-
Liczba zawartości
29 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
12 GoodInformacje
-
Skąd
Wałbrzych
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
No fajnie ci wyszedł przede wsystkim czysto i schludnie, jeszcze jakis czas temu dokładnie takiego samego miałem nabyć, ale do Rodena mam uraz po ostatnim moim modelu z tej firmy, kalki miałem dosłownie rozsypujace sie na kawałeczki a oszklenie niedbale odlane zamazane,jednym słowem bubel, nie wiem jak inne modele od Ukraińcow ale na razie pas z tą firmą.
-
Jeszcze jedna sprawa chciałeś widzę zaszaleć przy tym modelu i uwydatnić detale silnika ale słabo nadal to widać na twoich fotkach musisz nad tym koniecznie popracować bo nadal to słabo widać , w każdym razie powodzenia kombinuj dalej
-
Jak na początkującego nie jest najgorzej jest spory postęp poprawnie ot co w porównaniu do poprzednich twoich "prezentacji".
-
Model dosyć problematyczny w budowie kalki tragiczne rozsypujące się na kawałeczki po wyjęciu z wody wszelkie płyny mało co pomagają, oszklenie w moim zestawie zle odlane jakieś dziwne mazy (boczne uchylne okiennice musiałem dorabiać samemu ,bo zestawowe były nie do przyjęcia), po za tym części dosyć dobrze zdetalowane ale z kolei sporo nadlewek. Jednym słowem największe niedociągnięcia tego zestawu to niedbale odlane oszklenie i tragiczne kalki ,gdyby nie to jest to całkiem przyzwoity model oczywiście przy włożeniu sporej ilości wysiłku. Z dodatków : -Blaszki "Eduarda" całe wnętrze -Fotele żywiczne " Quickboost"
-
N Nie mam do końca pojęcia ale wydaje mi się że oryginalny Revell.
-
Tak modelarstwo to przede wszystkim próba cierpliwości i samozaparcia oraz kreatywności .
-
No zdjęcia cykałem z cyfrówki trochę tak na szybko, ale w chwili wolnego czasu porobię jeszcze jakieś fotki na spokojnie, bo przy tej kruszynie trzeba trochę nakombinować
-
Dobrze prawisz, polać mu.
-
I tak trzymaj liczy się pasja.
-
O tuż to trafiłeś w sedno model ma być przede wszystkim schludnie czysto sklejony to na pierwszym miejscu żadna filozofia ale nie którzy wielcy spięci "wyjadacze" z kijkiem w " d " wyłapują wszelkie szczeguliki, i nie ważne czy jest to typowy żółtodziub modelarz,niedzielny modelarz czy może lub modelarz z jako takim doświadczeniem po bardzo długiej przerwie wszyscy napinacze z kompleksami wyższości wpychają jednych i drugich do jednej szufladki i cwaniakują dorabiając filozofię do klejenia modeli (nawiasem mówiąc pięknego hobby), które ma przede wszystkim bawić i uczyć, jednym słowem zniechęcacie młodych adeptów modelarstwa do tego hobby, bo ja już praktycznie stary koń jestem także mnie ten bełkot już mnie rusza, więcej luzu ludzie i cieszmy się swoją pasją.
-
No widzisz przynajmniej trochę odmłodniałeś są plusy tak czy nie
-
A co malowanie pędzlem w czymś uwłacza kolego, za moich czasów malowało się wyłącznie pędzlem bo nie było dostępu do bardziej specjalistycznych akcesoriów ,były tylko biedne składnice Harcerskie średnio zaopatrzone a teraz macie wszystko ale co wy tam młodzieży wiecie najlepiej śmieszki żałosne robić jak macie dostęp do wszystkiego.
-
Hawker Hurricane Trop Mk.I , Italeri , 1:48
Grigori82 odpowiedział eldiabllo → na temat → [L]Galerie
Tak też mnie to zastanawia o co chodzi z tym scalemates, nie mógł normalnie wstawić zdjęć -
Odnośnie fali to robiłem od gumowanej elastycznej taśmy (biała) Tamiya praca z nią różnie wychodzi raz lepiej raz gorzej bo ma to do siebie od standardowej malarskiej że potrafi odklejać się w najmniej oczekiwanej chwili trzeba ją bardzo mocno dociskać ( a i tak potrafi kaprysić).
