-
Liczba zawartości
22 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez YoYo
-
Kabinka vacu, czym przeciąć?
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Aż na takich siłach się czuję by tu się czymś chwalić, bo to ja się bardziej uczę i testuję ;>. Zresztą statystykę mam obecnie taką, że to 3-ci model na ostatnie 5 lat ;D. -
Kabinka vacu, czym przeciąć?
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Osłonę? Tak, 1/32. Te Trumpetera zarówno dla 15bis jak i 17F i 17PF są całkowicie zwalone . Zamiennik LINK robi firma Squadron Canopy No.9408. -
Kabinka vacu, czym przeciąć?
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Jaki warsztat? :) -
Ta świnka to winowajca całej sytuacji? ;> Jak to ma się dla piątki dla zwierząt.
-
Kabinka vacu, czym przeciąć?
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Ok, uporałem się, dorzucam info, może komuś się przyda. Największym problemem była dla mnie ta kabinka vacu. W MiG-15/17 akurat jest tak, że zejście jest zaokrąglone (płynne przejście w kadłub), więc robiąc otwartą kabinę, nie da się w zasadzie tego przeciąć żyletką pionowo (chyba, że sztukować). Kolejna sprawa, że po prostu tego nie lubię robić na tym materiale, no bo łatwo coś spierdzielić ;> i całe oszklenie szlag może trafić. W końcu zrobiłem jeszcze inaczej z cięciem - zaznaczyłem gumowaną taśmą co i jak, i normalnie jechałem rysikami (b.delikatnie, potem mocniej), w sumie tak jak się robi linie podziału (czasem poprawiłem coś tam żyletką i nowym ostrzem skalpela). Efekt - poza pracochłonnością i czasochłonnością (bite dwa dni roboty, bo materiał dość twardy i trzeba bardzo uważać by nie zjechać, więc robota dla cierpliwych) jak widać poniżej (już po szlifowaniu). Kabina była wzmocniona patafixem (obowiązek, potwierdzam). Najpierw też przeciąłem, potem obrabiałem dopiero spód z brzegów itp. Tak wyglądały postępy tutaj w robocie: -
[W] MiG-21 F-13 Trumpeter 1:32
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Giełda [WOP] Wymienię Oddam Przyjmę
Zapomniałem dodać - nieaktualne :). -
Kabinka vacu, czym przeciąć?
YoYo odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
@Bass, Cześć i tu :). @Qz9, dzięks. Chyba będę tak próbował. Faktycznie, dobrze też zabezpieczyć jeszcze taśmą. Z tymi kabinami to zawsze człowiek się morduje najbardziej ;). Jeszcze mam trochę czasu, ale do końca tego tygodnia chcę to zacząć. -
Hej, mam osłonę kabiny, zamiennik: Ponieważ będę robił ją otwartą, czym najlepiej przeciąć? Jak do tego podejść ;)? Czeska żyletka, nacinakiem do robienia linii, skalpelem, a może czymś jeszcze? Też gdzieś wyczytałem, że jak przecinamy te vacu, to najlepiej je wcześniej wypełnić Patafixem, by się coś nie pogięło. Pls o rady :).
-
Finalnie zostało tak i są to kleje w zasadzie uzupełniające się: 1/ klej epoksydowy - Pattex, Repair Epoxy 5min, w takich małych strzykawkach, transparentny - ładnie wiąże małe i średnie elementy fototrawione (razem lub z plastikiem). 1 minuta docisku wystarczy, można jeszcze coś poprawiać, tak przy 3 już robi się mocno gęsty, przy pięciu już w zasadzie bez siły nic nie skorygujemy, potem warto zostawić na kilka godzin do utwardzenia. Strzykawki to nie najlepszy tu pomysł, najlepiej by było tą masę wycisnąć do jakiś buteleczek i po prostu wyjmować sobie wykałaczką i mieszać razem małe krople. Potrzeba odrobinę, a ze strzykawek wychodzi tego o wiele za dużo. Ogólnie klej spoko i przezroczysty i trochę już pokleiłem nim małych elementów (trzeba tylko uważać, by nie dać za dużo). W sumie ten klej najczęściej stosowałem przy obecnym robieniu wnętrza kabiny (Lim-6bis). 2/ "sławetny" MIG Ultra Glue - nawet jestem mile "rozczarowany", myślałem po otwarciu, że będzie gorzej ;). Na pewno nie nadaje się do małych elementów (druciki itp.), zbyt długi okres wiązania i element nam "tańczy" ale już co ma prostą i większą powierzchnie już ok (najlepiej blaszki, które łatwo docisnąć). Finalnie nie żałuję zakupu, konsystencja śmietany, możliwość korekcji, długi czas schnięcia (6 godz). Ale jako uzupełnienie tego co wyżej nadaje się, robi się faktycznie ładnie krystaliczny, do ew. osłon (chociaż mam clear fixy) kabin można spróbować, pod warunkiem, że to nie osłona vacu zapewne. 3/ CA - nie da rady się w zasadzie jednak obejść bez, zwłaszcza dot. najmniejszych elementów, które mają być pod dziwnymi kątami. Ale teraz robię tak - klejenie na balkonie, więc na powietrzu, do tego maseczka obowiązkowa, których teraz mamy wszyscy pod dostatkiem (biorę trochę lepszą, ew. można te jednorazowe zakładać po dwie). I jak na razie.... sprawdza się. Kataru brak ;>.
-
No to pojechal :). Do wikolu tego nie porownoj, zobacz jak to wyglada po zastygnieciu, jaki ma kolor i konstystencje. Wikol chociaz na podobnej bazie zupelnie inaczej sie zachowuje.
-
Tyle, że on do części fototrawionych tak raczej średnio, bo działa na zasadzie rozpuszczania poliestru, trochę w sumie jak podstawowe kleje modelarskie. Z blachami może nie dać rady, może ew. na większych powierzchniach jak stosujemy części mieszane:
-
Dzięki, czegoś poszukam z tego co piszecie. Na teraz wziąłem ten MiG'a Ultra Glue, ale dobiorę jeszcze coś do szybszego łączenia małych części :).
-
Widzę, że ten Ultra Glue jest tutaj piłowany non stop ;). Minus, że dość długi czas schnięcia i jak widać wchodzi lekko w reakcję z blaszkami, akurat tu przykład: No ale chyba nic lepszego nie wymoncę. Szlag mnie trafia z tym CA po jakimś czasie ;), chociaż klei świetnie .
-
Hej, możecie polecić jakiś klej o podobnym działaniu, który kleiłby również metalowe elementy (i to w miarę szybko, oczywiście chodzi o elementy fototrawione) ale nie byłby na bazie cyjanoakrylu? Jak się go nawdycham w większej ilości to zaczynam mieć ... katar , te substancje są tam drażniące jak już się klei, któryś dzień z rzędu, więc pomimo jego ogromnych zalet chyba go odstawię. Do głowy mi przychodzą kleje epoksydowe dwuskładnikowe, no ale tutaj jest dość długi okres wiązania i tak ładnie się nie rozprowadza. Wiem, że są przezroczyste nawet, miałem kiedys taki. Jest też jakiś klej adhezyjny do klejenia folii aluminowej, np. Microscale MI-8 Micro Metal Foil Adhesive ale nie wiem jak on się zachowuje bo to teoretycznie do klejenia folii alu.
-
Mam do wymiany model, który kiedyś kupiłem - MiG-21 w wersji F-13, skala 1:32. Stan wszystkiego w zasadzie bardzo dobry z małym wyjątkiem* *głowa pilota została odcięta ;D i wylądowała w innym modelu. Ten ma nową zapasową (foto poniżej). Poza tym kpl. w 100%. ** do zestawu dodaję zestaw kalkomanii dla wersji PL Model Maker 1:32. Model chodzi obecnie za około 200zł+ i chciałbym wymieć go na coś w takiej samej skali (1:32 tylko, ew. śmigłowce 1:35). Preferowane jety (najchętniej na MiG-19PM 1:32 też Trumpeter) ale inne teatry też ok. Możliwa dopłata po jednej jak i drugiej stronie.
-
Jakoś tu cicho z tymi radami ;). W końcu sobie poradziłem i model stoi już na własnych nóżkach.
-
[Poradnik] Tarcze strzeleckie (fantasy).
YoYo odpowiedział quidamcorvus → na temat → Tajniki modelarstwa
Fajny pomysl i robota :). -
Cześć, Robię pewien model z 1974 roku ? - MiG'a-21 Revell. W sumie prawie finisz. Wczoraj dokleiłem podwozie główne i okazuje się, że nie jest tutaj ta sprawa dobrze zaprojektowana w samym modelu przez producenta. Schło przez całą noc i się ... rozjeżdża jak stanął dziś z rańca na własnych "nogach". Model jest w sumie dość ciężki (1:32), goleń koła głównego, cieńka, prosta i bez wzmocnień, plastik niespecjalnie twardy. Samo koło główne też dość duże i ciężkawe. Źle to tutaj zaprojektowali. Tak myślę, co tutaj można by zrobić. Teraz dodałem warstwę kleju jeszcze w okół przy łączeniu. Chyba dodatkowo obrobię jeszcze gniazda wokół goleni masą epoksydową Milliput (Yellow, Standard). Jak z tego korzystałem, to to wysycha do dość twardej struktury. Potem to zamaluję. Też jeszcze gdzieś wyczytałem w sieci, że można oblać samą goleń klejem cyjanoakrylowym średnio gęstym (ponoć w ten sposób się ona wzmocni dodatkowo i nie będzie się gięła). Jak są jakieś jeszcze inne pomysły to b.chętnie skorzystam.
-
Dzięki, właśnie z rozklejaniem / rozcinaniem tutaj to nie taka prosta sprawa. Bo owiewka nie jest oryginalna - była tłoczona, więc wiadomo jest dość cieńka i idealnie nie pasuje na łączeniach, stąd dość dużo użyłem tutaj szpachli w okół by zminimalizować nierówności (a i lekkie zachwiania były na brzegach). Natomiast z problem się uporałem w końcu tak: - wprowadzenie rurki ze sprężonym powietrzem, 50% zniknęło, - dalej płukanka letnią wodą + Ludwik, - potem płukanka wodą i na koniec znów rurka ze sprężonym powietrzem by maksymalnie poprzesuwać kropelki wody na boki z samej owiewki, - pozostawić do wyschnięcia. Efekt może nie jest idealny (po wyschnięciu jak się przypatrzy to widać gdzie kropla wyschnęła) ale w sumie to tak jak się wie to to widać, a jak się nie wie, to prawie nie idzie tego zauważyć ;).
-
Cześć, robię MiG'a-21PF. Niestety pomimo dobrze (jak widać to dobrze tylko się wydawało ? ) zaklejonej owiewki, wlotu przedniego, wnęk podwozia, przy obróbce materiału wokół kabiny (która tutaj będzie zamknięta) pojawiły się opiłki pod owiewką (o zgrozo). Tak jak na fotce: Dostęp mam jeszcze przed przedni wlot powietrza jak i wnękę koła przedniego (nie jakiś super ale jest). Są to opiłki po szlifowaniu od wewnętrznej strony. Jakiś pomysł jak to usunąć by nie było śladu ?? Mogę przepłukać (chyba dodanie Ludwika dodatkowo zmiękczy wodę i nie powinno być śladu) lub mogę wprowadzić rurką sprężone powietrze (tylko czy nie rozsadzi czegoś / połamie?) Dzięki za radę jak ktoś się z czymś taki spotkał.
-
Trochę nie za czyściutki? Ogólnie gratuluję wykonania, samemu jednak preferuję więcej weatheringu ;).
