Skocz do zawartości

Tiger I Early - Zvezda - 1:35 - Mój pierwszy...


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

jak na pierwszy modle wyszedł naprawdę fajnie wiadomo są błędy i nie dociągnięcia ale to typowe na początku zresztą od tego czasu zrobiłeś kolejny model więc nie ma sensu ich wypisywać działaj dalej

Napisano

Moje pierwsze modele wyglądały jak wraki stopione w wulkanicznej lawie, a Twój jak na pierwszy model jest bardzo udany

Napisano

Dzięki. Zvezdowy Tygrys - Kursk 1943 - malowany był w 100 % pędzlem. Pierwsze filtry, wash i praca z pigmentami oraz pastelami. Błoto docelowo miało być wysuszone w promieniach letniego słońca, zalegające już jakiś czas po oberwaniu chmury, częściowo wykruszone - zlepek suchego pyłu, piasku, błota, więc jest to bardzo cieniutka i "sucha warstwa" na kołach. Pod wanną, czego siłą rzeczy nie widać jest grubsze ale też suche (brak mokrego błota).

 

O ulewne deszcze - bardziej zabłocony model (zgodnie z realiami historycznymi pod Kurskiem sporo lało) pokusiłem się przy Panzer III.

Napisano

Kilka małych uwag:

- troszkę ciemny,

- przybrudziłeś go troszkę a bandarze na kołach jaby dopiero z fabryki wyszły,

- na przedniej płycie widać zapadnięcie plastiku. Nastepnym razem przejrzyj części pod kątem ich wykonania. Niektórzy producenci mają to do siebie żeich wypusty mają zapadnięcia lub wypychacze w bardzo widocznych miejscach.

 

Natomiast malowanie pędzlem wyszło ci dobrze, bo bym nie powiedział że to pędzel był.

  • 2 weeks later...
Napisano

Jak na pierwszy model to pełen szacun. Mój pierwszy wyglądał jakbym kubeł farby na niego wylał. Tylko pozazdrościć, bo jak masz takie zdolności już na starcie to z każdym modelem będziesz coraz lepszy i bogatszy w nowe techniki itp. gratulacje.

  • 2 weeks later...
Napisano

Pierwszy raz widzę takie kamo z 1943, ale kiedyś musi być te pierwszy raz. Model prezentuje się rewelacyjnie, a jak mówisz, że malowany pędzelkiem, to gratulują. Ciekaw jestem jak będzie wyglądał model nr. 5?? Trzymam kciuki i jeszcze raz gratuluję.

Napisano

To jest kamuflaż bezpośrednio z instrukcji Zvezdy, z tego co się po skończeniu tego zestawu orientowałem, to podobne kamo istniały w okresie kurskim(na Tygrysach).

 

W przyszłym roku (2014) będzie podejście drugie - Tamiyowski wcześniak - do malowania więc zobaczymy na ile uda mi się poprawić. Na pewno muszę stonować z washem, bo Pz.Kpfw. III troszkę za mocno ściemniał, chociaż odcieniem dunkelgelbu jest bardzo zbliżony do tego tygrysa (kwestia zdjęć). W przyszłym roku mam nadzieję, że zakończę 3 lub cztery projekty w tym IV i wspomniany Tygrys Tamiyi (bo się nie śpieszę i staram się obrabiać czołgi robić jak najlepiej potrafię czasem nad jednym fragmentem spędzając kilka godzin). Trzeba troszkę ruszyć z pracą, bo w kolejce czeka kilka innych fantastycznych projektów, w tym Leopold K5 Trumpetera, którego udało mi się wyrwać po rewelacyjnej cenie 300 zł (280+koszt wysyłki), a że na forum jest już jego warsztat to tym lepiej, bo będzie punkt odniesienia. A z typowej pancerki to jeszcze 3 czołgi i halftrack zupełnie nie ruszone w pudłach siedzą (Tygrys późny Dragona wersja dowodzenia, King Tiger Ardeny, Elefant i SDKFZ 7/1 z Flakvierlingiem - to co prawda nie czołg ale pięknie zdetalowane wszystkie wnętrzności /silnik itp/ z Trumpetera).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.