Jump to content

Harbin H-5 (1/72 Trumpeter)


Mare_K
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Konkurs już na półmetku wiec szybciutko postanowiłem się włączyć

Żeby być choć trochę oryginalnym, postanowiłem pokazać Wam trochę chińskiej tandety. W przenośni i dosłownie

 

Model z założenia będzie PZPRowski, w chińskich barwach.

 

Na początek obowiązkowy "wpudełek"

 

DSC_0101.jpg

DSC_0102.jpg

DSC_0103.jpg

DSC_0104.jpg

 

A tutaj kilka fotek z warsztatu...

 

Konia z rzędem kto zrozumie Chińczyków? Oto jedyna widoczna różnica w modelu pomiędzy wariantem chińskim, a radzieckim. Wychodzi na to, że łatwiej ciąć i wpasowywać niż dokleić "brode" i wytrasować 2 czy 3 linie podziału :o

 

DSC_0240.jpg

 

Kabiny w elementach pierwszych:

 

DSC_0244.jpg

 

"Ludziki":

DSC_0245.jpg

 

Przyszłe podwozie. Nie rozpieszcza...

DSC_0247.jpg

 

Czy ktoś ma pomysł jak zaszpachlować wyloty rakiet startowych, tak aby nie potracić detali?

DSC_0243.jpg

 

CDN...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Powoli, powoli, ale prace idą naprzód...

 

Załoganci zajęli już miejsca w kabinie. Przy okazji wyszedł spory babol w wykonaniu Trumpetera. Producent wspaniałomyślnie odlał fotele w 3 częściach - siedzisko z oparciem oraz boki. Problem w tym, że po ich złożeniu załoganci nijak nie chcą się w nich zmieścić.

Inna sprawa, że po wklejeniu pilota wg instrukcji jego głowa nie wystaje nawet poza obrys kadłuba. To się nazywa latać wg. przyrządów!:)

Poprawiłem to przyklejając go nieco wyżej, jednak w tej konfiguracji wolant znajduje się gdzieś na wysokości jego kolan Trudno się mówi...

 

Puste kabiny "podkoloryzowałem" trochę dodając czarne kalki z namalowanymi przyciskami. Niestety nie czuję się na siłach dodawać coś więcej do kabiny bombardiera. Poza małym, nierozpoznawalnym celownikiem między jego nogami nic tam nie ma :(

 

Ogólnie spasowanie części nie jest złe i problemem na razie była tylko kabina.

 

Żeby nie było zbyt standardowo, postanowiłem, że mój Harbin będzie fikcyjnym egzemplarzem testowym z początku lat 80-tych.

 

Na razie szybki apdejt:

 

1-1.jpg

2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mały update...

 

O ile kadłub nie był zły, o tyle gondole silnikowe to jakaś porażka. Szpary z przodu i z tyłu mają po 1mm, po bokach widać dać kiepskie dopasowanie. Same gondole i ich przednie (doklejane) części to już dwie zupełnie inne bajki. Różnica szerokości to ponad 1mm. Od rana zalewam wszystko CA, czyszcze Debonderem, zalewam Mr Surfacerem, szlifuje itede, itepe...

 

Stan obecny poniżej...

 

DSC_0001.jpg

DSC_0002.jpg

DSC_0005.jpg

Link to comment
Share on other sites

Z przykrością stwierdzam, że ilość pracy przy wyrównywaniu gondol silników i braku czasu skutecznie uniemożliwi mi zakończenie budowy przed zakończeniem konkursu :(

 

Proszę o przeniesienie wątku do działu SAMOLOTY, WARSZTAT.

Link to comment
Share on other sites

czy warto dla nieciekawego zielono-niebieskiego kamuflażu robić maszynę chińską,niż robić w jeszcze mniej ciekawym-bo srebrnym-ale polskim malowaniu?Nie rozumiem tego...poza tym i tak robisz w jakimś fikcyjnym...

Link to comment
Share on other sites

Nawet bardzo fikcyjny... Planowałem wykonać go jako nosiciela nielicencyjnej modyfikacji pocisku Szczuka-B.

W rzeczywistości Rosjanie pierwotnie zmodyfikowali 12 sztuk do przenoszenia tej broni, ale szybko wycofali się z tematu.

 

A samo modelarstwo traktuje jako rozrywkę i przyjemność i na razie nie czuje jeszcze potrzeby tworzenia kolekcji jedynie-słusznych-bo-polskich modeli.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.