sbzdz Napisano 30 Września 2006 Napisano 30 Września 2006 Pytanie dla dociekliwych: Na zdjęciach łyżka koparki w dwóch częściach: jedna waży 20 ton, druga tylko 18. Ile waży cała koparka? Panowie, gdzie jest bład, że nie wyświetlają się obrazki? Cytuj
Praetorian Napisano 30 Września 2006 Napisano 30 Września 2006 Aby wkleic obrazek musisz go najpierw hostować na jakimś portalu w stylu www.fotosik.pl Według mnie cała koparka może ważyć jakieś 80 ton (pewnie się mylę, ale słabo widać zdjątko). Ps. Domniemam , że temat powinien być w zakładce pojazdy dywilne 1:1 ! Pozdrawiam, Przemas. Cytuj
gulus Napisano 30 Września 2006 Napisano 30 Września 2006 Błąd był w złym pisaniu tagów. Poza tym moderator powinien przenieść te posty do odpowiedniego działu. Cytuj
sbzdz Napisano 30 Września 2006 Autor Napisano 30 Września 2006 Dziękuję za wyjaśnienia, a moderatora proszę aby przeniósł posty. Pozdrawiam Cytuj
MiloszKr Napisano 30 Września 2006 Napisano 30 Września 2006 Czyżby to była łyżka od ładowarki Caterpilar 994F ?? Cytuj
sbzdz Napisano 3 Października 2006 Autor Napisano 3 Października 2006 Chyba nie, bo ładowarka o której piszesz ma łyżkę jednoczęściową, a tu mamy dwie części. Moje pytanie bierze się stad, że nie mam bladego pojęcia co wieziemy. Według naszych szacunków cała koparka lub ładowarka musi mieć ok 300 ton. Ponieważ całe ustrojstwo jedzie do Kirgistanu, nurtuje mnie pytanie, kto tam ma taką kasę na taki sprzęt i co takiego tam jest do wydobycia lub ładowania, że opłaca się kupić coś takiego. Cytuj
NobelEXC Napisano 3 Października 2006 Napisano 3 Października 2006 Ropa, rudy itp. z tego jest duza kasa, a byle czym nie wydobędziesz nic... dlatego warto zainwestować w profesjonalna ładowarke Cytuj
Marcin1990 Napisano 3 Października 2006 Napisano 3 Października 2006 Skoro wieziecie to tam, to Ty (jesli jestes kierowcą) lub Twoi kierowcy jak dojada na miejsce niech sie dowiedza do jakiego ustrojstwa to jest i bedziemy to wszyscy wiedziec ;) Cytuj
sbzdz Napisano 4 Października 2006 Autor Napisano 4 Października 2006 Nie jestem kierowcą, pracuję w tej firmie. A tak się nie dowiemy, bo firma uznała, że ryzyko wysłania sprzętu i ludzi w tamte strony jest zbyt duże i od Poznania jadą podnajęci białorusini Cytuj
Praetorian Napisano 4 Października 2006 Napisano 4 Października 2006 To mnie rozwaliło Ja szczerze mówiąc też bym nie pojechał Cytuj
NobelEXC Napisano 4 Października 2006 Napisano 4 Października 2006 jakies polroku roku na Ukrainie ostrzelali tate znajomego... to co dopiero musi sie dziać tam... Cytuj
sbzdz Napisano 4 Października 2006 Autor Napisano 4 Października 2006 Pewnie dzieje się różnie. Na początku września spędziłem 10 dni na przejściu UA/RUS (Dobżański/Nowoszachtyńsk) i nie było żadnej konfliktowej sytuacji. Po drodze tam i z powrotem (razem 2600 km) jedynymi konfliktowymi ludźmi byli gajowi. Zależy jak trafisz. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.