Jump to content

kapsel

Members
  • Posts

    330
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

kapsel last won the day on May 25 2020

kapsel had the most liked content!

Reputation

224 Excellent

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  • Occupation
    Mechanik lotniczy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ależ me zaskoczenie nie przypuszczałbym nawet że kiedykolwiek mój ulepek załapie się na takie wyróżnienie
  2. Śledziłem warsztat więc zdaję sobie sprawę z trudności jakie napotkałeś w procesie budowy. Tym bardziej znam nieco temat, gdyż sam zmęczyłem tej samej jakości Smera ( Su 22 ). Suczka prezentuje się naprawdę bardzo ładnie. Dobra robota
  3. Model jest w mojej ocenie naprawdę bardzo ładny. Przyjemnie ogląda się zdjęcia.
  4. Witam serdecznie Zdając sobie sprawę, jak bardzo motywujące jest prowadzenie warsztatu na forum, odpalam kolejny wątek. Wybór padł na leciwy zestaw który leżakował w szafie ładnych parę lat. Model dostałem od kumpla i stwierdziłem że wypadałoby go zbudować, a więc do dzieła Zestaw w mojej opinii jest bardzo nierówny. O ile wnętrze kokpitu wygląda zachęcająco, to np kolektory wydechowe to jakaś masakra. Zanosi się na ostre rzeźbienie, jednak postaram się ażeby jakoś wyglądał. Dla porządku wrzucę zdjęcia ramek Główne elementy były luzem i sprawdziłem pasowanie na sucho. Gondole silników i luki głównego podwozia będą wymagały dużo roboty Do zestawu nabyłem blaszki dedykowane wersji G-2. Postaram się ich użyć na ile będzie to możliwe, a w razie czego coś pokombinuję we własnym zakresie Malowanie wciąż pozostaje otwartą sprawą. Szkiełka także nie rozpieszczają. Liczne artefakty na powierzchniach. Nie wiem czy nada się to do czegokolwiek. Chciałbym zrobić konfigurację otwartą, więc chyba nie obędzie się bez cięcia. Schemat nad którym rozmyślam, ale jak wspomniałem decyzja nie zapadła. No cóż, tyle tytułem wstępu. Szczerze liczę na pomoc znawców tematu 110. Do następnego i serdecznie pozdrawiam
  5. Bardzo dziękuję i miło że się podoba. Co do kamuflażu to jest to zestawowy najprostszy plamiasty i stąd taki wybór Pierwszy raz robiłem takie plamki z duszą na ramieniu. Wiem że można było je wykonać lepiej ale i tak jestem zadowolony. Chcę nabrać pewności i doświadczenia bo Kobayashi czeka
  6. Witam Szanownych Ostatnio bardzo rekreacyjnie budowałem sobie w wolnych chwilach Messera. Zestaw znany i powszechnie lubiany, także nie ma sensu się o nim rozpisywać. Chemia to pomarańczowa Hataka oraz MiG i AK. Miniatura maszyny z JG 27 na której walczył oblt Ludwig Franzisket w czerwcu 1941 roku na terenach Libii. Pilot wojnę zakończył w stopniu majora mając na koncie potwierdzone 43 zestrzelenia i przeszło 500 misji bojowych. Serdecznie pozdrawiam
  7. Ależ rozsmakowałeś się w tych śledzikach. Przyznaje że i ten bardzo smakowy. Piekna praca
  8. Shoki piękną maszyną był i z wielką przyjemnością będę podpatrywać warsztat
  9. Popatrzę z przyjemnością. Sam mam ochotę na rozgrzebanie swojego 19.
  10. Właśnie zaczynam swojego E-7 Trop i mimo iż instrukcja nachalnie podaje RLM 02 do kabiny to chyba jednak psiknę szarym RLM 66. Ogólnie zawsze mam kłopot z kokpitami tych wczesnych 109 i Stuka
  11. barszczo widzę że masz sporą i przydatną wiedzę o Messerach. Zaintrygowała mnie rozkmina o wnękach podwozia, a w zasadzie goleni. Czy we wcześniejszych wersjach ( zaczynam E-7/Trop z DAK ) też były one malowane na kolor spodu maszyny?
  12. Bardzo dziękuję za miłe opinie Koledzy. Co do uzbrojenia to jest bardzo skromnie ale zestaw szczerze mówiąc nic ciekawego i poprawnego dla tej kobyłki raczej nie oferuje. Suczita z Hobby Bossa będzie już uzbrojona jak należy, na pełnym wypasie, jak to na szturmowca przystało. Co do limka to żeś trafił #abtb, gdyż pare dni temu wpadł mi w łapska odpowedni zestaw.
  13. Witam serdecznie Po długiej przerwie, zdecydowałem się pokazać cóż udało mi się ulepić w wolnych chwilach na przestrzeni kilku miesięcy. od listopada powstał zaledwie JEDEN model. Su 22 jest dla mnie jednym z najpiękniejszych współczesnych samolotów bojowych, więc kwestią czasu było że model taki powstanie. Poza tym mam do niej sentyment, gdyż na co dzień jestem częścią załogi remontującej aparaty sprężarki do AŁ 21 F3. Miałem już zestaw Smera, więc postanowiłem nieco wzbogacić ów wydmuszkę w jakieś sensowne dodatki, by nieco podnieść wizualny odbiór. Dokupiłem więc blaszki do kokpitu i żywiczną wannę, chwyty powietrza oraz wyrzutniki flar. Tak przygotowany zacząłem dłubać przy zestawie. Smer, jaki jest, każdy kto próbował dobrze wie. Miałem kłopotu z dopasowaniem skrzydeł ( potężne rowy od spodu wypełniałem miliputem ) oraz ze statecznikiem pionowym który należało mocno pocienić z lewej strony by trzymał się osi kadłuba. Na wnęki goleni podwozia zbrakło mi już sił, poza oklejeniem hipsem bocznych ścianek. Do pomalowania użyłem wyłącznie Hataki z pomarańczowej serii z setu dla naszych Su a kalkomanie to oczywista Model Master, które do dziś śnią mi się po nocach ( blisko tydzień nakładania ). To moje pierwsze ( ale nie ostatnie ) podejście do Suczki w tej skali ( mam jeszcze jednego Smera i Hobby Bossa ), no i nie ustrzegłem się wpadek o których wspominać nie będę, a czuje oko bez problemów wyłapie Przedstawiam te parę zdjęć i proszę o wyrozumiałość jednocześnie postanawiając poprawę w niedalekiej przyszłości No cóż, to tyle jeśli chodzi o pierwszą w życiu Su, także biorę krytykę na klatę i można szczelać śmiało Ja tymczasem znikam do swojego 1,5m2 azylu do jakiegoś banalnego modelu by odzyskać równowagę i chęci do modelowania Do następnego i pozdrawiam serdecznie życząc wszystkim dużo zdrówka i wytrwałości
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.