letalin
Members-
Posts
3,623 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Downloads
Events
Blogs
Everything posted by letalin
-
Tak się paskudnie składa, że chociaż do WWS trafiło ponad 1000 sztuk tej wersji, to nie wypłynęło nigdzie zdjęcie samolotu z jednostki bojowej, pozwalające na sensowną rekonstrukcję wyglądu. Rekonstrukcja musi być jednak na czymś oparta. Zastanawiam się nad zielonymi kołami pod gwiazdami na skrzydłach. Nie leżą one w miejscach kokard RAF, ani nie odpowiadają im wielkością.
-
-
Nie mam pojęcia jaka była historia nazwy tego oznaczenia. Coś mi majaczy, że mówiono też "kod radiowy" , chociaż radia nie było w większości maszyn.
-
Tak nazywano numery na spodzie dolnych skrzydeł.
-
Ciekawi mnie najbardziej w tej książce o Potezie, czy udało się autorowi rozkminić numery policyjne? Na kalkomaniach w zestawach są zmyślone, w książkach zwykle pomijane. Mi się udało zidentyfikować pełne oznaczenie zaledwie jednej maszyny. Zdjęcia od spodu są rzadkością.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Roland_Sebastian's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Wojtek Bułhak zapowiada ekspansję na rynku USA. To oznacza pojawienie się kolejnych modeli samolotów amerykańskiej proweniencji. W takiej sytuacji P-38 wydaje się być bliżej, niż dalej. Czym podbijać Amerykę, jak nie doskonałym Lightningiem? Europa i Azja też by chyba chciała? https://www.wojciechbulhak.pl/2026/08/18/od-eksportu-do-ekspansji-czego-dowiedzialem-sie-o-arma-hobby-w-fort-wayne/?fbclid=IwY2xjawT3gzxwZG9mA2V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDzQwOTk2MjYyMzA4NTYwOQABHlN8V1u6ECndlDkaB1pIcNVufFtpZDJnOHd-8wwXBE86T2YCQbgrlUtbMLeh_aem_aasbwmYM4Nn12FmvxxbERA -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin replied to kopernik's topic in General discussions
Nie znałem tej ciekawostki, ale Scalemates pokazuje, że ten zestaw pojawił się później w ZTS Plastyk. -
Poprawione. Dzięki.
-
Nie ma silnych argumentów, żadnych bezpośrednio dotyczących tej konkretnej maszyny, za żółtą ramą. Interpretacja p.Kolachy, który stworzył kolejny n-problem. Podobny do dylematu ze Spitfire Skalskiego z Tunezji, czy powojennego "Dooleybirda". Każdy może jednak pomalować na swoim modelu na srebrno. Przy odsuniętej limuzynie widać też było fragment kadłuba przesłonięty ramą, który pozostał też srebrny. Malowano przy zamkniętej kabinie.
-
Syn Łanowskiego reaguje dość gwałtownie, ale moim zdaniem ma pełną rację.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Roland_Sebastian's topic in [L]Nowości i In-Boxy
https://en.wiktionary.org/wiki/go-to_guy -
Stoi. Czy nazwa i znak firmowy są do wzięcia? Trzeba to ogarnąć, bo Muzikant wykupi i będzie miał kolejną tradycyjną firmę w portfelu;) W ZTS padli ofiarą pluskwy milenijnej. Liczą lata w XXI wieku jakby 1999 był w rokiem 99. Długa to była agonia.
-
Czapla, to może dwa malowania, Sum jedno, Żubr też b.słabo. I nikt nie kupi 10 pudełek żadnego z nich, a Spitfire ma kilkadziesiąt wersji i do każdej sporo możliwych malowań. Na Czaplę jest szansa dokładnie taka, jak moja wygrana w Eurojackpota. Będzie wygrana, będzie Czapla;) I RWD-6 też.
-
Pomysłem Airfixa było robienie modeli brytyjskich maszyn. Niech Heller robi francuskie;) D-520 i C-714 znowu za 40 złotych:)
-
Hiciorem dla mnie byłby Amiot 143, czy Potez 540, a najlepiej wszystkie te francuskie brzydactwa w nowym opracowaniu. Boję się jednak, że to nie są już atrakcyjne tematy dla menagmentu nastawionego na masowego odbiorcę.
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Kolekcjoner WP's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Wiem, że nie musisz wszystkiego słyszeć, ale ja mocno się z tymi nitami na Mustangu Edka nie zgadzałem. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Kolekcjoner WP's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Założyłem po prostu, że praca jaką wykonał Michał jest bezcenna. W ogóle nie zastanawiałem się nad kondycją IBG, bo nie ma firmy, w żadnej branży, która mogłaby zapłacić za tego rodzaju pracę. To się wymyka normalnym regułom rynku, bo hobby to praca, której żaden niehobbysta nie chciałby zrobić, bez względu na wysokość wynagrodzenia. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Kolekcjoner WP's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Tak, ale producent zwykle nie robi tego dla przyjemności. To jego praca, którą sprzedaje. Z drugiej strony, wszyscy to wiedzą, genialnie opracowane malowania Spitfire z IBG są takie jakie są, bo firma dostała je od Michała Skawińskiego, który je wykonał hobbystycznie i się tą pracą podzielił. Pracą, na którą nie byłoby ich chyba stać, gdyby musieli za nią uczciwie zapłacić. To też przykład, że hobby może być bez dystansu ( od pierwowzoru, bez względu na skalę), bardzo rygorystyczne i sprawiać ogromną przyjemność. Chociaż może trochę inną, niż -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Roland_Sebastian's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Zaraz tam wojenkę. Ja się na teutońskich samolocikach nie znam, więc chętnie poczytam dyskusję światłych ludzi. Czasem zdjęcie nie jest jedynym dowodem. Są wspomnienia, są regulaminy. -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Kolekcjoner WP's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Na dodatek pracowali przy tej Suczce z masą materiału fotograficznego, czyli w komforcie niedostępnym np. przy maszynach z DWS. Nie ma ludzi nieomylnych, nawet gdy poświęci się b.dużo czasu i wysiłku trafiają się babole. Gdy wychodzi się z założenia, że "różnice są niezauważalne", to babole są gwarantowane. Prawdą niestety jest, że różnice zauważa kilka procent, a dla zadowolenia tych kilku procent idzie 80% czasu. -
Całkiem w porę. Nad Dieppe latało kilka dywizjonów już na Mk IX.
-
Może Spitfire Mk IX?
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
letalin replied to Kolekcjoner WP's topic in [L]Nowości i In-Boxy
Wysokość cyfr na obłym kadłubie zmniejszy się o jakieś 10-15%, ale nie ma siły, żeby jakoś zwiększyła się grubość kreski. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin replied to kopernik's topic in General discussions
Jedyną przeszkodą powinna być jakość kartonu, który można nasączać różnymi substancjami ( np. Paraloid 72 stosowany przez konserwatorów starodruków) dla uniknięcia łamania się go na zagięciach. Szczególnie wydania z lat 80-tych są kruche i pożółkłe. MM drukowano w olbrzymich nakładach. Ciągle pełno tego na serwisach aukcyjnych. Nie ma co żałować, bo nasi spadkobiercy wywalą to i tak na makulaturę. Mam też kolegę, który przemalowuje stare numery i próbuje poprawiać oznaczenia. Pracuje w Paint metodami, które każdy grafik by obśmiał, ale sam się nauczył i daje radę. Mam od niego takie poprawione, wydrukowane na porządnym kartonie. -
Ja tam nie widzę żadnych zmian wobec oryginalnego rafowskiego kamuflażu. Fly może ma inne fotki, ale wątpię. Rakiet i masztu anteny też nie widzę.
