Jump to content

B737-300 Skyline Models 1/144 (Projekt Grupowy Boeing)


letalin
 Share

Recommended Posts

Ooo.. sam 2 tyg temu rozpocząłem taśmowe składanie 3x b737-300/400/500 skyline w malowaniu LOTu Na razie jestem na etapie po sklejeniu połówek kadłuba, przymierzania skrzydeł i szlifowania wszystkiego.

 

]

 

Mam jeszcze 400, też ma być LOT Jednak żadnych szans na ukończenie w tej pięciolatce... Następny będzie jakiś Revell.

 

W czasie montażu człowiek traci lekko entuzjazm do tego zestawu. Jest dobry, ale są drobiazgi psujące świetne pierwsze wrażenia. Np. owiewka pylonu silnika, ta na górnej pow. skrzydła, jest moim zdaniem zmyślona przez projektantów. Koła najchętniej wyrzuciłbym na śmietnik, przesunięcia form są tam ogromne. O światłach pozycyjnych już pisałem, te z zestawu nie nadają się do niczego. Nie są to dyskwalifikujące problemy, ale do ideału daaaleko.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Rzeczywiście zestaw ma wiele wad, ale w stosunku do modelu Minicraft'a jest dość dobry. Do silników jeszcze nie dotarłem bo są w częściach w trakcie szlifowania i się nie wypowiem, ale największą jak dla mnie wadą były połączenia ramek z krawędziami natarcia skrzydeł. Jest to zrozumiałe, że to lepsze miejsce niż z drugiej strony gdzie spływ jest ładnie cienki, ale trzeba się trochę naszlifować żeby osiągnąć jakiś efekt.

b73.jpg

Link to comment
Share on other sites

2 tyg temu rozpocząłem taśmowe składanie 3x b737-300/400/500 skyline w malowaniu LOTu

Można liczyć na jakiś warsztacik i galerię ?

Może trochę odbiegam od tematu ale też związane ze światłami. W moim 738 zgubiły mi się główne światła (skrzydło przy kadłubie) i zastanawiam się czy to zaszpachlować czy zostawić czy jak ?

Link to comment
Share on other sites

2 tyg temu rozpocząłem taśmowe składanie 3x b737-300/400/500 skyline w malowaniu LOTu

Można liczyć na jakiś warsztacik i galerię ?

Może trochę odbiegam od tematu ale też związane ze światłami. W moim 738 zgubiły mi się główne światła (skrzydło przy kadłubie) i zastanawiam się czy to zaszpachlować czy zostawić czy jak ?

 

To przezroczyste szkiełko reflektorów jest i tak b. trudne do dobrego montażu. Moim zdaniem trzeba tam też wkleić płytkę przezroczystego plastiku i spolerować. Dlaczego?

Na to przychodzi kalkomania udająca srebrne sloty. Każda nierówność pod tą kalkomanią będzie b. wyraźna i psująca efekt. Tam musi być idealnie gładko, a z fabryczną częścią to będzie b. trudne.

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem w 100% pewny, ale w moim arkuszu chyba nie ma kalek na światła lądowania. Kalkomanie Boeing'a 737-800 KLM od Revell'a nie posiadają wypełnionych kalek na okna, oszklenie kokpitu i chyba tych świateł.

Link to comment
Share on other sites

Można liczyć na jakiś warsztacik i galerię ?

Można Zdjęcia do galerii wrzucę oczywiście jak będą skończone, warsztat niestety podobnie, i raczej na swojej stronce. Na forum będę czuł presję żeby co chwilę aktualizować wątek, a ja jestem leniwy z natury Koledze "letalin" też raczej nie będę się wpychał zbyt mocno w jego wątek

 

KONDI:

Co do świateł polecam poradę kolegi "letalin". Pamiętaj, że wersja B737 NG ma inne światła niż B737 Classic. W nowych szybki są w kształcie łezki. Po doklejeniu kawałka plastiku i wyszlifowaniu go, ja bym proponował wyciąć taką łezkę z taśmy maskując miejsce, tam gdzie ma ono być i pomalować krawędź natarcia. Ja tak zrobiłem już w 1 modelu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Pomalowane silniki i ich pylony. Nie ma co pokazywać. Trochę skopałem. Za małe ciśnienie powietrza spowodowało, że krople farby były duże i jej warstwa znacząco za gruba...Na dodatek wlała się farba pod taśmę maskującą. Popłynęła liniami podziału blach i tak dalej i tak dalej...

Zaczynam kaszanić. No i nigdy więcej żadnego Humbrola.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma się co wstydzić swojej pracy Każdemu może się zdarzyć i zawsze możesz to poprawić biorąc papier ścierny i polerując te miejsca. Potem wystarczy tylko dobrze rozrobioną farbą ponownie pomalować

 

Tak, pozostaje spolerować jak dobrze wyschnie. Opóźnienie prac się tylko zwiększy...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Sprawy na dziś wyglądają tak, że leczę nerwy po próbie położenia kalek...

Zacząłem od najtrudniejszego jak sądzę , od napisów FOX na gondolach silników i muszę przyznać, że żałuję, że nie wziąłem na poważnie rad kolegi z PWM, który Simpsonów już budował. To są b. słabe kalki! Grube, kruche, mało podatne na płyny, źle zaprojektowane. Za późno na zmiany, więc będę musiał się pogodzić z niedoskonałością tego elementu. Już kolejnego. Ma człowiek dobre mniemanie o sobie, dopóki taki model nie wykaże, że proste sprawy jak malowanie jednolitym kolorem i naklejanie kalkomanii go przerasta

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.