meser262
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 162 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez meser262
-
Dawno oczekiwana pozycja. Wydana zostanie przez Panzerwrecks w dwóch wersjach normalna i kolekcjonerska. Zapowiedziane na 2027 rok. https://www.panzerwrecks.com/product/painting-the-german-army-1918-1945/?_kx=SnQ5mzR0NR2bcj4Ktvy8XvFz-kOg_UqpEXITqBkS4Es.WQgtCg Kolekcjonerska https://www.panzerwrecks.com/product/painting-the-german-army-1918-1945-collectors-edition/ Pozdrawiam Krzysztof
-
StuG III Ausf. G early - 1:35 RFM - czyli relacja, której miało nie być
meser262 odpowiedział Patafian → na temat → [M]Warsztat
StuG-i III w wersji G to generalnie mieszanina wersji i podwersji. Im dalej w czas tym więcej mieszaniny w tych pojazdach. Dlatego najlepiej opisywać pojazd ze zdjęcia z czasów wojny. Jednak początkowo każdy pojazd posiadał podstawowe cechy z danej montowni. Później po remontach i przeróbkach różnie to wyglądało. Szkoda, ale wiem że Twój pojazd jest już na późnym etapie malowania, ale może Ktoś kiedyś coś ... . Jest parę zdjęć pojazdów MIAG na Ukrainie, właśnie tych które zamiast do Afryki trafiły na front wschodni. Jest też ciekawostka z tymi pojazdami. Wydaje się, że filtry wstępne Filzbalg były montowane wyłącznie w pojazdach MIAG wyprodukowanych między marcem a majem 1943 roku. Wracam do warsztatowego pojazdu. Ogólnie fajny dość dokładny model oczywiście te wyrzutniki granatów podstawowy błąd. Pierwsze trzy detale konieczne do zmiany. Czwarty do wyboru. Przy braku fotki z wojny mógł mieć to lub tamto. Trzeba/można zmienić/poprawić : 1 - zmienić wczesne światło na późniejsze okrągłe stosowane w MIAG od początku. Prostokątne światło było w serii podwozie 10/ZW, MAN 2 - ściąć te trzy nity/śruby - są to mocowania dla granatów dymnych w Panzer III. 3 - przednie włazy nad przekładniami - MIAG montował z blokadami/zamknięciami po lewej stronie / PATRZĄC NA POJAZD OD PRZODU/ . Ten punkt poniżej myślę że bardziej informacyjny. 4- dorobić lub nie hol z tyłu pojazdu / MIAG nie we wszystkich swoich pojazdach miał tę modernizację oraz podwozie 10/ZW, MAN. Ogólnie stosował obydwie wersje do lipca 1943 roku, a w 10/ZW aż do grudnia 1943 roku. Pozdrawiam Krzysztof -
StuG III Ausf. G early - 1:35 RFM - czyli relacja, której miało nie być
meser262 odpowiedział Patafian → na temat → [M]Warsztat
Super! Ten detal wystarcz, aby nie czepiać się zaworu wodnego na dolnej tylnej płycie i co ważniejsze do przednich mocowań holowniczych które są w wersji wczesnej i tylko wczesnej. Pooglądam go dokładniej i jutro napiszę coś więcej. Poproszę o fotkę z tyłu i przodu. Pozdrawiam Krzysztof -
StuG III Ausf. G early - 1:35 RFM - czyli relacja, której miało nie być
meser262 odpowiedział Patafian → na temat → [M]Warsztat
Merytorycznie to pojazd z produkcji - czerwiec 1943 roku i zalicza się do wersji średniej. Gdyby miał wyrzutniki granatów to można by było przesunąć datę nawet do lutego 1943 roku i wtedy byłby jak najbardziej wczesny. Nie wiem czy Chcesz coś przerabiać ? Przeróbki by były konieczne by sprecyzować montownię tego pojazdu. Teraz jest trochę MIAG trochę ALKETT. Jednak w/w wyrzutniki to podstawa do dalszych działań. Pozdrawiam Krzysztof -
Pozdrawiam Krzysztof
-
Podstawą weryfikacji jest brak mocowania lewara. Klocek pod lewar jest montowany, następnie jest tylko mocowanie dopiero później znika całkowicie. Moim zdaniem - No.105 miał na pewno odpowietrzenie tylko z prawej strony. Pozdrawiam Krzysztof
-
Wpis pod wpisem trudno. Kilka danych dla przypomnienia. No.332 to Fgst.280243 - zmontowany 11 września 1944 roku. Jako pierwszy tego typu pojazd bez pasty. Podwozie z WRZEŚNIA - posiada zamocowany podnośnik na tylnej płycie. No.213 to Fgst.280273 - zmontowany na początku października 1944 roku. Podwozie z PAŹDZIERNIKA - nie ma mocowań do podnośnika na tylnej płycie. Obydwa pojazdy mają taką samą wersję osłony pancernej wlotu powietrza. Bohater tego warsztatu No.105 na pewno miał taką samą. Można w przybliżeniu powiedzieć że obydwa pojazdy dzieli miesiąc lub 30 innych pojazdów. I w tym miesiącu mieści się pojazd No.105. Jeśli byłby wcześniejszy niż No.332 miałby zaaplikowany "zimmerit". Dlatego że No.105 jest z września 1944 roku to wiemy że odpowietrzenie zbiorników paliwa jest tylko z jednej strony - z prawej. Model ma takowe z obu stron - co trzeba zweryfikować. Tylko z prawej strony Z obu stron - Jest to pierwsza wersja tego odpowietrzenia, właściwie jego budowa/mocowanie. Z boku była to dość długa rurka - Pozdrawiam Krzysztof
-
Wpis który obiecałem tu wstawić - Tak dla jasności sytuacji powinien to zrobić Autor wpisu właśnie w tym miejscu. Każdy może się pomylić, jednak tylko nieliczni potrafią się do tego przyznać. Pozdrawiam Krzysztof
-
Wcześniej nie zaglądnąłem, ale dostałem informacje że jest tu wpis skierowany bezpośrednio do mnie. Dlatego zerknąłem. Zapewne kiedyś przy przeglądaniu tematów też bym prędzej czy później tutaj zerknął. Jednak im wcześniej tym lepiej - czas zaciera pamięć. Doceniam to. W dzisiejszych czasach, tym bardziej w Internecie nie ma wielu ludzi którzy przyznali by się do błędu. Dobrze, zapomnijmy o tym incydencie. Pozdrawiam Krzysztof PS - Pozwól że skan Twojego wpisu wkleję w temat gdzie to się podziało. Wpis ten właśnie tam powinien zaistnieć - zamknie prowadzoną tam dyskusję przysłowiową klamrą.
-
-
Brak pancernej osłony wlewu wody - niebieska strzałka - która była w całości wykręcana. W sprawnym pojeździe powinny być w komplecie. Pozdrawiam Krzysztof
-
OK jednak mój opis tylnej płyty miał na celu wskazać na domniemaną wersję produkcyjną tego pojazdu (wanny). Tak z rozbiegu niepotrzebnie pisałem o hakach. Głównym elementem tych różnic to LEWAR i klocek pod lewar (jest nie ma go, a jest samo mocowanie itp). Sama obecność lewara wskazuje na wrześniową produkcję wanny. Co jest istotne w innych niewidocznych na fotkach elementach pojazdu. Pozdrawiam Krzysztof
-
Na zdjęciach pojazdu No.105 tylna płyta : - ma mocowanie dla klocka pod lewar - jednak brak klocka - ma mocowania dla haków typ "C" - jednak brak w/w haków - ma zamontowany lewar Dalsza interpretacja należy do Ciebie. Pozdrawiam Krzysztof
-
OK. Jednak prosto z pudła nie zwalnia ze szpachlowania tego co trzeba. Prosta czynność - dwa miejsca po bokach - Zaszpachlować i zeszlifować na równo poproszę. Od dołu te dziury też zbędne, no ale tam można poćwiczyć. Pozdrawiam Krzysztof
- 24 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- 1:35
- tamiya 1/35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Są różnice bo byli też różni podwykonawcy, a czas był wojenny. Ten wóz No.213 jest według mnie najpóźniejszy z tych trzech - No.332 - 105 - 213. Jednak wieża jest bliższa No.213 niż No.332. Dlatego bliżej go stawiam No.213. Na końcu Ty te detale porównujesz z modelem i decydujesz. Pozdrawiam Krzysztof
-
No nie łatwy pojazd Wybrałeś dla elementów merytorycznych Tygrysa II. Ne znamy numerów seryjnych tego pojazdu, aby ustalić różnice produkcyjne pojazdu. Trzeba popatrzeć na dostawy pojazdów do jednostki w interesującym nas czasie. SS-Pz.-Abt. 501 posiadały w swoich zasobach Tygrysy II produkcji od września 1944 roku do listopada 1944 roku (ostatnia dostawa 3 grudnia 1944 roku.) Niestety to też nie pomogło. Zbyt duże różnice między pojazdami. Zostają fotki z oryginałem i fotki z pojazdami muzealnymi. W grę wchodzą dwa pojazdy dość dobrze obfotografowane. Pierwszy w USA - No.332 Fgst.280243 zmontowany 11-09-1944 roku pierwszy Tygrys II bez pasty. Drugi w Belgii - No.213 Fgst.280273 zmontowany na początku października 1944 roku. Bardzo pomocne będą fotki oryginału. Mam ich kilka - z gruzem na pancerzu , bez gruzu oczyszczony i z miejsca odholowania tego pojazdu. Teraz fotki obu pojazdów - postaram się pokazać różnice. Zarówno No.332 jak i No.213 mają takie same pary kół. Z jednej strony standard z drugiej strony późny. Tu na fotkach z lewej strony standard. Podobnie miał słynny pojazd No.222 dokładnie takie samo umiejscowienie standard i późny. Dlatego skłaniam się do stwierdzenia że u Ciebie też tak trzeba zrobić. Lewe późne prawe standard. Na oryginalnej fotce No.105 też na prawej jest standard. Oznacza to że nie przeszli w tym pojeździe jeszcze na późne z obu stron. Zębatka ta ostatnia na Twojej fotce. Kapsle na kołach - No.332 ma zamocowane kalamitki na zewnątrz - No.213 wersja uproszczona. Ja bym zastosował te uproszczone choć bywało z tym różnie. Na fotce z oryginałem nie można tego zweryfikować na 100%. Tu oczywiście część no.14.Część no.13 do wersji wcześniejszej - No.332. Koło napinające No.332 jest płaskie w tym miejscu koło No.213 ma lekkie wybrzuszenie (zielona strzałka). To samo w modelu choć trudno to dostrzec - Ja tu bym dał część numer 10. Osłony pancerne wydechów gładkie. Dodam tylko że Twoja 105 ma cechy pojazdu z października 1944 roku, ale o tym może później. Pozdrawiam Krzysztof
-
Bo to prawda. I wiek tu nie ma znaczenia. Tłumaczenie nie przynosiło niczego lepszego tak jakbyś grochem rzucał o ścianę. Dlatego dałem sobie spokój. Piszesz że czytałeś warsztaty Autora to Wiesz jak i co. Jak pisałem - "nie chciałem pisać tego wprost", ale postanowiłem napisać to wprost dla pełnej jasności oceny Jego modelu. Spytasz się dlaczego? Odpowiedź jest jedyna z mojej strony - Autor wątku wiedząc o swoim słabym modelu polecał go innym też "Nowym modelarzom" co moim zdaniem jest niedopuszczalne. Dlatego ten mój wpis. Zabrakło moim zdaniem zwykłej przyzwoitości ze strony Autora wątku oraz samokrytyki swojej pracy. No właśnie cytat na zakończenie tej części - "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". Odpowiedz jest dobrze widoczna. Jak Widzisz 13-naście - skończone. Piszesz że to dziecko - moim zdaniem to nie taka kategoria - to młody modelarz - jeśli pisze na tym Forum. Wiedziałem to od Jego pierwszego wpisu i miałem na uwadze od początku. Wiek tylko mógł usprawiedliwić niewiedzę. Cała reszta nazywa się inaczej. Pozdrawiam Krzysztof
-
Nie chciałem tego tak wprost pisać, ale skoro się Domagasz to proszę bardzo. To dla pełnej jasności - jest to model firmy Tamiya Pz.Kpfw.IV ausf.D - numer katologowy 35096. Jest to najsłabsze/najgorsze wykonanie i malowanie tego modelu jakie kiedykolwiek widziałem. Pozdrawiam Krzysztof
-
Model ten jest bardzo wiekowy. Skleja/składa się go jak przysłowiowe klocki "Lego". Merytorycznie jest bardzo, bardzo słaby łagodnie mówiąc. Jest tani i świetnie nadaje się do prób wszelkich przeróbek. Jeśli to Twój pierwszy model w tej skali to postaraj się go skleić czysto i prosto z pudła. Na przeróbki przyjdzie czas za "parę modeli". Wtedy kup ten model ponownie i spróbuj pobawić się w merytoryczne dostosowania. Żadnych gąsek nie wymieniaj - szkoda kasy. Jest to wczesny pojazd Pz.Kpfw.IV w wersji D. Pojazdy te miały wąskie gąski szerokości 36 cm. Sam model ma gąski dużo późniejsze(szersze z elementami antypoślizgowymi) . Po zmianie gąsek do wersji właściwej czyli "D" konieczna by była zmiana wszystkich kół - ( inna grubość/szerokość kół jezdnych, koła napędowego itd.) Tak popatrz tam jak nie zepsuć swojego modelu. Pytaj o wszystko przed sklejeniem, bo później jest trudniej. Pamiętaj że na odpowiedź nieraz trochę trzeba poczekać. Jak co to będę zaglądał. Pozdrawiam Krzysztof
- 24 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- 1:35
- tamiya 1/35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może taki. Bardzo delikatne plamki imitujące światło/cienie zielonej roślinności. Fotka modelu z "AFY Modeling Guide". Na tej fotce to fajnie wygląda. Pozdrawiam Krzysztof
-
HobbyBoss Tiger II Henschel 1944 w/Zimmerit 1/35
meser262 odpowiedział krj1921 → na temat → [M]Warsztat
Cześć. I teraz pytanie z mojej strony - Czy model ma być w miarę merytoryczny, czy po prostu dobrze sklejony i pomalowany? Takie pytanie mi się nasunęło po zapodaniu pasty zimmerit i ciężkiej osłony na wlocie powietrza na klapie nad silnikowej - część w modelu no.66. Z tego co wiem oba te elementy się wykluczają. Rury wydechowe też trzeba rozwiercić. Pozdrawiam Krzysztof -
Popraw Swoje BUBLE, dopiero potem zwracaj uwagę innym. Ten model jest w trakcie budowy, a Twój już w dziale Galerie - czyli skończony. Lewa strona - Druga strona też do poprawki - tak jak Piszesz "Przyklejona do ziemi". Autora wątku przepraszam za wpis nie na temat. Pozdrawiam Krzysztof
-
No tak nie za bardzo - tak myślę. Na przykładzie Panter - po malowaniu antykorozyjnym - montownia MAN Montownia MNH KOLORY - teraz z dostępnych wzorników - Oznaczenie czterocyfrowe to z tabeli - 840R / jedno, dwu cyfrowe z 840B/2 Dodam jeszcze kolor RAL 8017 Kaffeebraun - który najbardziej pasuje do koloru który Wkleiłeś. W 1943 roku dla RAL 8017 stosują nazwę" rotbraun" - dokument z Luftwaffe we Włoszech. NAZWY - Nazwy tych trzech kolorów - stosowane w dokumentach z epoki - (Pierwszy dokument między 8013 a 8017 wyciąłem niepotrzebne dane). Zawsze RAL 8012 / 13a jest farbą podkładową. RAL 8013 też jest w dokumentach -np. TL 6316 z dnia 01-09-1938 roku - farbą podkładową jest 840B -Nr.13 nazywany "rotbraun" - czyli późniejszy RAL 8013. Natomiast w TL 6321 od grudnia 1940 roku w punkcie pierwszym nakazano - "W przypadku wielu partii, różne partie muszą być wlewane do pojemnika mieszającego o pojemności co najmniej 250 kg, dokładnie mieszane, a następnie wlewane z tego pojemnika do puszek lub kanistrów." Jeśli jest dostawa w jednej partii do 250 kg i poniżej może być rozprowadzona prosto z mieszalnika do puszek i kanistrów. Świadczy to o różnych odcieniach farb od dostawcy. Doskonale to widać na elementach wyposażenia w kolorze RAL 7028 . Teraz Każdy może dopasować sobie kolor podkładowy/antykorozyjny. Pozdrawiam Krzysztof
-
Pamiętaj o ochronie głowy na włazie d-cy. Pozdrawiam Krzysztof
-
Czepiam się, ale tak o ten jeden chodziło. Szkoda że cały pojazd w wersji G nie był na warsztacie. Oglądam dalej. Pozdrawiam Krzysztof
