kermit zaba
Użytkownicy-
Liczba zawartości
398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kermit zaba
-
Na temat gustów się nie dyskutuje ale zdjęcia zawsze trochę przekłamują. W rzeczywistości wygląda lepiej. Jak się mi nic nie odmieni to będzie do obejrzenia w Będzinie. Heh nie chodziło mi dosłownie o gust, tylko ogólne odczucia wizualne. Miałem na myśli to, że bryła modelu ma pełno zakamarków, które można jeszcze bardziej uwidocznić stosując preshiding, albo wash. Przy jednokolorowym malowaniu i odpowiednio rzadkiej farbie można uzyskać bardzo ładny efekt 'trójwymiarowego', a nie brudnego czołgu. właśnie takim sposobem robiłem swojego IS-3 i jestem bardzo zadowolony z efektu, zapraszam do galerii. Nie zmienia to jednak faktu, że wyszedł Ci bardzo zacny model bardzo fajnego czołgu
-
16.30 - 17.00 - Lakier matowy 17.00 - 19.00 - Poprawki pędzlem, domalowanie pierdółki etc I tak uwalony na Królewski Fiolet i z klejem CA w zębach dobrnąłem do końca budowy... A co za tym idzie, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANIE PzH buduje się od dwóch lat z dużymi przerwami, jak ją zmęczę, na pewno podzielę się na forum. Co do AMXa to jestem mile zaskoczony. Z braku czasu nie myślałem nawet o szpachli, a mimo to nie pojawiły się jakieś koszmarne szpary, albo inne niedoróbki. A gąski.... długo by na ich temat bluzgać. Dzięki za uwagę, zamykamy teatrzyk
-
Bardzo fajnie i czysto sklejony model. Bazowa farba elegancko siadła, suchy pędzel też wygląda efektownie. Nie przypadł mi do gustu wash i wydech. Na ten gun metal przydałoby się trochę rdzy, bo za bardzo się świeci. za podstawkę! jakbym się w Jurze znalazł! Gratuluję!
-
10.40 - 11.00 - Maskowanie 11.00 - 12.30 - Warstwa Pactry Russian armor green 12.30 - 13.00 - Sido 15.40 - 16.15 - Kalki, napisy 'eksploatacyjne' 16.15 - 16.30 - Sido
-
Panowie, gąski są tragiczne... Ktoś musiał się nieźle się namyśleć, żeby nam życie 'umilić'. Co mam zamiar z nimi zrobić? Założyć i tyle. Jak już wspominałem przy tym modelu odkładam suwmiarkę w kąt 16.00 - 17.00 - Pierwsza warstwa vallejo 045 Royal Purple 8.00 - 9.00 - Druga warstwa tegoż samego 9.00 - 10.40 - Bandaże na kołach jezdnych
-
Po długiej walce z tworzywową materią stwierdzam, co następuje: plastik jest tak miękki, że można go ciąć paznokciem... Czy to plus, czy minus, kwestia upodobań. Po obrobieniu wszystkich kółek dla mnie jest to wada. Czas na podwozie: 18.30 - 19.20 - składanie góry kadłuba 19.20 - 19.30 - przerwa techniczna wc 19.30 - 20.30 - wanna i kola podtrzymujące 12.30 - 15.30 - koła nośne, napędowe i napinające 15.30 - 16.00 - preszajding Na razie idzie zaskakująco lekko... Podejrzanie lekko...
-
Dziwne rzeczy się ostatnio u mnie dzieją, stąd wpadł mi dość ciekawy pomysł na prezent. Wybór padł na coś taniego, współczesnego i w 72. Początkowo miał to być T-62 Italki, później któryś z Leopardów 1 też Italki. Niestety nie mieli tego na stanie sklepu,a ja nie miałem czasu na zamówienia. W oko mi wpadł ten francuz, a że ciekawiło mnie jak się składa tego typu 'niskonakładowe' modele, długo się nie zastanawiałem. Po otwarciu pudła ukazało się to: Pierwszą myślą było: "Niezły budyń....", na drugą już zabrakło czasu, bo wziąłem się do roboty. I tak: 16.44 - 17.00 - mycie ramek 17.00 - 18.30 - składanie wieży Po wstępnym sklejeniu wieży stwierdziłem, że jak na razie tragedii nie ma. Przy większej ilości czasu na pewno zapoznałbym się z materiałem zdjęciowym, a co za tym idzie dołożyłbym fakturkę odlewu, boczne kosze z drutu i poprawił km, a właściwie zrobił lufę od podstaw. Do tego 105-tka dostałaby nową szmatę na lufę, a 'uszy' montażowe otwory do zaczepiania haków. Co ciekawe jamek skurczowych nie odnotowano, szpachli użyłem tylko raz i to od spodu kosza wieży, a papier ścierny przydał się przy łączeniu góry wieży z jej dnem. Nie źle jak na model z grosze, no nie?
-
Widzę, że mała armia rośnie! Dużo cierpliwości i połamania skalpela życzę Czekam z niecierpliwością jak weźmiesz się za Trumpkowego Teciaka!
-
Siatki na reflektory to moje oczko w głowie (tak samo jak hak, lina wyciągarki, spawy, przekładnia kierownicza....... ). Nie będę na niego wrzucać żadnych gratów, będzie cieszyć oczy czystą linią transportera Nie doczekałem się pomocy co do wydechu, więc pojechałem do Warszawowa, wczołgałem się pod BTRa i obejrzałem wszystko dokładnie. A tam powyginana rura, obejmka, śrubka, nakrętka, zagięty płaskownik i dziwnie patrząca ochrona . Po powrocie wyczarowałem coś takiego: Ale po złożeniu okazało się, że jest kolizja z kołem, więc poprowadziłem rurę inaczej: I teraz całość wygląda tak: Jak widać kalki ładnie siadły, sido wyschło, trzeba złapać się za washa
-
T-34 SPG-100 "Zemsta Faraona" 1/72 'składak'
kermit zaba odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Warsztat
Aha, to sprawę rozjaśnia. Czekamy więc na ciąg dalszy, a tu na poprawę humoru po uszkodzeniach eksploatacyjno-transportowych. Pozdrawiam! -
T-34 SPG-100 "Zemsta Faraona" 1/72 'składak'
kermit zaba odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Warsztat
EKHM Panie TankRed1070 nie zapomniał Pan o czymś? -
Piękny sprzęt stworzyłeś Avi! a plamy oleju na pokrywie nadsilnikowej to czysta poezja Czy od niego rykoszetował jakiś pocisk? Bo ta rysa na przednim pancerzu wydaje się poważna. Gratuluję
-
Bardzo fajnie wyszły rainsy! Robiłeś je w jakiś szczególny sposób, czy ścierałeś washa z góry na dół? A anteny przypadkiem nie powinny być krótsze? Pozdrawiam i gratuluję
-
Panzer4 niestety jest tak jak piszesz. Podpora jest odlana (właściwie wtryśnięta) razem z płytą. Ale na jej jakość nie narzekam, nie jest toporna i ma szczegółową budowę. Jedyny mankament jak dla mnie to zbyt mała wysokość nad płytą. Nie ma tragedii
-
Dzięki! Starałem się jak najmniej go usyfić, jedynie podkreślić zakamarki. To teraz czas na Twojego Abramsa Droga Widownio, spójrzcie na mój warsztat BTR-a, bo temat zamiera, a potrzebuje paru rad!
-
Ciąg dalszy. Dół bloku silnika pomalowany gęstą farbą, po przetarciu metalizerem będzie wyglądać bardziej naturalnie. A teraz pytanie: jak wygląda układ wydechowy w tym transporterze? bo to ślepe zakończenie rury nie wygląda zbyt finezyjnie... Z góry dzięki
-
Ja dzięki temu modelowi wypracowałem sobie swoisty 'kanon' malowania. Farby akrylowe+lakiery bezbarwne akrylowe+łosze i zabrudzenia z emalii. Sprawdził się raz i myślę, że następnym razem też nie zawiedzie. A Twój problem... hmmm... Z tego co piszesz robisz wszytko ok, farba też jest ok, bo to drugi słoik który daje taki efekt. Może powinieneś go myć spirytusem? Albo rozcieńczasz czymś niezdatnym do rozcieńczania? A może warto by dać podkład olejny? ja swoją Pactrę rozcieńczyłem do konsystencji brudnej wody, zwykłą kranówką, dzięki temu na wieży widać pesh....preh.... pr.... preszajding Co prawda ja pryskałem aero, ale pod pędzlem taka rzadka mieszanka też powinna się dobrze sprawdzać, chociażby ze względu na brak smug i łatwe rozprowadzanie.
-
"Mały" postęp Osłony reflektorów: Mechanizm kierowniczy: Wygląd zbliżony do końcowego
-
Zdarzyła się okazja, więc wyprowadziliśmy czołg na spacer Zdjęcia o niebo lepsze, robione na bagażniku mojej Exy z nieocenionym współudziałem mojej Ukochanej: A to wyżej wymieniony wkład mojej Wybranki w projekt: Zdjęcie pod tytułem "Potęga Sowieckich Dywizji Pancernych"
-
Dzięki! Też mi się bardzo podoba zagospodarowanie tych 9m^2
-
No tak, te kółka to była poezja... Nawiercanie, piłowanie, cięcie, a i tak wyszło jak wyszło. Myślałem, że łosz i suchopędzlowanie je uwypukli, ale jak były płaskie tak zostały. Zdjęcia od wczoraj stały się dla mnie zagadką, tak jak pisałem wyżej z wolnej ręki, na auto i z lampą błyskową (!!) kolory są wierniej oddane niż statyw+zabawa z przesłoną+dwa źródła światła. A do tego widać o wiele więcej szczegółów i cieni! Chyba dzisiaj jeszcze raz pobawię się aparatem i lekko skoryguję tą galerię... Dzięki Panowie za pomoc i komentarze
-
To ja od razu się obronię. Ten błysk pochodzi z dwóch lamo które stoją bardzo blisko ze względów technicznych... Nie podoba mi się to, ale co zrobić, byle do wiosny i słoneczka Na serio model jest matowy i w moich zamysłach przedstawia zadbany pojazd po ropowaniu czy innym czyszczeniu. Z łosza jestem dumny i cieszę się, że się podoba. Tak mi przypadł do gustu, że żadnego błota nie brałem pod uwagę Tak trochę dałem ciała z tymi uchwytami, jednak według mnie nie wyglądają tak strasznie i go nie szpecą, dlatego już nie poprawiałem. Faktura seryjnie była, między innymi dlatego wybrałem Trumpka Wszystkie peryskopy są pomalowane na czarno Głupio się przyznać, ale na gąskach żadnych wodotrysków nie ma... Są równo sklejone, pomalowane na czarno i przetarte na sucho metalizerem Dzięki za komentarze! A skala 72 nie taka straszna jak ją w katalogach przedstawiają
-
M1A1 Abrams 1:72 Dragon - prezent urodzinowy
kermit zaba odpowiedział MrDyzio → na temat → [M]Warsztat
Ja swojego ISa już wrzuciłem do galerii, czekamy z niecierpliwością na Twoje postępy! Tym bardziej, że masz niewyczerpane źródło papierologii A co do gąsek i Poczty Polskiej... Poczta to chyba tylko z nazwy Pozdrawiam -
Okładka trafiła na Ścianę Fajnych Czołgów, a co za tym idzie model został skończony Na koniec poszły dwie warstwy matowego lakieru Pactry, suchy pędzel z bazowej i piaskowej zmieszanej pi razy oko pół na pół, podrdzewiony wydech, okopcenia i voila Dziękuję za uwagę, rady i sugestie, duże dla widowni aktywnej i leniwej. Zapraszam do galerii.
-
Witam Właśnie skończyłem Józefa, opisywanego wcześniej na warsztacie w tym wątku. Model z Allegro, kupiony po promocyjnej cenie. Miał już wklejone wahacze na którejś burcie, dlatego nie wystartowałem z nim w konkursie. Malowany akrylami Pactry - A112 Russian Armor Green, wash z emalii Model Master i benzyny ekstrakcyjnej, szpachlowany Wamodem, klejony Wamodem Lemon. Tyle suchych faktów, czas na zdjęcia: Jak na ironię seria zdjęć ze statywu z dopieszczaniem każdej nastawy słabiej oddaje wygląd modelu niż to zdjęcie na prowizorycznej podstawce robione z ręki Zapraszam do komentowania i pozdrawiam
