Skocz do zawartości

alienus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    464
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez alienus

  1. no ten tego, chyba skończyłem Zgodnie z planem jeszcze dałem po całości lakier satynowy oraz naniosłem ślady eksploatacji (głównie na spodzie). Koła by się nie błyszczały dry-brushowałem Tire Black MrHobby i to w sumie tyle. Nie wiem jak wam się podoba ale ja tam jestem bardzo zadowolony z tego co mi wyszło, i zaskoczony że farby citadel dały ładnie radę mimo że nie było tego w planie (pomijam moje cierpienia przy czyszczeniu po nich aero bo szlamu było w nim jak bym toaletę przepychał). Miłym zaskoczeniem było to. że kolejne warstwy lakieru kładzione na farby (zawierające leveling thinner) elegancko ich powierzchnię wyrównały, tak więc nie ma ani śladu że te wszystkie różnice odcieni i świateł były pendzelkowane panel po panelu tylko wszystko fajnie się stopiło w całość. Zrobiłem też zbliżenie na światła bo to pierwszy model gdy nie jest to po prostu jeden kolor ciapnięty i tyle, ale kilka rozjaśnianych i oblanych w lakier błyszczący. Owiewka jak na maski samoróbki też jest cacy Na pewno jej cienowanie robi super robotę i daje trochę przestrzeni. Co skopałem? No na pewno źle wklejone rury... co jeszcze, nie wiem - ale liczę że mi ktoś powie. W sumie 3 miesiące zabawy - jak na mnie to rekord świata błyskawica Pozdrawiam, Paweł
  2. Witam, Stan obecny projektu - góra: dół: Co dalej w planie? - całość myślę jeszcze lakierem semi-gloss psiknąć - na lakier nałożyć jeszcze brudy smary okopcenia (szary/brązowy wash, albo jakąś samoróbkę zrobię z farby olejnej) - wkleić koła Pozdrawiam, Paweł
  3. Coś ucichło:) chyba go nie zespsułeś szorując szczoteczką aż do podkladu?
  4. Witam ponownie, Tym razem zrobiłem nową antenę, ale taką by była zbrojona stalą i niełamliwa, czyli odporna na moją gamoniowatość i krążącą w okolicy 6-cio latkę Zacząłem od zgiętej agrafki i dodałem na nią trochę szpachli, na to poszło sporo CA by całość utwardzić tak by nadawało się jakiejkolwiek obróbki i szlifowania. Potem już tylko dwie warstwy farby i gotowa. Świeża dziurka w owiewce już również czeka, tak więc po skończonym malowaniu spodu dopiero ją wkleję na CA. Złamanym antenom w m6a1-k mówię stanowcze NIE! Pozdrawiam, Paweł
  5. Piękny!
  6. Przypudrowałem mu nosek Pozdrawiam
  7. W wersji z diorama gdy laduje na wodzie to by bylo miodzio jak ktoś robi to popatrzę na warsztat ;D
  8. Sprawdziłem wszystkie materiały i faktycznie nie powinno być tej linii, więc się zastanawiam czemu ją tam zrobiłem
  9. Malowanek ciąg dalszy... prace nadal w toku. miało być na luziku to jest na luziku Nadal farbami Citadel, rozwadniam ile się da i tylko akcentuję środki paneli, dodaję cienie przy liniach itp itd... nie wiem czy to zgonie ze sztuką modelarską, ale udało się kolorami i tonami wyciągnąć że każdy element jest widoczny i nie zlewa się to w jedną wielką pomarańczową plamę. Z owiewką zacząłem robić taki psikus ze miejscami jest wpuszczony czerwony ala-wash, chce tym prętom nadać trochę głębi za pomocą koloru, i może jeszcze porozjaśniam trochę inne miejsca.
  10. To inna wersja mszyny jest tu na rysunku, linie przed kabiną i za kabiną i spodzie są kompletnie inne.
  11. ...odkleiłem maski z owiewki i smaruje szarym washem Tamki Rury ani drgną, czyli już zostaną takie SF... no trudno.
  12. oj, chyba rury wylotowe za płytko wkleiłem trochę jak w Mustangu a powinny być bardziej do środka wpuszczone a jest tak: Pocieszę się że kolory przynajmniej wyszły jak na pudełku Może wpuszczę extra thin i uda się te rury wepchnąć do środka.
  13. Zacząłem w proporcji 1:1 to mi zakało aero na amen i nic nie chciało lecieć przy całkowicie otwartym spuście
  14. Nadal walczę, ale idzie ciężko... okazuje się że citadelki (do pędzla) co użyłem żeby mieć kolor jak trzeba dały dość chropowatą powierzchnię (szybko schną w aero i rozkurz się robi), następnie dosyć mało umiejętnie chyba nałożyłem na to lakier gloss (mr hobby 46 + leveling thinner tak 1:2) aerografem - coś z tymi lakierami mi to nie wychodzi Jak ktoś ma instrukcję jak to robić to chętnie się do edukuję W efekcie uzyskałem dosyć koszmarną pomarańczową skórkę. Papierkiem 2000 trochę to wygładziłem (urywając przy okazji antenę po raz 7 , i gdzieniegdzie przecierając do podkładu ), próbowałem też polerować ale wiele to nie dawało, musiałbym zejść z gradacją na 100 chyba a to już bym wyczyścił do podkładu. Finalnie pociągnąłem jeszcze raz lakierem Tamki ale tym razem z puszki i to tak "na mokro", w nadziei że jakoś schnąc to wyrówna mi to powierzchnię - pewnie po liniach podziału wiele nie zostanie po takim zabiegu ale zobaczymy jak już sobie dobrze wyschnie. [edit - fotki] wyschło, i jest tak.
  15. Nie zapomnij zmatowić koła bo potem na forum cię okrzyczą Będzie super
  16. Wypsikałem dziś małe co nieco. Krawędzie okręgów są delikatnie rozmyte - wprost proporcjonalnie do poziomu przylegania masek do powierzchni Środki subtelnie jaśniejsze... Przy tych kolorach samolotu trochę trudno zdjęcia zrobić tu focia tylko ze światłem dziennym - lepiej na niej widać że to nie jeden kolor wszędzie na samolocie Pozdrawiam, Paweł
  17. W czym kółka wyciąłeś pod hinomaru? Muszę odgapić aa i co to za taśma niebska?
  18. Witam, zacząłem go malować... i tak... najpierw wyszło mi cappuccino potem... erm no musztarda Wziąłem się zatem za Citadeliki z półki by chociaż przypominało to samolot w zamierzonych barwach.... Najpierw baza bardziej w czerwieni.... a potem docelowa pomarańcza (uważny widz zauważ że antena urwana po raz kolejny, chyba z 6 jak zliczę, za co się samo biczuję ) Najpierw rozjaśnianie środków a następie mgiełka po całości... i z dołu: i z dołu: i z góry: efekt - po japońsku - czyli jako tako
  19. wyjdzie zgodnie z wolą nieba zobaczymy
  20. W końcu znudziło mi się czekanie i sam wyrzeźbiłem maski Pozdrawiam,
  21. Hmm rzeczywistość jest tylko iluzją i każdy i tak widzi co chce Podobała mi się kiedyś rada jednego artysty od farb olejnych z YT, maluj to co widzisz a nie to co wiesz ... dobra zabieram się już z filozofowaniem
  22. Pytanie - nie prościej by było najpierw całość na ciemno psiknac, nakleić plamy i potem na jasno... no i oczywiście plamki odkleić ...?
  23. No kolejny krok w stronę końca już za tobą. Wiadomo że od razu nie jest tak jak bys chciał i jeszcze trochę miłości trzeba w model włożyć, więc daj sobie odpocząć a mózg sam wymyśli co zrobić dalej by było lepiej. A tyle już pracy włożyłeś! Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie:)
  24. O nieee, głowa laleczki na ogonie Fajnie.. może ja też takiego sobie no ten....
  25. Głupie pytanie amatora a czemu? Widziałem że ludzie eksperymentują z różnicami kropla więcej, kropla mniej... ale czy to faktycznie robi aż taką różnicę? Wiadomo opcje skrajne to zbyt rozcieńczone i płynie, albo pluje gęstym betonem... ale jak jest już gdzieś pośrodku to chyba okay i można psikać? ... domyślam się że może chcesz to malować np. na niskim ciśnieniu żeby robić małymi obszarami (albo wręcz odwrotnie dużymi na większej dyszy) więc mieszankę trzeba zmodyfikować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.