Jump to content

Tupolew Tu-2S - ChRL, Korea 1950-53


dewertus
 Share

Recommended Posts

Witam,

Model samolotu Tupolew Tu-2S wykonałem z zestawu firmy ICM (skala 1/72). Na pierwszy rzut oka model zapowiadał sie ciekawie (bogactwo elementów, w miarę czyste formy, delikatna faktura). Niestety podczas montażu okazało się, że ukończenie modelu będzie czymś z pogranicza sportów ekstremalnych i horroru. Żaden z modeli, które dotychczas wykonałem nie pochłonął takiej ilości szpachli i nerwów jak Tupolew ICM'u. Główny element (dźwigar skrzydła) okazał sie częścią uniemożliwiającą ustawienie poprawnej geometrii płata. Połówki skrzydeł całkowicie do siebie nie pasowały (zwichrowane). Krawędzie spływu wymagały ostrego szlifowania aby usunąć 0,5 mm szparę... Łączenie szkrzydło-kadłub przypominało rów mariański...

 

Walka trwała rok (z przerwami w celu uzupełniania zasobów cierpliwości), ale w/g mnie rezultat końcowy mimo wszytko cieszy oko (w zapasie mam jeszcze stary model z VEB'a (made in DDR)).

 

Malowanie znalazłem na stronie WINGS PALETTE (www.wp.scn.ru), niestety ustalenie bardziej szczegółowych danych odnośnie pułku, w którym służyły Tupolewy graniczy z cudem. Z pewna doza prawdopodobieństwa można przyjąć, ze pułk ów wchodził w skład tzw. Połączonej Armii Lotniczej (Chińsko - Koreańskiej), która bazowała w Mandżurii. W/g danych jakie udało mi sie zebrać wynika, ze użycie bojowe samolotów Tu-2 nie było zbyt intensywne (rzadko kiedy wyprawy liczyły więcej niż kilkanaście maszyn bombowych). Najwięcej odnotowanych akcji z udziałem Tu-2 przypada na rok 1951 (w listopadzie 1950 ruszyła ofensywa chińsko-koreańska zakończona w styczniu 1951 stabilizacja frontu na poziomie 38 równoleżnika). Także na wykazie maszyn zestrzelonych przez lotnictwo ONZ Tupolewy pojawiają sie bardzo rzadko (największy sukces odnotowano chyba w dniu 30 listopada 1951, kiedy to 12 Tu-2 w eskorcie 16 La-9 i 16 Mig-15 zostało przechwyconych przez F-86 z 4 FIS, nad cel nie doleciało aż 8 Tupolewów).

 

Samo malowanie wykonałem farbami akrylowymi Model Master po uprzednim przygotowaniu powierzchni (Mr. Surfacer 500). Następnie położyłem lakier błyszczący Tamiya (także akryl). Na to przyszły kalki wspomagane chemia Mr. Mark Softer. Na koniec warstwa lakieru matowego Agamy (akryl). Cale malowanie wykonałem pędzlem.

 

 

Tradycyjnie bedze zoobowiazany za uwagi i komentarze.

 

2290959000102052667S600x600Q85.jpg

 

2686097030102052667S600x600Q85.jpg

 

2294103330102052667S600x600Q85.jpg

 

2347427580102052667S600x600Q85.jpg

 

2076975380102052667S600x600Q85.jpg

 

-----------------------------

WARSZTAT:

PE-2 FT - Leningrad 1943 - 40%

Me-109 F - Syclia/Malta 1942 - 30%

Me-109 G - Finalandia 1943/44 - 30%

Fiat G-50 - Sycylia/Malta 1940/41 - 40%

Hawker Hurricane Mk IIB - Malta 1941 - 20%

Martin Blatimore - Malta 1941/42 - 20%

Dornier Do-217E - Morze Srodziemne 1942 - 50%

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Siemka!

Widzę, że nikt cię nie zaszczycił jakimkolwiek komentarzem, więc skoro modelarze o zadartych zbyt wysoko nosach nie byli łaskawi rzucić okiem - wypowiem się ja jako ostatni w rzędzie amator.

Chłopie walczę z tym sukinkotem już prawie rok (może tak ma być) choć w międzyczasie dwa razy zmieniłem miejsce pracy i raz się przeprowadziłem. Niemniej widząc co uzyskałeś z tej kupy kiepskiej jakości plastiku na mnie robi wrażenie . Ja wciąż walczę, znów szpachla i szlifowanko. ręce opadają . Do tego choć do tej pory unikałem to Znalazłem to forum i naczytałem się o takich zagrywkach jak pre-shading i zapragnąłem to zrobić. Wytrasowałem linie (raczej je pogłębiłem) pierwszy raz i teraz doszedłem do wniosku, że przesadziłem - znów szpachla. Może do końca tego roku skończę. Swój egzemplarz robię w polskich barwach z jednostki na Ławicy. Jeżeli chociaż w 50 % będzie wyglądał jak Twój to będę zadowolony . Droga przez mękę ale na podstawie tego co pokazałeś widzę, że można .

No i pytanko - owiewka tylnego górnego strzelca u mnie jest zakończona półokrągło i styka się z kadłubem, a widzę u Ciebie, że jest skrócona - tak ma być i skąd to wziąłeś?

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Mi też się podoba Farba fajnie siadła jak na pędzel chociaż na krawędziach natarcia jakaś postrzępiona (albo to wina zdjęcia).Szkoda że ICM nie zdecydował się na 4-ro łopatowe śmigła. Wyglądałby wtedy naprawdę mocarnie

Link to comment
Share on other sites

No i pytanko - owiewka tylnego górnego strzelca u mnie jest zakończona półokrągło i styka się z kadłubem, a widzę u Ciebie, że jest skrócona - tak ma być i skąd to wziąłeś?

pzdr

 

W kwestii osłony kabiny tylnego strzelca powinieneś tak naprawdę sprawdzić jaką osłonę miał egzemplarz, którego model budujesz. Wg zdjęć jakie znalazłem w necie w trakcie własnych poszukiwań okazało się, że Tu-2 miał min. 3 typy osołon… (potwierdzeniem jest nawet porównanie TU-2 z MWP w Warszawie z TU-2 w MLiK w Krakowie i TU-2 z Munino).

 

Na rysunku, przedstawiającym mój pierwowzór szczęsliwie kabina była typu otwatrego, co mi znacznie pomogło, ponieważ wklejenie km-u przy zamkniętej osłonie jest możliwe tylko wtedy, gdy k-m jest podniesiony do góry pod nienaturalnie dużym kątem. Swoją osłonę uzyskałem poprzez…. skrócenie orginalnej osłony z ICM'u.

 

Mi też się podoba Szkoda że ICM nie zdecydował się na 4-ro łopatowe śmigła. Wyglądałby wtedy naprawdę mocarnie

 

W tej wersji jest stary TU-2 z VEB'a, którego szczęsliwie posiadam (sam model jest niemiłosiernie toporny, ale w porównaniu z ICM'em skleja się go o niebo lepiej). Planuję zrobienie go w barwach KRLD… jak tylko znajdę malowanie (do tej pory znalazłem tylko informację, że kilka egzemplarzy było na stanie KRLD i wykonywało loty rozpoznawcze w początkowym okreśie wojny).

 

A może dasz radę zrobić parę ujęć szczegółów?

 

postaram się, ale niczego nie obiecuję

 

pzdr.

Hubert

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Będę namolny ale dręczy mnie jeszcze jedna kwestia . Czy jeżeli chodzi o polskie Tu-2 z czterołopatowym śmigłem to w grę wchodzi inny silnik niż ten, który przedstawiłeś? Nie mogę znaleźć zdjęć lub rysunków polskich Tu-2 z trzema łopatami i myślę o zmianie tego co mam w zestawie. Możesz pomóc?

Link to comment
Share on other sites

Nie wydaje mi się, aby (nawet jeśli jest to inna wersja silnikowa) z zewnątrz była widoczna jakaś róznica. Poszperam w materiałach, które mam

 

W ostatni weekend przypadkiem przeglądałem w MPIK'u najnowszy numer "Lotnictwa z Szachownicą" i jest tam artykuł o polskich Tuploewach (kilka plansz barwnych i fotografii, które mogą Ci pomóc).

 

pzdr.

Hubert

Link to comment
Share on other sites

W ostatni weekend przypadkiem przeglądałem w MPIK'u najnowszy numer "Lotnictwa z Szachownicą" i jest tam artykuł o polskich Tuploewach (kilka plansz barwnych i fotografii, które mogą Ci pomóc).

Niestety z tego co tam zamieścili wygląda na to, że ICM poszedł na łatwiznę i poprostu sypnął kalki z polskim malowaniem na zestaw wersji u nas nie używanej. Muszę zrobić czterołopatowe śmigła (w zestawie Tu-2 PLASTICARDU takie są) i zmienić okienka w części ogonowej z trzech małych na jedno większe.

Wniosek: padnie rekord w długości lepienia tego gniota!!!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.