Jump to content

CH-53 z Academy -zapowiedz


Majek
 Share

Recommended Posts

 

Hmmmmm...zobaczymy ile to cudo bedzie kosztowalo Ja mam Revella i kiedys pewnie go popelnie . Ja go dorwiesz to mozemy zrobic dwie ciekawe porownawcze relacje

Link to comment
Share on other sites

Hmmmmm...zobaczymy ile to cudo bedzie kosztowalo Ja mam Revella i kiedys pewnie go popelnie . Ja go dorwiesz to mozemy zrobic dwie ciekawe porownawcze relacje

 

Zastanawia mnie tylko, kiedy w ogole ten model bedzie dostepny w naszym pieknym kraju. Co do ceny, to tak dla porownania academy'owski CH-46 kosztuje okolo 140 PLNow - KLIK. Mysle ze cena tego CH-53 bedzie tez gdzies w tych granicach albo nawet wyzsza. Kiedys trzymalem pudlo ze Stalionem i mialem go nawet kupowac, ale juz nie pamietam, czy to byl Revell, czy cos innego. Cos mi nie pasuje to malowanie. Czy ja dobrze roumiem, ze to jest wersja dla GSG-9? Ten, ktorego ja widzialem byl chyba raczej malowany jansym Ghost Grey jak w USAF, sam juz nie wiem... W kazdym razie, znowu dla porownania, Revell 04446 (co ciekawe, nie ma go w aktualnym katalogu) kosztuje kolo 110 PLNow. Ciekawe jaka jest roznica w szczegolowosci i jakosci wyprasek miedzy Revellem i Academy.

 

Pozdrawiam.

 

Ps. Jako ciekawostke, zobaczcie to: http://www.revell.com/catalog/products/AH_64_Apache_Helicopter-641-7.html

Link to comment
Share on other sites

Cos mi nie pasuje to malowanie. Czy ja dobrze roumiem, ze to jest wersja dla GSG-9?

 

O malowaniu jakiego modelu mowisz ? Luknolem na strone Revella i fakt nie ma go w katalogu Co ciekawe maja nowy wyglad strony i chyba nie do konca uzupelniony jest ten katalog . Wazne jest natomiast to, ze niemiecki Revell swietuje w tym roku swoje 50-cio lecie i pewnie zaskoczy nas nie jednym, nie zapowiadanym wznowieniem

Link to comment
Share on other sites

Moje wypraski pochodza jeszcze z lat 80-ych. Model kupilem na ebayu pare lat temu, gdy uchodzil za rarytas bez kalek i chyba nawet instrukcji. Po wznowieniu modelu przez Revella zamowilem u nich nowe kalki i instrukcje no i mam komplet. Musze w nia luknac ale o ile pamietam schematy malowan w kamo sa identyczne

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kochani... to są zupełnie różne śmigłowce!

Ten z Academy to trzysilnikowy CH-53E/MH-53E SUPER STALION

A ten Revellowski to dwusilnikowy CH-53 SEA STALION.

Tego drugiego kiedyś wypuściła Fujimi ( pamiętacie tą firmę...? ) - miałem, skleiłem i... wydałem młodemu człowiekowi.

Ciekaw jestem tego pierwszego - to naprawdę KAWAŁ HELIKOPTERA.

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to comment
Share on other sites

Kochani... to są zupełnie różne śmigłowce!

Ten z Academy to trzysilnikowy CH-53E/MH-53E SUPER STALION

A ten Revellowski to dwusilnikowy CH-53 SEA STALION.

Normalnie wstyd mi... W calym tym moim podnieceniu nie zwrocilem w ogole uwagi, jaki model zostal wydany przez Revella. I w tym momencie jestem utwierdzoeny co do tego, ze jak tylko ukaze sie ten academy'owski CH-53, od razu go lykam i nie zawracam sobie glowy Revellem.

 

Czemu na tej stronie revella jest opisany apache a jest na fotce cobra

Sam chcialbym to wiedziec.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Tak sie zastanawiam, kiedy ten Academy'owski Super Stalion bedzie do kupienia w naszym pieknym kraju... W Stanach juz go mozna kupic za 67$ KLIK. Dziwne jest jednak to, ze zagladam regularnie na strone Academy, a tam narazie jak makiem zasial na jego temat...

Link to comment
Share on other sites

Kochani... to są zupełnie różne śmigłowce!

Ten z Academy to trzysilnikowy CH-53E/MH-53E SUPER STALION

A ten Revellowski to dwusilnikowy CH-53 SEA STALION.

 

Dokladnie to z Revella zrobisz CH-53G lub HH-53C i to wersje z czystymi wlotami lub z filtrami. A ten jeden silnik wiecej i tak poza wydechem go nie widac I mozna go dorobic Polukalem raz jeszcze na fotki tego modelu i zastanawia mnie jak mozna cos takiego pokazac na targach

 

http://data3.primeportal.net/models/thomas_voigt/academy_ch-53/images/academy_ch-53_13_of_15.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tak... szpachla by się przydała - pewnie się spieszyli

Z tymi różnica to nie tylko ilość silników.

Jest ich więcej i są spore np. kadłub w części ogonowej czy boczne sponsony...

Wymiary obu maszyn też się znacznie różnią - prostego upgrade'a na revella się nie nałoży...

 

Pozdrawiam,

Maciej

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

http://www.academy.co.kr/eng/ssCartimate/itemDetail.jsp?cid=0&iid=348&orderBy=iid%20DESC&imgMode=N

 

Skoro juz jest w oficjalnym katalogu, to pewnie niedlugo pojawi sie u nas w sprzedazy. Po swietach zaczynam nekac sklepy modelarskie .

A swoja droga, jakby komus z Was rzucil sie gdzies w oczy ten model, dajcie natychmiast znac...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Mam oba revellowskie CH-53. Wersję starą, w białym malowaniu ONZ i obecnie dostepną w sprzedaży. Róznia się tym, że nowsza wersja ma dodane inne łopaty wirnika, tzn ma stare łopaty i nowe. To bardzo dobry model mimo ze stary. Swietnie wykonana faktura z wypukłymi nitami. Co prawda zmorą są tu wciągniecia i koniecznosc szpachlowania ale da się zrobić z tego zestawu pożadny model. Wnetrze nieco ubogie ale cóz... W nowszym zestawie sa też wszystkie czesci do wykonania ratowniczej wersji HH-53 uzywanej przez USAF do ratowania zestrzelonych pilotów z terytorium DRW. Brakuje do tej wersji tylko podwieszanych zbiorników paliwa bo te które są, odpowiadają tym stosowanym od lat 80-tych.

Ciała tu dał edek bo nie ma zadnej blaszki do tego modelu. A do SH-60 zrobili wypas zestaw.

 

Model Academy to na pewno bardzo ciekawa pozycja,ale zapewne bedzie gładki jak CH-46 i bedzie miał wgłebne linie podziałowe co jest błędem.

A w tym roku ma się ukazać także Chinook w 1/48 z Italerii.

Link to comment
Share on other sites

A dlaczego wglebne linie podzialowe sa bledem? Chyba wlasnie takie powinny byc?

 

Ponieważ smiglowce są kryte na zakładkę. Blachy poszycia zachodza na sienie wzajemnie zazwyczaj. I sa nitowane nitami z łbami na zewnątrz a nie wpuszczanymi. Smiglowce latają zbyt wolno by to mialo wpływ na aerodynamikę. Aby w modelu odwzorować dobrze taką fakturę trzba by go oklejac foliami tak jak oryginalny smiglowiec był kryty blachami. Ale to już wyższa szkołą jazdy. Najlepiej chyba bedą wyglądac delikatne wypukłe linie lub delikatne wgłebne. Z daleka moze to wygladac jak w prawdziwym smiglowcu.

 

Wgłębne linie podziałowe na modelach są poprawne tylko wtedy gdy na oryginalnym samolocie blachy poszycia łączone były na styk, co pozostawiało niewielką szczelinę którą właśnie imitować ma linia wgłębna.

 

Tak kryta jest Puma:

 

puma_118_full.jpg

puma_103_full.jpg

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Przyznam sie szczerze, ze nigdy uwagi na to nie zwrocilem, ale masz racje. Co do Stalliona, to jak tylko sie pojawi, to go kupie, tak czy innaczej. Wtedy sie wypowiem co do jego jakosci a i in-boxa moze zrobie.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
(...) Jezeli ktos sobie zyczy inboxa, to sie da zrobic.(...)

 

To ja bym poprosił

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ano coś mnie tak nosi, i to już od dawien dawna. Wizja skończenia modelu w czasie o wiele krótszym niż rok jest dla mnie bardzo kusząca

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.