Jump to content

meser262

Members
  • Content Count

    1,979
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by meser262

  1. 35297 - GERMAN DELIVERY CAR TYPE 170V http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36191&mode=thread&order=0 35359 - Werkstattkraftwagen Typ-03-30 http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36172&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  2. 35327 - German Tankmen Camo Painting http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36155&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  3. Tym razem - PH-35037 - przegląd zawartości pudełka. https://www.cybermodeler.com/hobby/kits/panda/kit_panda_35037.shtml Pozdrawiam Krzysztof
  4. Rack - no i co ja mam napisać - jedyne co mi przychodzi do głowy to to że będę dalej robił swoje na Naszym Forum. zipster - przepraszam za wpisy nie na temat warsztatowy Pozdrawiam Krzysztof
  5. Dużo, dużo więcej jest tego czego nie wiem - niestety. Jednym się pocieszam że cały czas się uczę i poznaje nowe informacje. M.A.V. i zipster dziękuję za miłe słowa. i Pozdrawiam Krzysztof
  6. Syryjski to też wcześniejszy model - popatrz. Te dwa pozostałe na fotkach to wraki - pierwszy taki jak Twój druga seria, drugi to ostatnia wersja dodatkowo w barwach niemieckich obydwa. Pozdrawiam Krzysztof
  7. Zrobisz jak uważasz, ale? Jak zawsze jest takowe. Teraz to po pierwsze w malowaniu tego modelu autorzy nie potrafili wskazać jednostki - podali tylko front wschodni 1945 roku. Trudno żeby sowieci byli na innym froncie. Moim zdaniem jest to tak jak z wieloma malowaniami proponowanymi przez producentów modeli - malowanie SF - (science fiction), lub po prostu wymyślone. Dorobione, dopasowane do jakiejś fotki na siłę. Robi to wielu producentów pisząc właśnie najczęściej Malowanie to powstało na podstawie w/w zdjęcia z tyłu - dlatego zastosowano to malowanie do wersji wczesnej - "EARLY PRODUCTION". Z tyłu miały ten sam system wydechu. Twój powtarzam jest z wersji drugiej z innymi wydechami, kołami itd. Twój model Twoja decyzja. Następnym razem po to jest forum, aby się popytać i zastanowić. Pamiętaj kto pyta nie błądzi. A wydech? Też będziesz przerabiał. Pozdrawiam Krzysztof
  8. Hamulec wylotowy można by dokupić - ale nie pasuje duuuużo więcej; no choćby pasta "zimmerit", system wydechowy no i koła same zwykłe. Dlaczego - bo to jest jego poprzednik właśnie ten z krótką lufą Jagdpanzer IV - (potocznie nazywany Jagdpanzer IV/L48). W kolorowankach jest właśnie przedstawiany bez hamulca wylotowego co nie jest prawdą jak widać na zdjęciu. Pozdrawiam Krzysztof
  9. Tak dla pełnego zrozumienia chodzi Ci o pojazdy przejęte przez inne armie - sprawne lub wyremontowane i wcielone do swoich jednostek.Oczywiście po przemalowaniu całkowitym lub częściowym. Nie wersje muzealne, ani z tak zwanych "magazynów' złomu. Magazyny to chwilowe miejsca składowania wszelkiego sprzętu niemieckiego. Dodam tylko że w muzeach na całym świecie jest pięć (5szt.) pojazdów tego typu ze stajni Vomag. Są w wersji pierwszej, drugiej i trzeciej. Przynajmniej jeden z nich już nie jest dostępny dla publiczności. Ten nie pasuje. Rosyjski przejęty i wcielony do armii czerwonej jest - zresztą popatrz sam - ten sam pojazd tylko z przodu - fotka z 1945 roku - obok stoi StuG. Szkoda. Do przedniej lampy podciągnij przewód. Pozdrawiam Krzysztof
  10. Stug III Ausf.G wczesny coraz bliżej - na razie przegląd zawartości pudełka. Pozdrawiam Krzysztof
  11. No, a upamiętnienie jednego z załogantów - który zginął 24.5.40 roku. Na czołowej osłonie tuż pod lufą jest widoczne. W modelu powinien być ten detal - kalkomania No.1 Koniecznie zrób mocowania tej siatki. Pozdrawiam Krzysztof
  12. Coś nie możemy się zrozumieć. Hak holowniczy nie potrzebuje żadnej zaślepki. Może "dostać" jedynie wzmocnienie - choć niekoniecznie. Ja piszę o haku holowniczym i bolcu do niego. W modelu to część No.C 22 - no to inna fotka tego elementu z wcześniejszej wersji - Pozdrawiam Krzysztof
  13. No widzisz ja odczytałem to jako skalę modeli. Ważne co piszesz, ale i jak piszesz. Nie wiem jak dokładnie chcesz go odwzorować - ale w tylnym zaczepie trzeba wywiercić otwór na bolec holowniczy (maże pokusisz się dorobić sam bolec.) Te mniejsze otwory to miejsca mocowania wzmocnienia tego elementu holowniczego. Pozdrawiam Krzysztof
  14. 1/35 - Merkava Mk.4/4 LIC w Nochri-Kal Mine Roller - http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36087&mode=thread&order=0 http://www.meng-model.com/en/contents/59/293.html Pozdrawiam Krzysztof
  15. Spokojnie nie chodziło o model w jakiejkolwiek skali tylko o faktyczny pojazd z czasów wojny. Jednym z serii pojazdów na podwoziu Pz.Kpfw.IV - (Panzer IV) był : - Jagdpanzer IV L/48 i było ich parę wersji (modyfikacji) tej konkretnej maszyny. Jego bezpośrednim następcą był : - Jagdpanzer IV/70 (V) - litera (V) jest skrótem oznaczającym nazwę producenta Vomag. Kolejna firma buduje swój pojazd prawie równocześnie z firmą Vomag : - Jagdpanzer IV/70 (A) - litera (A) jest skrótem oznaczającym nazwę producenta Alkett. Teraz możesz poszukać jakie modele w jakiej skali jakiego pojazdu będą Cię interesować. Potoczna nazwa niejednokrotnie jest bardziej rozpoznawalna niż właściwa stosowana w dokumentach. Też już wiele razy o tym pisałem. Dla modelarza który buduje swój model nie jest istotna nazwa stosowana w dokumentach. Mieszając w nazwach będzie jeszcze więcej zamieszania - po co? Popatrz wyżej gdzie pisałem o drugiej serii (V). Teraz zmień nazewnictwo pojazdu i uzyskasz 'misz masz' lub 'kogielmogiel'. Na opakowaniu modelu pisze "Jagdpanzer IV/70 (V) Lang" i tego się trzymam. Nazwa ta jest myślę bardzo rozpoznawalna przez większość modelarzy. Po co dodali do nazwy "Lang" tego nie wiem też bo wszystkie pojazdy z serii (V) miały długie lufy. Jeśli będzie to model z nazwą pojazdu Panzer IV/70(A) lub po prostu Pz.IV/70(V) to takich nazw można używać w tym wypadku - tak myślę że nie będzie dodatkowego zamieszania. Jeśli ktoś się zapyta o prawidłową nazwę (w co wątpię) to takową też otrzyma jeśli będę ją znał - bo wiesz że Niemcy przy niektórych projektach zmieniali nazwy tego samego pojazdu wielokrotnie. Dlatego sam używam tych szeroko stosowanych (potocznych) w warsztatach modelarskich, czasopismach no i oczywiście na opakowaniach modeli. Faktycznie coraz częściej wydawcy/producenci używają nazwy Panzer IV/70 - choć niewiele osób skojarzy tę nazwę z właściwym pojazdem. Podając potoczną nazwę Jagdpanzer IV L/70 (V) lub (A) myślę że większość rozpozna jaki to pojazd. Moim zdaniem to nie Masz za co przepraszać - to jest nazwa szeroko stosowana - potoczna, choć nie do końca właściwa. Większość modelarzy właśnie takiej nazwy używa. Pozdrawiam Krzysztof
  16. Z 'krótkim działem to był - Jagdpanzer IV L/48 . Ty robisz Jagdpanzer IV/70 (V) i pierwsza seria tego pojazdu też miała długą lufę i była produkowana od sierpnia 1944 roku. Pozdrawiam Krzysztof
  17. Też zaglądam - powodzenia. Popieram.👍 Pozdrawiam Krzysztof PS. Pojazd który budujesz to - druga seria - w produkcji od września do listopada 1944 roku.
  18. 1/35 - PH - 35035 zapowiadany na lipiec 2020 https://www.cybermodeler.com/hobby/kits/panda/kit_panda_35035.shtml http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=32766&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  19. http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36048&mode=thread&order=0 http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36064&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  20. RM-5040 - T-34/85 Model 1944 nr.174 Fabryka http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36039&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  21. Firma zapowiada "rodzinkę" Pz.Kpfw.III http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36029&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  22. Już wkrótce w sklepach - http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=36005&mode=thread&order=0 Pozdrawiam Krzysztof
  23. Te fotki są bardzo dobre i pokazują lekkie wygięcie błotników do góry.👌 Co też widać na fotkach z czasów ich 'świetności' - Szparki między błotnikiem, a kadłubem nie powinno być. Końcówka tego błotnika - ta dolegająca do boku kadłuba była lekko wygięta ku górze. W efekcie czego dobrze przylegała do pancerza.Nigdzie nie widać światła/słońca pod błotnikiem - za wyjątkiem miejsca na łopatę.Widoczne są dwa łączenia błotników. W zestawie brakuje paru mocowań - popatrz - Błotniki są przykręcane do mocowań błotników od góry, ale jeszcze dodatkowo (błotniki) są mocowane do dodatkowych mocowań.(Popatrz na rysunek) Mocowania (2) i (3) mają od góry śruby bliżej pancerza i są w tej samej linii. Mocowanie (2) ma dwa otwory. Mocowanie/usztywnienie błotnika (1) i wszystkie mocowania bocznych płyt (4) mają te mocowania też w jednej linii jednak bardziej oddalone od bocznego pancerza. Pozdrawiam Krzysztof
  24. Możliwe - choć raczej nie bo trzeba pamiętać że przedtem cyfry miały inny 'krój'. Wyglądają jak pomalowane ręcznie jaśniejszą szarą - jednak - moim zdaniem. Też tak myślę.👌 Na kamuflażu i na cyfrze "10". Pozdrawiam Krzysztof
  25. Zacznę od końca - myślę że kamo w modelu dragona jest dobrym rozwiązaniem. Również pokazana cyfra "10" w tym malowaniu doskonale oddaje kolorystykę pojazdu z 1940 roku. Może ta instrukcja z tym malowaniem z modelu Dragona, aby było widać o co chodzi ; malowanie w plamy oczywiście Jest to malowanie przed napisem. I teraz Krzysiek powiedz jaki mógł być kolor cyfr? Moim zdaniem to kolor tylko troszkę jaśniejszy od szarego koloru kamuflażowego. Nie jest to biały, ani żółty zakurzony. Na ostatnim zdjęciu które wkleiłem w ostatnim poście białe elementy cyfr i liter są doskonale widoczne. Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.