Zabrałeś na warsztat bardzo stary wyrób Hasegawy, co prawda pojazd bardzo fajny. Nie ma on zbyt wiele szczęścia w modelach małej skali, bo poza wspomnianą Hasą jest jeszcze Matchbox w 1/76 i powiedział bym że chyba lepszy. Model ma swoje wady i uproszczenia, których niestety nie poprawiałeś i nie uzupełniałeś. Jest sporo materiału zdjęciowego pojazdów z epoki. Szkoda bo mogła wyjść naprawdę jaje fajna replika. A tak mamy sympatycznego modelika, tyle że w polskim oznakowaniu za co brawo.
Kolor mi też do końca nie pasuje, choć tu może być przekłamanie, bo to foto.
Ziomalu czas by wyjść na wyższy poziom... aerograf i waloryzacja o detale.