Witojcie
W związku z tym, że zgromadziłem wszystko, co mi trzeba do dioramki, postanowiłem wstawić warsztat. Trzeba się brać do roboty, bo Wielkanoc (czas leżenia, czas klejenia) się zbliża, a ten pływający kolos wykańcza mnie psychicznie .
ISa będe malował w 7 Nowogrodzką Brygadę Czołgów Ciężkich Gwardii. Konkretnie będzie to czołg o numerze taktycznym 432. Posiadam tylko jedno zdjęcie tego pojazdu, dlatego nie wzgardzę żadną pomocą
http://armor.kiev.ua/Tanks/WWII/IS2/is2_18.jpg
Czy wie ktoś może co to za IS (numer tektyczny)?? klik (jakby co to jest w lewym dolnym rogu)
Diorama do IS-a będzie się przedstawiała następująco:
Tam gdzie jest wanna od IS-a będzie stał (jak nietrudno się domyślić) IS, tam gdzie jest instrukcja od Flakvieringa, bezie stał... Flakvierling, a obok niego będzie uciekała niemiecka piechota. Zastanawiam się czy wsadzić pozostałe dwie figurki z tego zestawu:
Chodzi o tych dwóch stojących ziomków. Pomyślałem, że mogę ich wsadzić w te ruiny. Przecież jest możliwe, że w Berlinie starano się w ten sposób zapewnić łączność (jeżeli nie, to definitywnie odrzucam te dwie figurki z projektu).
Na koniec napisze dlaczego warsztat założyłem tu, a nie w "Różne". Odpowiedź jest prosta, najpierw był IS, a później pomysł na dioramę. Ale jest też druga. Mianowicie diorama jest dodatkiem do czołgu a nie na odwrót (co widać w nazwie tematu).