-
Liczba zawartości
392 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Pan_na_Zulawach
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15
-
Pz. Kpfw. II Ausf. F Dragon 6263 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
-
Pz. Kpfw. II Ausf. F Dragon 6263 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
-
Pz. Kpfw. II Ausf. F Dragon 6263 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
-
[G] Sd.Kfz.166 Sturmpanzer (Brummbär) - Dragon, 1:35 <- SF
Pan_na_Zulawach odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Galerie
Zacznijmy od tego, że antena jest niewłaściwa. -
Tył pojazdu wyszedł kozacko. Ppzdrawiam Marek
-
Sd.Kfz.184 Elefant Dragon 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
OK @bulik58 , poprawię podstawę. -
Sd.Kfz.184 Elefant Dragon 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Oczywiście, podobnie jak opracowania, gdzie np. u Mellemana są sprzeczne informacje o mocowaniu młota w zmodernizowanych Elefantach. Za zdjęcia dzięki, podobnie jak za linki, które umieściłeś w warsztacie @Evildead. Nie jestem miłośnikiem odtwarzania każdej śrubki, dla mnie to super zabawa, gdy w trakcie budowy poznam historię pojazdu, jego użycie bojowe, jakieś ciekawostki... Czasem coś mnie najdzie, aby coś poprawić. Problem z tym Elefantem jest taki, że zdjęcia, które znalazłem można policzyć na jednym ręku, głównie z daleka i słabej jakości, które generalnie niczego nie wnoszą. Model to luźna interpretacja pojazdu, który chcę zbudować. Teraz problem anteny. Podstawa była w każdym Elefancie i nie chodzi mi tutaj o samą podstawę, bo wiadomo jak ona wyglądała, ale o to, jak całość wyglądała po montażu anteny, gdzie raczej jakaś osłona też była przykręcana. Może i nie, nie mam wiedzy. Do końca budowy trochę jeszcze pozostało czasu i akurat to bardzo łatwo poprawić, co mogę zrobić. Pozdrawiam Marek -
Sd.Kfz.184 Elefant Dragon 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Prace trochę posunęły się do przodu. Nadbudówka skończona. Nie wiem, czy trafiłem z osłoną podstawy Sternanntene do FUG-9, widziałem podobne osłony na Jagdpanther oraz Jagdtiger, może była jakaś standaryzacja. Swoją osłonę podstawy adoptowałem z Brummbara. Pozdrawiam Marek -
@Evildead, sorry zapomniałem sprawdzić pogodę jaka wtedy była Tak na poważnie, nawet jak była susza i wszędobylski kurz, to na Twoim modelu tego nie widać. Gąski na zapasie, przód, tył pojazdu itd, itp. Miło mi, że odnosisz się do mojej radosnej Twórczości, chociaż nie powinieneś, bo dyskusja tyczy tego konkretnego modelu, a i tutaj o czymś zapomniałeś. Jest jeszcze jeden, a może dwa modele... Rozumiem, że dużej większości model się podoba, mi nie- uciapany po całości równo, z pominięciem miejsc, gdzie powinien być , a nie jest- sorry, nie przemawia to do mnie, jednak jest to tylko moja opinia. Na tej fotce, co dałeś, wyraźnie widać to, o czym pisałem. W poprzednim poście zapomniałem napisać jeszcze o słabych śladach po trafieniach pancerza. A byłem kiedyś zgnieciony? Na Forum nie powinieneś używać takich sformułowań, tylko dlatego, że to Twój model, gdzie uważam, że wykończenie mogłeś zrobić znacznie lepiej. Z drugiej strony, jeżeli uważasz, tak naprawdę, że jest to mistrzostwo świata, to może odpuszczę sobie wszelkie uwagi, bo Ty już ich nie przyjmujesz, a po co się denerwować. Z modelarskim pozdrowieniem Marek
-
@Evildead stanowczo za szybko go wykończyłeś. Szkoda, że na warsztacie nie pokazałeś poszczególnych etapów brudzenia, bo może bardziej spójnie by wyszło. Chodzi o to, że nadbudówka (pionowe ścianki)bez zimeritu jest bardziej zmęczona niż z zimmeritem, widać to wyraźnie na bocznym rzucie, a tam zapewne ściekający brud bardziej chętnie się gromadził. Podobnie górne płyty, koła w stosunku do przednich płyt pancernych. które zdaje się są sterylnie czyste. Płyty, czy to poziome, czy pionowe identycznie pobrudzone. Masz tą rynienkę do odprowadzania wody i co z tego, jak pod i nad rynienką powierzchnia wygląda tak samo. Zastosowałeś schemat brudzenia identyczny na każdą powierzchnię, nieważne pion, czy poziom, pojechałeś na łatwiźnie po całości. Gąski do poprawy- na całej długości brak śladów współpracy z metalowymi kołami, a tam już syf nie trzymał się. Kiedyś zdaje się pisałem, że dużo uwagi poświęcasz na budowę szczegółów, których potem na modelu nie eksponujesz, po co? W tym akurat przypadku chodzi o skrzynkę narzędziową, metalową, lutowaną, z kompletem narzędzi... podobny efekt dało by radę uzyskać wykorzystując zestawową. Zaślepki otworów obserwacyjnych i łańcuchy do nich nieprawidłowo pomalowane, jeden łańcuch nienaturalnie skręcony- takie elementy biją po oczach. Nie widać specjalnie innych szczegółów na zdjęciach, bo mało zbliżeń. Mogłeś stanowczo więcej uwagi poświęcić na wykończenie detali i wyciągnąć więcej z modelu. Na koniec odkryłem jeden niewybaczalny błąd montażowy- śruby w osłonie jarzma masz odwrotnie wklejone, nie pytaj się skąd wiem- główki powinny być pod spodem. Pozdrawiam Marek PS. I wiesz, że ja te uwagi, tak z sympatii
-
Sd.Kfz.184 Elefant Dragon 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Jak się dociśnie paluchem, to wszystko jest ok Mocowanie na zawiasach jest luźne. Zamysł był taki, aby zostawić ruchome, chociaż jak będą wisiały gąski na zapasie, to nie wiem, czy nie będzie problemu z otwarciem. Nie jest to akurat problem, bo w ostateczności wkleję je na stałe. Tak jakby, zawiasy odcisnąłem w zimmericie- zawsze trochę masy pod nimi zostało. Zimmerit robiony rolkami Trumpetera z białej masy Tamiya. Dzięki, że zimmerit podoba się. Obym tego nie położył, jak już się to zdarzyło w Brumbarze. Kolejny model, więc to czas dla mnie, aby wypróbować coś nowego Tak, dokładnie. Nigdy nie byłem miłośnikiem odtwarzania każdej śrubki w modelu, dla mnie już jest dobrze, że pojazd chociaż trochę wyglądem zbliży się do oryginału. Co do niego to w necie natrafiłem na dwie foty tych zmodernizowanych Elefantów- słabej jakości, z daleka... Z czego jeden, który mnie interesuje, to Elefant nr 301 Oberleutenanta Franza Kretschmera. Gość w przełamaniu pod Nikopolem zniszczył ponoć 21 czołgów swoim Elefantem. Sam pojazd bez numeru taktycznego, więc rozpoznanie go na fotkach z epoki jest raczej dyskusyjne. Dla mnie to idealny model do budowy- gdzie mogę improwizować przy uszkodzeniach, czy malowaniu. Jednakże, gdyby ktoś coś wiedział na temat Elefanta nr 301, to będę wdzięczny za info. Tego akurat nie wiem. Części do tej modernizacji wzięte od Dragona z bonus packu. Możliwe, że coś nie jest hallo, zwłaszcza, że sam mechanizm zawiasów u Dragona też wygląda trochę inaczej niż w opracowaniach. Pozdrawiam Marek -
Witam! Ruszam z nowym warsztatem na forum, mimo tego, że jest kilka modeli rozgrzebanych czekających na swoją kolej i chwilę mojego wolnego czasu. Z czasem było przez jakiś czas krucho, może teraz uda mi się podgonić zaległości. Bohater akcji: Model kupiony okazjonalnie na Forum za czasów, gdy miałem manię kupowania Dragona, zwłaszcza starszych wydań z MT. Kupiony mimo tego, że sam pojazd nie podobał mi się... Zmieniło się, gdy @Thalgonispokazał swojego słonika , potem z modelem wystartował jeszcze @Evildead- to mnie jakoś przekonało do pojazdu. Sam model, mimo tego, że jest z 2006r., po otworzeniu pudełka sprawia, że chce się od razu lepić- masa dodatków: metalowa lufa, liny, MT, metalowe błotniki, extra bonus, blaszki, metalowe szekle. Dla mnie mógłby wyglądać tak każdy model, który jest w sprzedaży, bo można obyć się bez dodatkowych, jak ktoś nie chce, kosztów na dodatki. Merytorykę modelu pomijam, bo nie znam się. Do modelu dołożyłem blachy plus błotniki Abera i liny Eureki. Problem jest z kalkami jeszcze, ale o tym może w trakcie warsztatu. Obecnie wygląda to tak: No i na koniec taki zonk: Pozdrawiam Marek
-
@TAW mówisz i masz- jutro powracam, jak tak tęsknisz To nie jest zmiana na lepsze, gdy chwali się model, gdzie duuużo jest do poprawy, a sam autor wnioskuje, aby zwrócić uwagę na to, co jest do poprawy. Możesz chwalić model- autor najprawdopodobniej zatrzyma się na tym etapie co jest. To nie jest pomoc jakiej oczekuje- tak myślę. Pozdrawiam Marek
-
Według mnie niefajnie... Nikt tego nie widzi? Może ktoś powie koledze, co zmienić, co poprawić, aby kolejny model był lepszy. Dla mnie za gruba warstwa farby, zero wykończenia jakąkolwiek techniką- model jest po prostu płaski i nijaki. Błoto, które nie wygląda jak błoto...masakrycznie jednolite. Połysk. Plecaki, które trzymają się na pancerzu siłą woli. Nie przejmuj się krytyką, bo jest potrzebna... paczaj na kolegów z forum i ucz się. Pozdrawiam Marek
-
Pewnie, sam mam swoje
-
Trochę spóźniona uwaga, ale czy tutaj powinien być położony zimmerit, gdy układali ogniwa? Wiesz, że lubię różne dziwne rzeczy na modelach, ale te ubytki na błotnikach i skrzynce jakoś mnie nie przekonują, szkoda, że nie pokusiłeś się o jakieś uszkodzenia, wgniecenia...chyba lepiej by to wyglądało. Błotniki podziabane, a przednia dolna płyta pancerna nieruszona... Pozdrawiam Marek
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Pan_na_Zulawach odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Krzysztof, a nie uważasz, że ta bylejakość, o której piszesz, wynikała tylko i wyłącznie z braku.... farby. Malowalo się więc tym, co było. Doskonale to pamiętam. Żeby nawet pomalować byle czym w podobnym kolorze trzeba było sporo pokombinowac, bo wszystkiego brakowało, a farba w potrzebach była gdzieś na szarym końcu. Co do niemieckiej karnosci, to zgadza się...tylko tutaj też jest podobny problem... na froncie już w sierpniu, wrześniu 41 logistyka im padła... brakowało amunicji, żarcia, części zamiennych ... myslisz, ze przejmowano się wtedy odpowiednim malowaniem? Pozdrawiam Marek -
@Evildead ma rację, żółta jest jakby bardziej plastyczna, lepiej się rozprowadza i lepiej na niej robi się fakturę zimmeritu. Co do czasu schnięcia, to nie zauważyłem jakiegoś problemu, bo i tak robimy po kawałku. Zamiast wykałaczek lepszy patyczek do szaszłyków- jeden i... wystarczy. Pozdrawiam
-
Dzięki, tak jak podejrzewałem, Aber to źle przedstawił- sam kształ osłony i umiejscowienie jej względem lampy i miejsce wejście przewodu w lampę. Trochę to żenujące, że dokupując waloryzację za kilkadziesiąt złotych nie można liczyć na rzetelność, w sumie, tak prostym temacie. Pozdrawiam Marek
-
@Evildead taka sprawa jest. Możesz dać jakąś większą fotkę jak masz zrobioną tylną lampę? Chodzi zarówno o jej kształt, wyprowadzenie przewodu do niej i kadłuba, kształt osłony przewodu. Może masz jakieś fotki z epoki. Będę wdzięczny. Pozdrawiam Marek
-
Le.Pz.Sp.Wg, Sdkfz 221 z PzB41 wersja wczesna HobbyBoss 83813 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Zastanawiam się, czy nie zrobić pojazdu z Afryki, a w przerwach dłubię trochę przy Elefancie Coś się niedługo zapewne ruszy. Pozdrawiam Marek -
Le.Pz.Sp.Wg, Sdkfz 221 z PzB41 wersja wczesna HobbyBoss 83813 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
@Evildead ja tam nie wiem, czy się cofam, czy tam się nie cofam, najważniejsze, że dobrze się bawię. @TAW nie, to nie jest porzucony egzemplarz, a pojazd z linii. Już nie będę więcej wycierał. Nie wiem, może farba nie spełniała norm ISO? Obserwujmy co dalej się wydarzy, bo też jestem ciekaw. Pozdrawiam Marek -
Le.Pz.Sp.Wg, Sdkfz 221 z PzB41 wersja wczesna HobbyBoss 83813 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
No nie, farby nie zabrakło i zapewniam Cię @Evildead, że fluidu tutaj poszło na dwie warstwy. Szczerze, to nie wiem, co z tego wyjdzie, mi się podoba taki powycierany. -
Le.Pz.Sp.Wg, Sdkfz 221 z PzB41 wersja wczesna HobbyBoss 83813 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
-
Le.Pz.Sp.Wg, Sdkfz 221 z PzB41 wersja wczesna HobbyBoss 83813 1:35
Pan_na_Zulawach odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
W końcu model pokryty podkładem. Model kupiony z założeniem budowy prosto z pudła. Potem, gdy okazało się, że nie sprostam wygięciu rynienek z pancernych blaszek, że chętnie bym coś do niego dołożył, to okazało się, że nie ma żadnych dodatków, poza kołami. Więc jest, jaki jest, a szkoda, bo to całkiem ładny pojazd. Pozdrawiam Marek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15
