Jeja.
Lato, ciepło, słoneczko to i przy kompie się nie chce siedzieć. A tu taki modelik się struga. Od moje ostatniej wizyty teciak nabiera okazałości. Nie będę wnikał w to, że zestaw Italeri ma masę błędów bo trzeba by pisać o tym do rana. Ale chcę napisać, że z tego zestawu zrobiłeś bardzo ładny czołg. Bardzo mi się podoba malowanie. Nie widać mankamentów modelu bo je zamaskowałeś malowaniem. I nie patrzę na to, że wieża jest za płaska, że przedni pancerz ma zły kąt pochylenia itp. itd. Po czorta to roztrząsać ? Mi się podoba i już. Fajnie pomalowany i przybrudzony. A błędami sie tak bardzo nie stresuj. Nawet model T-55 z Tamiy ma masę błędów. Czekam na kolejne fotki twoich modeli.