Wallace Napisano 14 Lutego 2009 Napisano 14 Lutego 2009 Prace nad nowymi okrętami podwodnymi rozpoczęły się w ZSRR w połowie lat 50. Jednostki były uzbrojone wyłącznie w torpedy. Na podstawie konstrukcji okrętów opracowano jednostki projektu 658 uzbrojone w pociski balistyczne. Z powodu nieszczelności systemu chłodzenia reaktora załoga była narażona na zwiększone dawki promieniowania. Przyczyną awarii które zdarzały się na pokładach był krótki czas w którym opracowano i wdrożono okręty do produkcji, mimo to dorównywały one swoimi osiągami okrętom amerykańskim, a pod względem niektórych parametrów nawet je przewyższały.* ... W niewielkim pudełeczku, które nota bene ładnie wygląda, mamy prostą instrukcję obsługi oraz jedną kalkę. Instrukcja jest przejrzysta i proponuje zrobienie okrętu w różnych wariantach. ... Poza tym jedna wypraska, bardzo dobrej jakości. Elementy wyglądają na porządne, plastik bez nadlewek. Szykuje się prawdziwy "blitzkireg". ... *- źródło: Wikipedia Cytuj
Sebaar Napisano 15 Lutego 2009 Napisano 15 Lutego 2009 Czy przypadkiem prawie identycznych części nie mamy u Flagmana? http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=1299931 Cytuj
Jędrek Napisano 16 Lutego 2009 Napisano 16 Lutego 2009 wreszcie jakiś kolejny November na warsztacie, modelik tak prosty i ładny, że aż się prosi o zrobienie Czy przypadkiem prawie identycznych części nie mamy u Flagmana? "macałem" je, dla mnie to jest to samo, tylko kalki są ciut inne, pewnie jakaś licencja bo trudno podejrzewać w jednym kraju o kopię a i Zvezda wciąż sprzedaje K-3 Jędrek ps. Wallace w 1:1 masz całkiem sporo o tym typie okrętów Cytuj
Wallace Napisano 19 Lutego 2009 Autor Napisano 19 Lutego 2009 Jędrek ma racje, wypraski praktycznie te same zdecydowałem się na Zvezdę, bo odrobinę tańsza, no i w zestawie kupiłem też K-19 Swoją drogą mam na razie 4 OP, każdy innej firmy - Revell, Alanger, Dragon ... Najlepiej mi się robiło Revell'a, najgorzej Dragona. Jeśli chodzi o K-3, to modelik jest bardzo przyjemny, elementy bardzo ładnie przylegają do siebie, trochę szpachli na łączeniach i tyle. Kiosk w jednym miejscu był przyłączony do wypraski, więc po odcięciu trzeba było trochę więcej zaszpachlować, ale ogólnie jest ok. Okręt robi się bardzo szybko i niedługo będziemy już finiszować - tak dla odmiany ... Jak pisałem, kadłub poklejony i zaszpachlowany, podobnie "skrzydła" (nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa) i kiosk. ... Niedługo podkleję te elementy i zabieram się za malowanie ... Cytuj
Wallace Napisano 21 Lutego 2009 Autor Napisano 21 Lutego 2009 Troszeczkę szpachli na łączeniach i ... voilla kadłub gotowy do malowania ... Pomaluję go na kolor ciemno-szary (może zmieszam lekko z czernią). Następnie podstawka na ciemny brąz i anteny. A potem końcówka. Model robi się wyjątkowo szybko i łatwo. Bardzo przyjemna robota. Cytuj
Wallace Napisano 2 Marca 2009 Autor Napisano 2 Marca 2009 I zaczęliśmy malowanie. Na brązowo podstawka, a okręt na jednolity szary kolor. Malowało się szybko i przyjemnie. Okręt nie sprawiał problemu, a powrót do szpachli wamodowskiej sprawił, że miejsca łączeń zostały bardzo ładnie zamaskowane. Teraz kalki i do galerii ... PS - przepraszam za jakość zdjęć. Nabłyszczyłem okręt i zacząłem kłaść kalki. Kładzie się beznadziejnie - kalki się rwą i bardzo źle kładą. Spróbujemy jakoś z tego wyjść, ale już mi się efekt nie podoba Cytuj
Jędrek Napisano 3 Marca 2009 Napisano 3 Marca 2009 szczerze mówiąc nie pamiętam jak mi się kładły kalki ale chyba większych problemów z nimi nie miałem Jędrek Cytuj
korsarz Napisano 5 Marca 2009 Napisano 5 Marca 2009 Mi sie kladly calkiem wporzadku, a świadczy o tym fakt, że rzadko kleje modele plastikowe a tu udało mi sie jakos bez problemow. Czy dziobowy ster głębokości nie przekoślawił sie troche? Cytuj
Wallace Napisano 5 Marca 2009 Autor Napisano 5 Marca 2009 Mi sie kladly calkiem wporzadku, a świadczy o tym fakt, że rzadko kleje modele plastikowe a tu udało mi sie jakos bez problemow. Czy dziobowy ster głębokości nie przekoślawił sie troche? hmm.. wiesz, piąty model i 4-ta firma. Pod względem kalek najlepiej kładło mi się Revell'a i Dragona, a źle Zvezdę i Alangera. Może to kwestia techniki ? U mnie te kalki się "łamały", "zaginały" i rwały. Generalnie bardzo źle. Ale może to moja wina Jeśli chodzi o ster - racja - minimalnie się przekrzywił, zaraz poprawimy Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.