Witajcie.
Oto mój ostatni ulepek. Malowany farbami Vallejo i Tamiya, wash robiony czarną farbą olejną Miga, rozcieńczoną w terepentynie tej samej firmy.
O samym modelu: Bardzo łatwy w montażu, zawierał niewiele części, więc idzie go złożyć bardzo szybko. W zestawie były siatki, metalowe osłony rur wydechowych oraz liny. Koła składało się z dwóch części, w każdej części były 2 rzędy kół. Gąski troche przdługie.
Malowanie: Instrukcja podawała 4 wzory malowania w tym wzór do zrobienia czołgu Otto Cariusa, ale trzeba by wyciąć jedno koło, co było by dosyć kłopotliwe. Ja wybrałem malowanie bardziej SF(kwestia była niedawno dyskutowana z kolegą Sebem), ponieważ reszta malowań była dla mnie za trudna Pierwszy raz zdecydowałem się na zrobienie pseudo rainmarksów, ale chyba wyszły mi za mocne.
Dobra koniec pisania. Zdjęcia:
Tradycyjnie czekam na komentarze, co źle, co dobrze.
Pozdrawiam