Skocz do zawartości

meser262

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez meser262

  1. Parę szczegółów - Pozdrawiam Krzysztof
  2. Kolejna zapowiedz na 2027 rok - https://www.panzerwrecks.com/product/the-panzer-iv-project-building-trumpeters-116th-scale-panzer-iv/ Pozdrawiam Krzysztof
  3. Może podpatrzysz jakieś pomocne detale. Trzeba pamiętać że zbudowano je wszystkie w 1942 roku, większość 23 sztuki do września 1942 roku. Pozdrawiam Krzysztof
  4. Proszę bardzo. Po decyzji o mocowaniu filtrów na początku było trochę pojazdów które miały tylko mocowania dla puszek na tylnej płycie. Mocowanie odbywało się to etapami , nie wszystko od razu. Podobnie wyglądało pozbywanie się w/w filtrów. Najpierw w październiku 1943 roku nie montowano puszek i rur, reszta jeszcze była. To co było pierwsze - mocowania puszek całkowicie zniknęło dopiero w grudniu 1943 roku około pojazdu Fgst.250700. Na zdjęciu oznaczyłem - elementy do filtrów jeszcze instalowane w montowni - żółte strzałki - mocowanie do puszki - na pewno zielona strzałka ; prawdopodobnie drugie mocowanie strzałka czerwona. Pozdrawiam Krzysztof
  5. Zgadza się, ale NIE tu. Te dwa Tygrysy No.113 i No.114 z 501 BCC zmontowane w październiku 1943 roku. Dlatego poszukałem fotkę z jak najlepszą jakością, aby potwierdzić zaaplikowaną pastę. Na tej "100" to bardzo dobrze widoczny brak pasty ponieważ zmontowany przed pastą. Pozdrawiam Krzysztof PS. Dostawy Tygrysów do jednostek - 501 - pierwsza dostawa w październiku 1943 roku - i z tej dostawy są No.113 i No.114 503 - dostawa -12 sierpień 1943 roku i z tej dostawy jest No.100 Dla jasności - wcześniej w 1943 roku - marzec, kwiecień, maj 1943 roku. Po sierpniu 1943 rok to dopiero styczeń 1944 roku. Dlatego No.100 w tej konfiguracji musi być z sierpnia 1943 roku i może być bez pasty.
  6. W tym czasie gdy montowali tę wersję Tygrysa pasta była już w użyciu na dobre. Kadłub i wieża. Nawet bez zdjęcia jestem tego pewien - bez gdybania. Niestety Twoje zdjęcie jest mało ostre - "mdłe". Na lepszej jakości fotki już lepiej widoczne ułożenie "zimmeritu". W tylnej części pod błotnikiem odpadł lub go tam nie ułożyli. Część nad kołem napinającym to błoto moim zdaniem. Pozdrawiam Krzysztof
  7. Pozdrawiam Krzysztof
  8. Pozdrawiam Krzysztof
  9. meser262

    Panzer II Tamiya 1/35

    Tu Masz rację, lecz po takim wpisie odbywa się cała dalsza kawalkada. Przecież napisałem o otworze we włazie przekładni oraz to udokumentowaniem zdjęciami wraz z uwagą o otworach przy wizjerze. Dodałem że nie trzeba tam nic szpachlować. To poważna sprawa i na pewno nie grozi Ci to na tym Forum. Nawet nie ma co z tego żartować. Nikomu nie życzę czegoś takiego. Nawet nie chodzi o jakość tylko że na fotkach widać tylko całą bryłę pojazdu i nic z bliska. Dobre będą fotki choćby takie jak ta z włazem do przekładni. Punktowe pokazujące dane elementy pojazdu. Pozdrawiam Krzysztof
  10. meser262

    Panzer II Tamiya 1/35

    "Robi" - tak wyglądają te "dwa otwory w ... . " Trudno co niektórym liczyć do trzech. Pozdrawiam Krzysztof PS.
  11. Nowy już sygnalizowany zestaw. Prezentacja części - na tej stronce - http://www.moxingfans.com/test/TAKOM/2026/0825/13947_2.html Pozdrawiam Ktzysztof
  12. meser262

    Panzer II Tamiya 1/35

    Czytasz i piszesz bez zrozumienia - trudno. Twoja zasada - jak złapią cię za rękę wołaj że to nie Twoja ręka. Pozdrawiam Krzysztof
  13. meser262

    Panzer II Tamiya 1/35

    Miałem nie pisać w Twoich warsztatach, ale jak czytam takie "porady/baśnie/bzdury" to muszę. Pomijam fakt że - obok włazu, ale instrukcja to pokazuje - właśnie zapasowe koło jezdne. Dalej nie cytuje reszty tej odpowiedzi bo szkoda czasu na te bzdury. Nie Wiesz to nie Pisz - wielokrotnie Ci to pisałem. Niestety bez ... . Żadnych otworów nie szpachluj - na przednich wizjerach. W wersji "F" tam były. Przypomnę Twoje pytanie - Na pewno nie szpachlować otworu na włazie. Było pytanie - czas na odpowiedź. Wszystkie klapy, włazy rewizje musiały być w taki czy inny sposób zamykane. Za pomocą śrub, zamków czy innym sposobem. Właz/rewizja z przodu to element konieczny, aby był dostęp do środka. Do mechanizmów wewnątrz. Żeby nie "chlapały" podczas jazdy trzeba je było zabezpieczyć przed otwieraniem się. Klucz do tego włazu/wizjera na fotce wyżej w białej ramce powiększone. Fotka na dowód że był otwór i dwa systemy zamykania - wczesny i późny. Fotki dla oceny modelu są fatalne - taki krajobraz z daleka. Ta fotka z bliska pokazuje kolejne zaniedbania i bylejakość wiele razy opisywaną na innych Twoich warsztatach. Pozdrawiam Krzysztof
  14. Jako że zapowiadana na wrzesień który już się zaczął i czas jest cenny - warto podpowiedzieć gdzie zamówić/kupić dla Tych co ten temat interesuje ponieważ limit to 700 książek : Twarda okładka - 160 stron cena - 85,00 £ na stronie Bookworld w Anglii i "okolice" - https://www.bookworldws.co.uk/product/beutewagen-allied-field-cars-in-wehrmacht-service-pre-order-arriving-september-limited-edition-only-700-copies-will-be-printed/ Tu adresy w innych krajach - https://www.tankograd.com/cms/website.php?id=/en/BEUTEWAGEN-Allied-Field-Cars-in-Wehrmacht-Service.htm Pozdrawiam Krzysztof PS. Już jest dostępna w Anglii.
  15. Model w jakiej skali? Grubość kabelka sam musisz dobrać. Na tej stronce Masz wybór od 0,1 mm wzwyż. https://www.mojehobby.pl/catalog/Dodatki-307661.html?search_producer=7696147 Pozdrawiam Krzysztof
  16. Tak podłączone osobno. Odpalane osobno. Trzeci skrajny zapewne też podłączony. lecz nie widoczna linka. Zapewne jest po prawej stronie maski nad silnikowej. Pozdrawiam Krzysztof
  17. Moim zdaniem jest to modernizacja polowa. Kabelki poprowadzono na masce silnikowej do wizjera kierowcy. Na tej fotce widać to dość dobrze. Pozdrawiam Krzysztof
  18. meser262

    Projekt Niemcy-warsztat

    Myślałem że chodzi o pojazd z września 1939 roku. W dodatku ten wyjątkowy w swojej budowie - wczesna wersja dowódcza. Jednak jak dla mnie nie ma problemu. "Seydlitz" - produkcja 1941/42 - rejon walk Bałkany 1942/43 roku. Pozdrawiam Krzysztof
  19. meser262

    Projekt Niemcy-warsztat

    Niestety nie tylko lewar. Jeśli popatrzysz na konkretny pojazd i porównasz go z innymi wtedy widać różnice. Góra pojazdów była w większości pojazdów "normalna" - Popatrz też na mocowanie sprzętu z przodu pojazdów i przednie reflektory. Tu też Masz jeden wyjątkowy egzemplarz - tak to - „Sudetenland”. Jako pierwszy na defiladzie w styczniu 1939 roku też - „Sudetenland” popatrz na dach wieży i przód pojazdu. Kolejna fotka z bliska - oczywiście - „Sudetenland” - Tu widać lewar oraz łopatę i łom. Dodatkowo brak NOTKA. Jeśli popsułem koncepcję , ale to bardzo rzadki model na forum i szkoda by było ... . Zawsze możliwa wersja bezimienna. Pozdrawiam Krzysztof
  20. meser262

    Projekt Niemcy-warsztat

    Podstawa pod reflektor/szperacz - fotki po lewej. Gdzieś kiedyś czytałem że to osłona pancerna (garnek) dla anteny - prętowej. Modyfikacje tą wprowadzono w maju/czerwcu 1939 roku na bezpośrednie zamówienie dowództwa nowo formowanego pułku SS-Heimwehr Danzig. W wybranych pojazdach wymieniono standardowe austriackie wyposażenie radiowe na niemieckie radiostacje dalekiego zasięgu. Wozy te miały pełnić funkcję mobilnych centrów łączności. Pozdrawiam Krzysztof PS. Dopytam się , bo tej informacji nie znalazłem. Jednak sądząc po dociekaniach o "graty" na dachu wieży przypuszczam że to ma być pojazd o własnej nazwie „Sudetenland”. Jeśli tak to po lewej stronie miał zamocowany lewar. Pod tym względem też był wyjątkiem.
  21. Kolejna część zapowiadana na 2026 rok https://www.panzerwrecks.com/product/der-tiger-vol-4-s-pz-abt-504/ Drugą część w 2027 roku https://www.panzerwrecks.com/product/spezialfahrzeuge-2-peenemunde-1942-45/ Pozdrawiam Krzysztof
  22. Dawno oczekiwana pozycja. Wydana zostanie przez Panzerwrecks w dwóch wersjach normalna i kolekcjonerska. Zapowiedziane na 2027 rok. https://www.panzerwrecks.com/product/painting-the-german-army-1918-1945/?_kx=SnQ5mzR0NR2bcj4Ktvy8XvFz-kOg_UqpEXITqBkS4Es.WQgtCg Kolekcjonerska https://www.panzerwrecks.com/product/painting-the-german-army-1918-1945-collectors-edition/ Pozdrawiam Krzysztof
  23. StuG-i III w wersji G to generalnie mieszanina wersji i podwersji. Im dalej w czas tym więcej mieszaniny w tych pojazdach. Dlatego najlepiej opisywać pojazd ze zdjęcia z czasów wojny. Jednak początkowo każdy pojazd posiadał podstawowe cechy z danej montowni. Później po remontach i przeróbkach różnie to wyglądało. Szkoda, ale wiem że Twój pojazd jest już na późnym etapie malowania, ale może Ktoś kiedyś coś ... . Jest parę zdjęć pojazdów MIAG na Ukrainie, właśnie tych które zamiast do Afryki trafiły na front wschodni. Jest też ciekawostka z tymi pojazdami. Wydaje się, że filtry wstępne Filzbalg były montowane wyłącznie w pojazdach MIAG wyprodukowanych między marcem a majem 1943 roku. Wracam do warsztatowego pojazdu. Ogólnie fajny dość dokładny model oczywiście te wyrzutniki granatów podstawowy błąd. Pierwsze trzy detale konieczne do zmiany. Czwarty do wyboru. Przy braku fotki z wojny mógł mieć to lub tamto. Trzeba/można zmienić/poprawić : 1 - zmienić wczesne światło na późniejsze okrągłe stosowane w MIAG od początku. Prostokątne światło było w serii podwozie 10/ZW, MAN 2 - ściąć te trzy nity/śruby - są to mocowania dla granatów dymnych w Panzer III. 3 - przednie włazy nad przekładniami - MIAG montował z blokadami/zamknięciami po lewej stronie / PATRZĄC NA POJAZD OD PRZODU/ . Ten punkt poniżej myślę że bardziej informacyjny. 4- dorobić lub nie hol z tyłu pojazdu / MIAG nie we wszystkich swoich pojazdach miał tę modernizację oraz podwozie 10/ZW, MAN. Ogólnie stosował obydwie wersje do lipca 1943 roku, a w 10/ZW aż do grudnia 1943 roku. Pozdrawiam Krzysztof
  24. Super! Ten detal wystarcz, aby nie czepiać się zaworu wodnego na dolnej tylnej płycie i co ważniejsze do przednich mocowań holowniczych które są w wersji wczesnej i tylko wczesnej. Pooglądam go dokładniej i jutro napiszę coś więcej. Poproszę o fotkę z tyłu i przodu. Pozdrawiam Krzysztof
  25. Merytorycznie to pojazd z produkcji - czerwiec 1943 roku i zalicza się do wersji średniej. Gdyby miał wyrzutniki granatów to można by było przesunąć datę nawet do lutego 1943 roku i wtedy byłby jak najbardziej wczesny. Nie wiem czy Chcesz coś przerabiać ? Przeróbki by były konieczne by sprecyzować montownię tego pojazdu. Teraz jest trochę MIAG trochę ALKETT. Jednak w/w wyrzutniki to podstawa do dalszych działań. Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.