-
Liczba zawartości
1 525 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Vieh_san
-
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
No to zakończyłem lepienie, wyniki dostępne poniżej: -
Zapraszam do kolejnej mojej galerii ukończonego modelu Eurofightera 2000 w okolicznościowym malowaniu z NATO Tiger Meet 2018r. Model wybrała i zakupiła mi moja wybranka (z powodu oczywiście malowania jakżeby inaczej ;D). Poza tym widziałem go na Poznańskim Aerofestivalu, który pokrywał się wtedy z NTM. Był dla mnie wyzwaniem pod względem nakładania tych kalkomanii, które w miarę reagowały na litry Micro Sola i Seta. Kilka z nich trzeba było nieźle ponaciągać, ale w miarę dałem radę, nie jest idealnie (z resztą słowo "idealnie" w modelarstwie dla każdego ma inne kryteria) ale ładnie wygląda w kolekcji, do tego mam jeszcze w planach zrobić Tornado z tego samego NTM i może inne. Sam model miał trochę problemy, bo niektóre krawędzie elementów wyglądały na niedolane. Cały spód pod skrzydłami miał wadę fabryczną (jakieś takie wzorki z plastiku, jakby z wierzchu po odlaniu lekko zasechł i była dolana następna marszcząc poprzednią- trochę jak kożuch na mleku ;D) i Revell przysłał mi po skontaktowaniu się z nimi ten element w jakieś 2tyg. Trochę szpachli tu i tam musiałem użyć. Na następny raz muszę pamiętać żeby pogłębiać linie podziału, bo, np. na spodzie wash w ogóle nie chciał mi się trzymać. Nie zwracałem wcześniej na to w ogóle uwagi, teraz to będzie dla mnie jedna z podstaw żeby sprawdzić czy linie będą trzymały wash. Malowałem go głównie 2 farbami proponowanymi przez Hatakę (orange) do współczesnych myśliwców Luftwaffe, konkretnie do Eurofightera. O ile kolor C046 Medium Grey, który jest proponowany do całości poszycia był w porządku, to proponowany do stożka nosa i kilku innych elementów C142 Camouflage (Barley) Grey, był jak dla mnie za mało żółtawy. W rzeczywistości dosyć mocno się te 2 kolory różnią, a te Hataki są prawie identyczne, z tym że ten drugi jest trochę jaśniejszy. Może moja jest w tym wina, bo dawałem czarny surfacer, na szarym może by było tak jak być powinno- nie wiem. Poprawiałem więc ten drugi kolor i dodałem do niego kropelkę białej farby i kropelkę "Chromate yellow primer" od Gunze i myślę, że w miarę trafiłem z tym kolorem. Więcej grzechów nie pamiętam Makro wszystko pokaże ;D
-
@Kon_Bar Super dzięki wielkie za te podpowiedzi, na pewno się przydadzą następnym razem
-
@M.A.V. nie ma sprawy. Starałem się napisać go tak jakbym sam chciał go przeczytać przed wykonaniem kalek.
-
@Rzeznikoto jak zrobiłem swoje kalkomanie. Używałem drukarki atramentowej, z racji, że kolorowa laserowa jest no co by nie mówić bardzo droga. W odróżnieniu od produkowania sobie "laserowych" kalek, te "atramentowe" wymagają trochę więcej pracy. Najpierw potrzebna jest oczywiście drukarka, ja mam Canon TS3350, a także papier do wykonania kalkomanii drukarką atramentową. Taki papier kupiłem na stronie sklepu Tweakable Parts (link dam na samym końcu). Kupiłem papier white- taki, którego nośnik jest biały, więc jak miałoby się literę "O" i wycięło tylko dookoła to środek byłby biały. Plusem tego papieru jest to, że jak mamy jakieś kolorowe kalki to są ładnie widoczne (pokażę na zdjęciach potem). Jednak trzeba bardzo dokładnie je docinać, żeby nie było białej obwódki. Kupiłem też papier clear- nośnik jest przezroczysty jak na kalkach producentów, niestety, jak coś jest kolorowe to po zdjęciu z papieru prześwituje. Wygląda to tak jakby było namalowane farbą clear. Jeden arkusz 10x13cm kosztuje 0,60 €. Także za 3 clear i 4 white plus wysyłka dałem 10,30€, myślę, że nie tak źle. Dobrze, teraz jak w ogóle zrobić projekt takiej kalki na komputerze. Znajduję zdjęcie interesującego nas pojazdu, na którym widoczny jest jakiś element, którego wymiary będziemy mniej więcej znali. Ja np. wybrałem takie zdjęcie Bolkowa na, na którym przez szybę jest widoczna stopa pilota. Mniej więcej można założyć, że w bucie ma ona około 30cm. Bedzie nam to potrzebne do przeliczenia skali i zwymiarowania kalki w programie. Program to darmowy Inkscape (link na końcu) do grafiki wektorowej. Otwieram to zdjęcie w tym programie i mierzę dosłownie na ekranie linijką długość stopy pilota. Ma ona w moim przypadku 2cm. Trzeba pamiętać, że nie mogę teraz zmieniać rozmiaru tej fotografi, tzn. nie mogę przybliżać i oddalać sobie jej, bo ze stopy co ma teraz 2cm na zdjęciu zrobi się taka co ma np. 5cm i obliczenia szlag trafi. Mierzymy interesujący nas element, w tym wypadku emblemat na przodzie i wychodzi 1,8cm. Wiedząc, że stopa w bucie ma około 30cm to obliczamy z proporcji 2cm - 30cm 1,8cm - x x= 1,8x30/2= 27[cm] Emblemat ma w rzeczywistości około 27 cm. Analogicznie robimy z szerokością. 2cm - 30cm 1,4cm - x x=1,4x30/2=21[cm] Emblemat ma wymiary 27x21cm Później mocno sobie przybliżam element do wykonania i 1. Używam krzywych Beziera do wyrysowania obrysu. 2/2a. Poprawiam narzędziem do edytowania węzłów. 3.Ustawiam kolor wypełnienia i obrysu. 4. Ustawiam krycie na takie, żeby mi prześwitywało zdjęcie spod spodu i rysuję resztę emblematu. Jak już go mam zrobionego to muszę go przerobić na skalę 1:72, czyli tą w jakiej jest Bolkow. Usuwam/ukrywam zdjęcie, żeby mi nie przeszkadzało. Zaznaczam cały emblemat. Zmieniam jednostki w szerokości i wysokości obiektu na mm i liczę jakie w skali 1:72 ten emblemat będzie miał wymiary mając wcześniejsze dane. W rzeczywistości policzyliśmy, że ma 27cmx21cm. Skala 1:72 mówi nam, że 1 cm na modelu to 72cm w rzeczywistości. Wysokość: 1cm - 72 cm x - 27 cm x= 27x1/72 ~~0,38[cm]=3,8[mm] (i to nas interesuje) Wpisujemy w okienku Wysokość 3.8 (pamiętajmy używamy "." a nie przecinka) i zatwierdzamy ENTER powinno nam to zmienić wysokość. Analogicznie robimy z szerokością. Ustawiam emblemat w górnym lewym rogu, żeby na wydruku też był z brzegu i zostawiam troszkę marginesu. Zrobimy teraz próbny wydruk, żeby nie marnować papieru do kalkomanii. Docinam sobie kartkę zwykłego papieru do drukarki na ten sam wymiar co będzie miał papier do kalkomanii. W Inkscape wybieram w menu Plik-> Drukuj... Ustawiam typ druku na drukowanie fotografii, jakość wydruku na wysoki (tak jak na zdj), a rozmiar na podobny do tego jaki ma papier do kalkomanii, gdyż przy drukowaniu fotografii nie mogę wybrać niestandardowego wymiaru (może ktoś wie jak to zrobić?). Przez to jest potrzebne ustawienie interesującego nas elementu kawałek od brzegów obszaru roboczego (o czym napisałem na początku akapitu), żeby nam w ogóle to wydrukowało się na papierze, a nie obok. Wkładam dociętą kartkę i drukuję. Jak jest wszystko w porządku to wkładam papier typu white. do tego emblematu musi być white, żeby kolory nie były prześwitujące. Pokażę wam na moim przykładzie. Wydrukowałem wszystkie kalki na papierze typu clear i tak wyglądała kalka z emblematem: Dobrze, ale wróćmy do procesu tworzenia swojej kalki. Po wydrukowaniu musimy dać atramentowi chwilę czasu na wyschnięcie, najlepiej użyć suszarki do włosów (bez niej to minimum dla pewności 10min musi odstać). Schnięcie jest ważne bo teraz będziemy "utrwalać" atrament na papierze do kalkomamii. Jeśli tego byśmy nie zrobili to po włożeniu jej do wody rozmyła by się, a by było szkoda. Żeby ją "przymocować" do papieru i zabezpieczyć użyłem po prostu cleara Mr. Color GX100, ale myślę, że każdy bezbarwny i błyszczący LAKIER (nie na bazie wody bo się atrament rozmaże) da radę. Zamaskowałem resztę papieru do kalek, bo się jeszcze przyda kawałkiem papieru i spryskałem 4 warstwami cleara (myślę, że i 3 dałyby radę, zależy jak rozcieńczamy i co używamy pewnie). Teraz czekamy do odeschnięcia, lepiej dłużej niż krócej. Ja im dałem ponad godzinę. Nie zwracajcie na to szczególnej uwagi, ale to zdjęcie jest zrobione kalkom na papierze "clear" napisy wyszły dobrze, jednak potem jeszcze raz drukowałem emblemat na "white" z powodu prześwitywania, o czym było wyżej. Jak lakier wyschnie to BRAWO mamy swoją kalkomanię korzystamy z niej tak samo jak z każdej innej, no może trochę obchodziłem się z nią delikatniej, ale poza tym tak jak z każdą inną kalką Micro Set pod, Micro Sol na i takie o to są tego efekty. Spytacie się jeszcze, bo tego wcześniej nie wyjaśniłem, jak zwymiarowałem np. numery pozostałe z Niemiec na belce ogonowej. Mając jakieś wspólne elementy na zdjęciu, na którym były stopy pilota i na zdjęciu z numerami możemy znowu za pomocą proporcji policzyć ich wymiary. Tym wspólnym elementem była dla mnie przednia szyba. Zmierzyłem linijką jej wysokość na zdjęciu zrobionym od przodu. I obliczyłem jej rzeczywistą wysokość tak jak zrobiłem to z emblematem. Potem miałem zdjęcie zrobione z boku, na nim to wysokość tej szyby była punktem odniesienia. Obliczyłem rzeczywiste wymiary numerów, a potem przerobiłem na te w skali 1:72. Po namalowaniu ich zmieniłem tylko wymiary w programie i to tyle. Mam nadzieję, że mimo tego iż robiłem kalkomanię pierwszy raz to tutorial, bo chyba tak to mogę nazwać przyda się komuś. Teraz linki: Papier do kalkomanii (pamiętajcie, że ma być dla typu drukarki jaką posiadacie, w tym wypadku inkjet): https://tweakable-parts.com/en/search?controller=search&s=decal Link do programu Inkscape: https://inkscape.org/release/inkscape-1.2/ PS. Następnym razem jak będę robił jakieś znaczki na białym papierze, to będzie dobrą praktyką zrobić trochę szersze krawędzie, żeby był kolorowy zapas na wycięcie i mniejsze ryzyko pozostawienia białej obwódki wokół kalki.
-
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
Są postępy, jeszcze cały spód został do oklejenia, połysk, wash i mat. Ten drugi- jaśniejszy kolor na stożku nosa i tych zasobników będę jeszcze poprawiał, bo jednak za mały jest kontrast jak dla mnie. -
@TopGunFan nie wiem co to mogło być, a na pewno to nie był jakiś flat base? Bo ja mam takie coś od Gunze i to jest dodatek żeby farbę zmatowić (tzn zmieszać z nią żeby była matowa) i ona potrafi zostawić biały nalot jak jest jej za dużo. Jakby mi się to przydarzyło to bym spróbował dać na to połysk żeby postarać się to wyrównać. Może jacyś bardziej doświadczeni koledzy się wypowiedzą.
-
Tak, chociaż będę to też robił pierwszy raz i nie mam pojęcia jak to wyjdzie ;D
-
Przyszedł do mnie papier do kalkomanii, więc zabrałem się za zrobienie próbnie na zwykłym papierze wydruku. Jeszcze dodam tylko flagę. Tak to teraz wygląda.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Vieh_san odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Czyli italeri aż tak źle wypada? -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Vieh_san odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
W temacie "relaksacyjnym" o Mig-29 zaczął się trochę temat Trumpek czy Zvezda, a co koledzy mogą mi powiedzieć porównując powyższe z ex-Italeri=Tamiyą? -
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
Nie specjalnie starałem się go kryć bo i tak cały będzie przykryty. Edit: masło maślane- nie starałem się kryć całkowicie czarnego podkładu w miejscach gdzie będzie kalkomania. Szkoda farby. A używam dedykowanych przez hatakę farb do niemieckiego Eurofightera. -
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
-
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
Vieh_san odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Przeglądałem właśnie fejsbuka i mi się wyświetliło takie kolorowane zdjęcie. Nie wiem czy kolega zna je i czy w ogóle będzie pomocne, ale przynajmniej moim zdaniem jest fajne -
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
Pierwsze moje podejście do czarnego surfacera. Zrobiłem też coś co ma przypominać "marmurek". Na górnych powierzchniach skrzydeł nie malowałem go, bo i tak cała góra będzie przykryta kalkomanią. Ciekawy jestem co mi z tego graffiti wyjdzie ;D -
Bardzo ładny i przyjemny w odbiorze model
-
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
Praca powoli idzie do przodu. Trochę krawędzie elementów są jakby nie dolane i są duże szpary po sklejeniu niektórych z nich, np. łączenia skrzydeł z kadłubem. -
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
Dzisiaj dotarła do mnie paczka z Revella także zabrałem się za kontynuację prac. Trzeba będzie troszkę poszpachlować. Eurofighter zaczyna wyglądać jak Eurofighter. -
Dziękuję Co do wyważenia, to bardzo trafne spostrzeżenie. Niestety nie byłem w stanie dać nic, bo kadłub to jest lity kawał plastiku i to dość ciężki. Wydawał się wystarczający, jednak przy pierwszej próbie postawienia na kołach kładł się na ogon. Wystarczyło jednak delikatnie odgiąć w tył podwozie główne i już było w porządku. Jakbym miał podpowiedzieć jak tego uniknąć i zrobić to naprawdę porządnie to chyba jedynym sposobem byłoby odcięcie nosa przed owiewką, wydrążenie i dociążenie.
-
Zależnie od konkretnego modelu, górna powierzchnia prawego skrzydła, prawego statecznika poziomego i gondola silnika była innego koloru niż kadłub i reszta.
-
No właśnie z tym kamuflażem to też dla mnie dziwny koncept. Malowali tym co było pod ręką pewnie. O tym Miragu nie wiedziałem, bardzo ciekawe.
-
He-162, Hobby Boss easy assemble kit 1/72 Galeria
-
W oczekiwaniu na części do Eurofightera i zanim zrobię kalki do Bo-105 poczyniłem prościutki modelik od Hobby Bossa. Bardzo nieskomplikowany model, na który składa się 20 części, a to też dlatego, że to easy assemble kit i można go było składać bez użycia kleju. Niespecjalnie miałem ochotę na przerabianie go dlatego ograniczyłem się do zwężenia krawędzi spływu i natarcia, zalania kilku linii podziału CA, bo wg zdjęć jakie mam, to tam za dużo ich nie było, a na pewno nie były to takie rowy mariańskie jak na opracowaniu HB. Pomalowałem go wg schematu, którego opis znalazłem na jednym z zagranicznych forów. Do malowania posłużyła mi Pactra RLM 82 (chciałem zobaczyć, czy się da, no i da się ), reszta to Gunze i Tamiya. Nie specjalnie miałem ochotę przy nim wchodzić w szczegóły, miał to być model prosty i dla samej uciechy sklejającego. Myślę, że taki też był, bo spasowanie było moim zdaniem dobre, musiałem tylko dodać cienką płytkę hipsu za zagłówkiem fotela bo osłona kabiny była trochę za krótka. Na Wikipedii czytamy: "Kiedy amerykańska 8. Armia Powietrzna rozpoczęła na nowo dzienne bombardowania Niemiec w 1944 roku, nad terytorium Rzeszy znowu pojawiły się bombowce w eskorcie myśliwców P-51 Mustang. Wtedy właśnie Adolf Galland zrozumiał, że jedyną możliwością zniwelowania przewagi liczebnej wroga jest przewaga technologiczna, i zażądał wprowadzenia do produkcji myśliwców odrzutowych. Największe nadzieje Galland pokładał w myśliwcu Messerschmitt Me 262, który, nawet gdy użyty w niewielkich grupach, był w stanie wyrządzić wielkie straty w formacjach bombowych. Twierdził nawet, że wolałby jeden myśliwiec odrzutowy od pięciu śmigłowych. Jednak wprowadzenie Me 262 do produkcji seryjnej odwlekało się z powodu problemów z silnikami. Natomiast firma Heinkel zaprojektowała w międzyczasie mały, jednosilnikowy myśliwiec odrzutowy nadający się do taniej i masowej produkcji, tym samym wygrywając kontrakt na Volksjäger, czyli "myśliwiec ludowy". Samolot był małym górnopłatem o prostych skrzydłach i sportowym wyglądzie. Napędzany był silnikiem BMW 003 umocowanym nad kadłubem, za znajdującą się z przodu kabiną pilota. Był wyposażony w fotel wyrzucany i chowane podwozie trójkołowe. Projekt zatwierdzono 25 września 1944, a pierwszy lot miał miejsce 6 grudnia, czyli po niecałych 90 dniach. Podczas tak szybkiego procesu projektowego nie ustrzeżono się błędów konstrukcyjnych, z których jeden zaowocował rozbiciem się samolotu podczas pokazów. Tak więc prace nad He 162 kontynuowano, cały czas poprawiając konstrukcję i właściwości lotu. Szczególnym problemem okazało się zachowanie samolotu przy niskich prędkościach. Do czasu uporania się ze wszystkimi problemami stało się jasne, że wojna chyli się ku końcowi. Niemniej jednak ambitny program produkcji myśliwca był kontynuowany i do końca zmagań wojennych ukończono produkcję 300 myśliwców, a kolejne 100 było w trakcie produkcji. W kwietniu zakończono przezbrojenie pierwszej (i jedynej) grupy na nowe samoloty. W kwietniu i maju 1945 samoloty te zostały użyte bojowo w bardzo ograniczonym zakresie. Nazwa Volksjäger została nadana przez Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy. Inne nazwy to Salamander oraz Spatz." Zdjęcia:
- 8 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Vieh_san odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
@tlb dla mnie trochę ten zielony to taki black green, ale ciężko z takiego zdjęcia powiedzieć -
Eurofighter Typhoon- Bavarian Tigers 2018, Revell 1/72
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Warsztat
No muszę powiedzieć, że faktycznie szybko działają z tego Revella. Dzisiaj już dostałem odpowiedź, że doślą mi część za darmo W oczekiwaniu na część zabrałem się za coś szybkiego. Te kryteria spełnił jeden model z mojej drobnej kolekcji. He-162 od Hobby Bossa w wersji do złożenia bez kleju ;D 5 części na krzyż więc warsztatu już zakładać nie będę, ale galerię pewnie jakąś wrzucę. Dodałem karabiny i pitota z igły, żeberka w kokpicie i tablicę przyrządów. Na tablicę dam jeszcze jakieś kalki pozostałe mi po jakimś modelu. Trochę musiałem pozalewać linii podziału bo za dużo było...
