utworzony w kwietniu 1941 roku w Bremie z pięcioma kompaniami bateriami, a następnie wykorzystany w Hamburgu. Do lipca 1942 roku występuje pod nazwą - Reserve-Flak-Abt.267 - itd itd. Jednostka - Reserve-Flak-Abt.614 już nie istnieje od lipca 1941 roku natomiast - w kwietniu 1943 roku powstaje zreformowana jako dywizja mieszana (gemischte Flak-Abteilung 614)-, itd. Dragon w instrukcji proponuje - 4 ry malowania : - nieznana jednostka, front wschodni 1942 - bez oznaczeń - Flak Abt.614, front wschodni 1941 - bez oznaczeń - biały cały - 3./Flak Abt.614, front wschodni 1942 - No.3 - 2./Flak Abt.614, front wschodni 1942 - No.213 Godło natomiast zaproponowali tylko dla jednej kompanii. A było inaczej - poczytaj - Godłem 614. rezerwowego / zmotoryzowanego batalionu przeciwlotniczego był wizerunek bębna. (Pomysłodawca dowódca 2. kompanii, porucznik Mechelson.) Każda kompania miała inny kolor bębna. Biały - 1. kompania / czerwony - 2. kompania / żółty - 3. kompania //// D - ctwo - zielony Dragon nie specjalnie się przejmuje takimi - "drobiazgami" jak opisywanie w instrukcji jednostek i kolorów. Coś pokazać, trochę napisać, a reszta niewiele ich interesuje.* Te kalkomanie i ich oznaczenia w instrukcji Dragona - to jest podobna historia do proponowanego malowania przez firmę HATAKA. Tak sobie to wymyślili - coś słyszeli resztę sobie sami dodali - i to w dodatku jako standardowe malowanie pojazdów opancerzonych. Zresztą malować podłogę na bardzo jasny kolor w pojazdach pancernych/opancerzonych to chyba pomysł nie bardzo normalny. Flakpanzer I - jest to przebudowany w 1941 roku lekki czołg. Podobnie jak wszystkie czołgi w 1941 roku malowane były tymi samymi kolorami. Zresztą szkoda słów. Odpowiedz doskonale znasz. Pozdrawiam Krzysztof
  8. Coraz lepiej Ci to wychodzi. ALE ! - ten spaw jest stanowczo za szeroki. Na fotkach zamieszczonych poprzednio widać prawą stronę "budki". Teraz lewa strona ta którą ostatnio wykonałeś. Popatrz ile miejsca "wolnego" jest między szczeliną obserwacyjną, a spawem. Widać jeszcze mocowania dla szkła pancernego mocowanego wewnątrz. Musisz mieć do takich spawów dużo cieńszą "nitkę". - spaw był nadlewany, a Ty za mocno dziurkujesz te spawy - Fotki zamieszczone tylko w celach dyskusji. Pozdrawiam Krzysztof
  9. Na fotce była też mała fotka pokazująca miejsce gdzie powinny być te brakujące śrubki. Dodam drugie żeby dobrze było widać - chodzi o te przy haku / nad żaluzjami. NO walcz dalej. Pozdrawiam Krzysztof
  10. Moim zdaniem była taka jak to widać na pojeździe muzealnym. Popatrz na fotki. Na pojeździe muzealnym jest światło starego typu. Aber dał też nowe światło - wersja z części 3 + a + b - będzie właściwa. Co zaznaczyłem na kolejnej fotce. Pozdrawiam Krzysztof
  11. Proszę bardzo. Nie zawsze mam czas, aby dłużej posiedzieć i sprawdzić co jest w modelu, a co na fotkach. miałem znów chwilkę i oto efekty. Taki fajny model - z blaszkami, trzeba by bardziej - moim zdaniem - doprecyzować. Producent modelu niestety się za bardzo nie postarał. Już pokazuję i piszę o co mi chodzi. Na początek "rynienka" nad wizjerem kierowcy. Zrób z resztki blaszki - starą zetnij i wklej nową. Może pokusisz się na dorobienie spawów? Śrubki / główki, lub jak tam je zwał + spawy i jeszcze raz śrubki / główki ... + obejmy - I jeszcze stopnie i światło - Pozdrawiam Krzysztof
  12. Widać że haczyk się znalazł. Znalazłem jeszcze dwie fotki "Twojego" pojazdu. Nie spiesz się - pośpiech jest najgorszym doradcą. Pozdrawiam Krzysztof
  13. Hak to część 31 - a i b w zestawie Abera. Do klejenia blaszek zakup klej - tu adres sklepu - https://www.vms-supplies.com/cements-picker Wysyłka jest z Polski można płacić złotówkami.Towar dochodzi w dwa dni. Popatrz na film. Jeszce na koniec kolejne fotki : Masz gaśnicę zamontowaną zbyt blisko "stojaka" na pistolet maszynowy - Przewód ciągnie się od anteny przez małą puszkę ... dalej do radia. Teraz na tym na razie kończę - 3 posty - Pozdrawiam Krzysztof PS. Wszystkie zdjęcia wklejone tylko w celach dyskusji.
  14. Pamiętaj, aby dokończyć radio. Jeszcze parę fotek wnętrza. Kolory nie są w pełni pokazane. Urwał Ci się jeden z haków.Jeszcze dwa będziesz wklejał - jeden z nich widoczny na ostatniej fotce.Po prawej stronie nad skrzynką. Pozdrawiam Krzysztof
  15. Dopiero teraz wczytałem się w temat i "zaskoczyłem" że chcesz robić pojazd w malowaniu z Włoch z 1944 roku, a nie pustynny. Gdzie walki w Afryce, a gdzie "Wespe". Instrukcja którą przytoczyłem dotyczy malowania pojazdów wysyłanych do Afryki oraz Kretę (H.M. 1942, Nr.600). Jeśli chodzi o Europę to tutaj Kolega "zipster" ma rację musi to być kolor RAL 7028 Dunkelgelb. Przepraszam za zamieszanie. Mam trochę większą fotkę tego pojazdu. Parę fotek wnętrza.Przewodów by się przydało trochę więcej. Dalsza część w następnym poście - nie można wklejać więcej fotek. Pozdrawiam Krzysztof
  16. TAK jak najbardziej. - i przedtem też. Pozdrawiam Krzysztof
  17. Instrukcja z 25 marca 1942 roku (H. M. nr 315) nakazała kolejną zmianę kolorów w tym zmianę koloru bazowego na - RAL 8020 Braun - (Afrika Braun) . Cytuję : " ,a nie konkretnym odcieniem." W warsztatach polowych zapewne mogło to się zdarzyć, malowali tym co akurat mieli w magazynie. Jeśli mieli danego koloru za mało to mieszali z innym kolorem (lub białą) i tą mieszanką malowali. NIE stosowali tego w fabrykach informowali o brakach w danych kolorach i najczęściej zarządzano zmianę kolorów nie odcieni. Pozdrawiam Krzysztof
  18. Trochę po czasie, ale miałeś ten model na "Warsztacie" - trzeba się pytać - lub "bębnić" na moje PW. Dać mi też trzeba nieraz trochę czasu na odpowiedź i jak coś wiem to podpowiem. No i w większości pojazdów powinny być w kolorze naturalnego drewna. Pozdrawiam Krzysztof
  19. Tam składa/chowa się pręt anteny - pełna zgoda. Ale jest zrobiona z drewna. Maluje się ją jak resztę pojazdu, ale można zaznaczyć jej fakturę jako drewnianą. Pozdrawiam Krzysztof
  20. Proszę bardzo Na pewno część z nich na forum już poruszałem. Jak Wiesz modeli w galerii nie oceniam - jak wymalowane, poobijane itp. To jest sprawa gustu, a z nim się nie dyskutuje. Staram się wskazać błędy merytoryczne w fajnie wykonanych modelach, aby nie były powielane.Gdyby nie ta pancerna osłona włazu D-cy pewnie bym nic nie pisał, a i to koło napędowe. O gąskach pisali inni Koledzy.Powiem że według mnie użyłeś właściwych kolorów - stosowanych w tym okresie - grudzień 1943 roku. nożyce - rączki w kolorze bakelitu - ostrza kolor stalowy młotek, łopata, siekiera, - trzonki kolor drewna - reszta stalowe łom , liny, haki typ.S, klucze, korby itp. - kolor stalowy klocek pod lewar w kolorze drewna - za wyjątkiem mocowań tego klocka i rączki drut anteny - kolor stalowy wycior - trzonek drewniany - końcówki trzonków są łączone dlatego stalowy - reszta szary/czarny/ciemny brąz gaśnica montowana fabrycznie - kolor bazowy podnośnik/lewar - generalnie stalowy/szary choć bywały i w jasnym kolorze bazowym , teatr Afrykański od 1941 kolor bazowy. Na froncie wschodnim już w 1941 pojawiły się pojazdy całe w kamuflażu pustynnym.Trafiły tam zamiast do Afryki. Jest fajne zdjęcie Panter ausf.D - pokazanych od tyłu - gotowych do odbioru - i każda z trzech widocznych maszyn ma inny kolor podnośnika. Dwa są ciemniejsze jeden jasny. Moim zdaniem lepiej by było zadać pytanie - Kiedy mogą być pomalowane narzędzia w kolorze bazowym lub całego kamuflażu? Wtedy gdy pojazd był przemalowywany przez warsztaty polowe i tylko wtedy gdy nie było czasu na zdejmowanie narzędzi. Znane jest zdjęcie Niemca malującego pistoletem "zimmerit" na Tygrysie II i nie ma zdjętych nawet lin holowniczych. Kolejną możliwością była naprawa, modernizacja pojazdów w fabrykach. Znam takie fotki na których pojazd - ma pomalowane nawet zapasowe gąski z przodu na kolor bazowy (jasny kolor). Wygląda to co najmniej komicznie. Ostatnią możliwością według mnie jest malowanie zimowe.Też znam fotki z pojazdami calutkimi pomalowanym na biało bez prześwitów.Czysta biel, aż w oczy kole. Mi w końcu się udało - StuG III ausf.G z 259 Sturmgeschütz-Brigade - tak były podpisane. Niestety takiej sobie jakości. - pierwsze trzy wymiana działa, - wymiana silnika ZDJĘCIA ZAMIESZCZONE TYLKO W CELU DYSKUSJI. Jeszcze jedna fotka StuG III ze stajni Alkett popatrz na pastę przy śrubach nad wizjerem kierowcy i dolne śruby z drugiej strony. Pozdrawiam Krzysztof
  21. Dodatkowo w wersji "co najmniej grudzień 1943" 1. Powinien być - reling wokół płyty nad silnikowej - w fabryce Alkett stosowany od listopada 1943 roku do końca produkcji. 2. Mała klapka na włazie D-cy na peryskop obserwacyjny - S.F. 14 Z - klapka ta produkcji Alkett - od listopada 1943 do maja 1944 nie posiadała rączki od środka.Tylko dwa okrągłe pręty - nacięte do zamykania tej klapki * str.47 No to takie "cosie" : a). - po prawej stronie - pierwsza konstrukcja od stelażu - dolna część - brak śruby która powinna być tam. Dobrze to widać brak jednej płyty właśnie z prawej strony. Wszystkie przykręcane z góry są na miejscu. b). - tylne światło na błotniku powinno być w nowej wersji - w Alkett stosowane od marca 1943 roku do końca produkcji* str.79 c). - notek z przodu powinien mieć pod spodem przewód który wchodzi w pancerz d). - podnośnik, klocek,haki -S,łopata i nożyce nie powinny być w kolorze bazowym pojazdu. "Zimmerit" oryginalny - fabryczny, kolor bazowy również nakładany w fabryce. Dopiero potem po teście technicznym pojazdy otrzymywały sprzęt radiowy i narzędzia, następnie w agencji wojskowej otrzymywały amunicję i przechodziły testy strzeleckie. e). - gaśnica mocowana skosem tylko że przód powinien być przy pancerzu bocznym, a koniec przy krawędzi zewnętrznej błotnika. Alkett tak mocuje gaśnice od marca 1943 do sierpnia 1944 roku - *str.87 f). Koło napędowe po prawej stronie z którego odpadł - "dekielek". - w fabryce Alkett koło było przykręcane nakrętką sześciokątną z otworem, a pod nią były 4-ry podkładki. Dziurka w nakrętce była z gwintem. W gwint wkręcano kolejną śrubę z główką sześciokątną. Śruba ta służy do mocowania dekla. Czyli jeśli dekiel odpadnie powinna być dziurka w środku. Ta wersja stosowana od stycznia 1940 do czerwca 1944 roku. - koło które wykonałeś było stosowane przez fabrykę MIAG - od listopada 1943 do stycznia 1944 roku.* str.58 * - Sturmgeschutz III - Variants/Modifications/Technical Drawings - vol.2 Pozdrawiam Krzysztof
  22. Generalnie w dziale "Galeria" nie piszę - bo już jest "pozamiatane", ale niestety wydaje mi się że muszę. Niestety to jest fakt. Belka jest zdejmowana i była specjalnie na tej wysokości mocowana, aby gąski mogły być włożone - tak, aby zęby były od dołu listwy. Dzięki temu nie spadały z listwy. Zapewne mogło się zdarzyć że załoga umieściła je tylko wsuwając od góry. Alkett wprowadził to rozwiązanie już od grudnia 1942 roku. Belki dla zapasowych ogniw gąsek z przodu kadłubów w innych pojazdach miały dodatkowe mocowanie, dla tych gąsek, aby nie spadały z listwy. Pominę te mniejsze błędy i skupie się na tym generalnym - moim zdaniem. "Zimmerit" wykonany przez Alkett stąd do tego producenta będę się odnosił. Nadbudowa wykonana w modelu jest z okresu - między czerwcem , a sierpniem (włącznie) 1943 roku. Koło podtrzymujące - rolki- (bo widać tylko jedno) stosowane przez Alkett od listopada 1943 roku. (W "Warsztacie) widać wszystkie. Jarzmo działa "Saukopf" stosowane przez Alkett od października 1943 roku. Sam widzisz że coś tu nie gra. W nadbudowie brakuje osłony pancernej włazu D-cy. W modelu to część nr.B-40. Faktycznie znów "Dragon" pominął ten element w montażu modelu.(Instrukcja) Osłona pancerna kopuły D-cy stosowana przez Alkett od września 1943 roku. Pozdrawiam Krzysztof
  23. W opakowaniu powinna być osobna kartka - Natomiast tu - https://www.scalemates.com/kits/tamiya-mm109-panzer-kampfwagen-ii-ausf-f-g--132349 W "dziale" - Markings - Masz wyszczególnione - jednostkę - oznaczenie na wieży - teatr działań i daty - kolory farb Do malowania jeszcze trochę i dlatego proponuje wymienić lufy - RB-Model 35B25 - https://www.mojehobby.pl/products/2cm-KwK-30-L-55Panzerkampfwagen-IISdKfz-231-232.html RB-Model 35B39 - https://www.mojehobby.pl/products/7-92mm-MG34.html Pozdrawiam Krzysztof
  24. Zaglądnąłem TU po długim czasie. Ponieważ pisałeś całkiem jasno : Ja to zrozumiałem, szanuję i kropka. Po krótkiej dyskusji która odbyła się w tym warsztacie dla poprawności merytorycznej dodam tylko że nie było żadnej - Gruppe Fehrmann - , a litera "F" na wieżach tych Tygrysów nie pochodziła od nazwiska Oblt.Fehrmanna. Pozdrawiam Krzysztof
  25. Ten stopień/schodek moim zdaniem był inny - ponieważ inna była też belka podtrzymująca zapasowe ogniwa. Oryginalna wersja umożliwiała lekkie wygięcie płaskowników, nowa wersja na to nie pozwala. Belka ta była grubsza lub miała jakiś dystans z tyłu który odsuwał gąski ogniwa do tyłu. Na pewno belka była trochę inaczej przyspawana do wanny - bardziej odsunięta od przedniego pancerza. Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.