cześć,
ja tam nie mogę się doczekać F-35A Tamiyi, ponieważ kończę składać model Menga (założyłem kalki z szachownicą) i krew mnie zalewa, a zacząłem F-14D Tamiyi i składam z uśmiechem na twarzy. F-35 Menga ma koszmarne, symetryczne, czytaj niezgodne z rzeczywistością wnęki uzbrojenia, takowe do bani połączenie elementów stateczników pionowych i połączenia skrzydło-kadłub, które pęka, po chwyceniu modelu za skrzydło. Nie jestem doświadczonym modelarzem, ale przy nim F-14D Tamiyi to cud ... Teraz mam dylemat, bo chcę kupić F-4 wczesnej wersji (krótkonosej) i nie wiem czy brać F-4B z Tamiyi, czy tak samo dobrze spasowany będzie F-4C lub D z Zukei Mura ????