Skocz do zawartości

kermit zaba

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kermit zaba

  1. Panowie ja Was cholernie przepraszam, ale na chwilę obecną jestem pochłonięty modelem mojej Exy w skali 1:1... Po lutowaniu wiązki już za bardzo nie ma kiedy zabrać się za modele Nadzieją jest nadciągający deszcz, który rozwalił mi totalnie harmonogram naprawy, za to dał chwilę na radziecką myśl techniczną. Stwierdziłem, że jak po tak długiej przerwie usiądę do rycia linii to na pewno coś spierdzielę, więc zabrałem się za dawno rozgrzebany model MiGa-23. Niemniej Suchoj leży i wygląda bardzo zachęcająco, myślę, że ostateczne złamanie nastąpi w Radomiu, gdzie Ukraińcy mają wystawić na statyce swojego Su-24M. Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam
  2. Na Nokii jest napisane 5mpx, czyli podejrzewam średnio, patrząc na parametry obecnych komórek. Ad rem, suwmiarkuję nie po to, żeby łapać wymiar co do setki milimetra, tylko, żeby mniej więcej zachować proporcje. Jeżeli jakiś panel będzie za długi, krótki, wysoki lub niski oko wychwyci to natychmiast, nawet bez konfrontacji z arcydokładnymi planami. Na dziobie jakieś tam krechy były, ale jak zacząłem dopasowywać kabinę, potem górę kadłuba do jego dolnej części, to wszystko poznikało. Łącznie z miejscem łączenia dziobu z kabinową częścią kadłuba. Pozdrawiam
  3. Witam ponownie! Dzisiaj pod moim krzesłem płynęła jakaś dobra żyła wodna, bo bardzo rzadko byłem zmuszony do używania brzydkich słów Efekt kilku godzin suwmiarkowania, rysowania, cięcia, nagniatania...: Zdjęcie tak przekornie robione telefonem, to dla tych wszystkich marudzących, że nic innego pod ręką nie było
  4. Wow, fajna bestia! A osłonę kabiny przyklejałeś, czy tylko jest nałożona? Przezroczyście pomalowany HUD oszklenie kabiny wygląda bardzo efektownie i zarazem realistycznie! Gratuluję modelu
  5. erkamo to są chyba rozpraszacze ładunków elektrostatycznych, ale łapy nie dam sobie za tą informację uciąć. Jestem z nich dumny Mam nadzieję, że znajdę jeszcze coś na planach/fotach co natchnie mnie do produkcji następnych smaczków manas nie ma takiej opcji, włosy na nogach odrosną, a warsztat must go on -Plany to zlepek rysunków znalezionych w róznych, często rosyjskojęzycznych częściach netu. Adresów niestety nie znam, ale bez problemu mogę Ci wysłać paczkę z plikami na maila -Nie, w takie ingerencje nie będę się bawić, niedawno zakończyłem wyprowadzanie płaszczyzn w przedniej części dzioba i mam szczerze dosyć obróbki tworzywa -Krawędzie spływu kładłem na czymś twardym i plaskim, a następnie nacinałem skalpelem taki klin w ktory wuwałem drut z kropelką CA. Robota żadna, a widzę, że efekt przykuwa wzrok Pozdrawiam!
  6. Co do wersji Cusslera jest dokładnie tak jak mówisz, tym przyjemniej czyta się taką 'alternatywną rzeczywistość'. W kwestii wraków polecam "Podwodnych łowców" Pozdrawiam!
  7. Witam! Już się cieszyłem, że zaprezentujesz Titanica w wersji Clive'a Cussler'a, czyli bez pęknięcia po środku kadłuba powoli wydobywanego na powierzchnię Tylko, że tamta książka zatytułowana była "Podnieść Titanica" a nie "Na dno nocy" Powodzenia życzę!
  8. Jeżeli chodzi o postępy to musimy się uzbroić w cierpliwość Na stateczniki najpierw położyłem jasnoniebieski na spód i nie wiem jakim cudem jeden wyszedł gładziutko jak z lakierni proszkowej a na drugim co chwile robiły mi się zacieki... Później baza na górne powierzchnie i z grubsza obyło się bez problemu, ale przy sidoluxie jeden wypadł z uchwytu i spadł prosto na dywan z psimi kudłami... Udało się go odratować chusteczką higieniczną co zostało ukarane wylaniem sido prosto na moje kudłate nogi... Sido na serio wygładza... Nie wiem jak Wy, ale ja nie potrzebowałem więcej znaków, żeby zamknąć na dzień 16.06.2011 warsztat na kłódke i zalać betonem
  9. Po długiej przerwie zebrałem się do skończenia stateczników. Na razie poziomych: smialus wybacz, że tak długo, ale już spieszę z odpowiedzią! Nitownica to: Bardzo fajne urządzenie, ale wydaje się zbyt toporne jak na skalę 72. do następnego modelu planuję kupić coś o drobniejszych zębach i przede wszystkim mniejszej podziałce. Pozdrawiam
  10. Panowie, a ja mam taką prośbę do moderatorów. Czy można by ten bazarek z kalkami przenieść do osobnego tematu? Cinek zrobił kawał dobrej roboty z tym arkuszem, RV Resin z MiGiem-23, ale to chyba jedyne co łączy te dwa wątki. Proszę nie zrozumieć mnie źle, ale strzela mnie to i tamto jak otwierając powiadomienie na mailu o temacie "Robi się nowy MiG-23 w 1:72" widzę odpowiedzi typu "ja też", albo "ja nie" i to jeszcze bez związku z Floggerem. Pozdrawiam
  11. Z tym za bardzo to wyjaśniałem w słowie wstępnym, a i tak wygląda mniej dziurawo niż się spodziewałem Nie zmienia to jednak faktu, że skrzydła wyglądają jak po przelocie przez bardzo dobrze wyszkolone i skalibrowane stanowisko WKM Na chwilę obecną sklejam kadłub i próbuję wyprowadzić boczne płaszczyzny...
  12. Witam ponownie W ramach dalszej dłubaniny podziurawiłem stateczniki poziome: Oraz pomalowałem skrzydła, tutaj mamy rewers: A tutaj awers: Niedługo to samo czeka stateczniki poziome, mam nadzieje, że zdjęcia lepiej pokażą efekt, bo na obecnych cienie gdzieś zniknęły, a jasno-niebieski zzieleniał... Pozdrawiam!
  13. Witam! W TYM wątku odgrażałem się, że w końcu coś zmontuję, to teraz się trzeba wywiązać. Tempo pracy jak zwykle u mnie zawrotne (żabka emerytka na spacerze z balkonikiem) jednak mam nadzieję, że komuś się przydadzą moje wypociny. Planuję trochę podziurawić samolot nitami, nawet do przesady w ramach eksperymentu estetycznego. Co z tego wyjdzie ocenicie po kilku warstwach farby To jak sprawy formalne zostały załatwione, to przechodzimy do obrazków: Osłona radaru z wklejonym arkuszem blachy ołowianej z jakiegoś dachu (lubię ciężkie modele: ): Kabina Pavli, jeszcze nie obrobiona dlatego tylko zdjęcie poglądowe: Obiecane wcześniej nitowanie i trasowanie: Mam nadzieję, że wieczorem będzie następna aktualizacja! Pozdrawiam PS. Malowanie będzie w kamuflażu, z lotniska Kubinka.
  14. No dobra, przekonaliście mnie z tym podwoziem, coś się zmontuje we własnym zakresie. A tutaj taki drobiazg który mi wpadł w ręce w ToraToraTora: Warto było
  15. Witam! Mam przyjemność przedstawić Państwu model samolotu, który podczas służby rzadko wracał do bazy w całości Zestaw już nie produkowany, na instrukcji, pudełku i kalkach jest wybity rok 2007. Na koniec pytanie zagadka: Czemu w moim modelu komory podwozia i jego pokrywy są totalnie ogolone z przewodów W instrukcji widać elegancką fakturę, w inboxie na TEJ stronie też mamy piękne wypraski z wnętrzem komór, a u mnie psikus... Czy ktoś może miał do czynienia z blachami do tego sprzętu? Jest sens inwestować w taką waloryzację? Planuję dokupić do niego kokpit z pavli, więc blachy byłyby potrzebne do uatrakcyjnienia powierzchni zewnętrznych. Pozdrawiam
  16. Cześć! Ciekawy model, ogólnie robi niezłe wrażenie. Dwie rzeczy mi się rzuciły w oczy: ten przepalony brąz daje po oczach i chyba na kołach podwozia głównego lekko opona "weszła" na felgę. A jeszcze takie spostrzeżenie na logikę... Jeżeli osłony silników są takie wyżarzone, to czy okładzina/farba wewnątrz dyszy powinna być taka kremowa nówka sztuka jak w świeżo wytoczonych z hangaru MiGach 1.44? Nie chcę się zbytnio mądrować, tak pytam... Pozdrawiam
  17. Popieram wniosek Mam coraz większą ochotę na tego potworka, zwłaszcza po obejrzeniu go w gablocie między innymi modelami w muzeum Luftwaffe w Gatow, jak uda mi się coś sensownego wytworzyć, to na pewno się podzielę
  18. Z ciekawości wszedłem na stronę Neomegi i faktycznie, oba produkty wyglądają na bliźniacze. manas co do jakości, to Neomegi na żywo nie widziałem, ale weź pod uwagę, że aparat wyłapie każdą nierówność, a do tego powiększy element. Gołym okiem faktura elementu jest na prawdę bardzo przyjemna.
  19. Żywica to wydatek 39PLN plus przesyłka. Nabyta drogą kupna tutaj: http://www.martola.com.pl/pl142/produkty21252/Su_24_cockpit Cena typowo żywiczna
  20. aqws99 pozwól, że wcisnę Ci się w wątek, ale niedawno doszła do mnie żywica do tego modelu i pomyślałem, że warto się podzielić wrażeniami wzrokowymi Popatrzcie na kabinę z zestawu i powiedzcie, czy nie warto wydać równowartości modelu
  21. Patrząc na zdjęcia to mam dokładnie to samo wrażenie... Na Academickim MiGu straciłem resztki cierpliwości i leży gdzieś rozgrzebany, tak jak relacja na forum Bardzo fajnie wygląda powierzchnia usiana nitami i liniami, mam nadzieję, że model nie posiada jakichś karygodnych błędów tworzących z niego kolejną karykaturę... No to Panowie, kto się pierwszy rzuci z warsztatem ?
  22. Wow! Czemu się w klubie nie chwaliłeś? Fajna pchła, tylko daj proszę zbliżenie na ten dorobiony KM, chciałem zobaczyć czy lufę równo nawierciłeś
  23. A co do skrzydełek anteny, to mimo szczerych chęci chyba nie uda mi się ich zrobić... Ten element musiałby być absurdalnie mały, a samo jego przyklejenie wyjątkowo kłopotliwe.
  24. I wszystko jasne, to 'awaryjne' mnie zmyliło. Użyłem zestawowego ale faktycznie, można je jeszcze trochę zbliżyć do kadłuba poprzez skrócenie wspornika. Chyba, że macie inne propozycje na tą operację?
  25. Spokojnie, tu każdy chce dobrze Po prostu szykuję się na sporą dawkę krytyki od ludzi, którzy na tym samolocie zjedli zęby zawodowo i hobbystycznie. Chwała im za to, że są, bo ze zdjęć nie zawsze wszystko wynika
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.