Jump to content

Slaw_21

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Reputation

103 Excellent

Personal Information

  • Location
    Kraków
  • Interests
    w modelarstwie - okręty, szmatopłaty i nie tylko

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Modelarstwo, jak każda dziedzina sztuki, może mieć poziom hobbystyczny czyli taki jaki zadowala i dostarcza satysfakcji wielu z nas jak i może mieć poziom artystyczny. Tutaj mamy przykład właśnie takiego. Wyrazy uznania.
  2. Model zrobiony w sposób prosty a jednocześnie bardzo dopracowany i zwracający uwagę. Dobrze się prezentuje na zdjęciach z niskiej wysokości, które uwydatniają charakterystyczny kształt maszyny.
  3. Dołączam się do braw dla młodzieży. Przy okazji przypomniała mi się scenka jaką widziałem kilka lat temu na konkursie/wystawie modelarskiej. Siedzi rzędem na krzesełkach kilkoro dzieci w wieku koło 10 lat, wszystkie zgarbione, wpatrzone w telefony, a na końcu rządku jeden uśmiechnięty chłopak trzyma w ręku pudełko z modelem. Takie dwa światy.
  4. Pięknie zrobiony model i bardzo dobry przykład trafnego doboru kształtu i wielkości podstawki co szczególnie widać przy pokazaniu modelu z podniesioną rakietą. Podstawka kształtem odpowiada proporcjom modelu, jest niewiele od niego większa, model nie wystaje poza nią, nie jest też ustawiony dokładnie na środku. Takie reguły przyjmuje się czasem przy przygotowywaniu różnego rodzaju ekspozycji i w modelarstwie też to się może dobrze sprawdzić, choć oczywiście można też zastosować inne zasady.
  5. Nie robiłem nigdy modeli pojazdów „specjalistycznych” ale bardzo lubię takie oglądać, a ostatnio trochę ich tu w galerii było. Wygląda bardzo fajnie, choć można by troszkę przybrudzić boki kabiny. Co do błota, to błoto z zasady jest nieobliczalne, ale tak rzadkie jak tu nie tworzyło by takich równych górek i dolinek, można by mu dać trochę gruzłowatości. Drewno jest bardzo dobrze realistycznie dobrane.
  6. Jeszcze jeden mały pionek do gry, tym razem w barwach zimowych BT-5, 1/100, Zvezda
  7. Dobrze się prezentuje, dużo w odbiorze robią anteny radarów i ich wsporniki. Można ewentualnie dodać jeszcze w niektórych miejscach końcowe słupki relingów (chyba, że nie widać ich dobrze na zdjęciach).
  8. Bardzo fajnie zrobiony i sfotografowany.
  9. Bardzo ładnie zrobione podobnie zresztą jak i poprzednie modele Kolegi.
  10. Okręty okresu pary i żelaza, nawet ze zupełnie schyłkowej jego części zawsze budziły moją dużą sympatię, stąd zaciekawiło mnie Twoje pytanie i poprzyglądałem się jeszcze Emdenowi z Armo. Modele tego producenta, a jest tu sporo okrętów właśnie ze wspomnianego okresu, znam jak już napisałem, tylko z ilustracji z internetu w tym z galerii producenta. W odbiorze modelu krążowników takich jak m.in. Emden czy bliźniaczy Dresden (też jest z Armo) na pewno bardzo dużą rolę będą pełnić dwa czynniki. Pierwszy to nazwijmy to tak olinowanie. Tu akurat jest ono mocno rozbudowane (mamy dwa wysokie maszty). Drugi z nich to cała zewnętrzna infrastruktura kominów z przewodami pary, pierścieniami ułatwiającymi malowanie itp., a na Emdenie mamy trzy takie dość potężne kominy. Tu oczywiście pracę bardzo by ułatwiła dedykowana blaszka z wszystkim co do tych elementów trzeba wraz z elementami do żurawików, dopasowanymi relingami o których wspomniałem już poprzednio, drabinkami (były np. do marsów na masztach) itd. Takiej blaszki jednak nie ma, więc można próbować pouzupełniać to w miarę możliwości w swoim zakresie. Nie wiem jakie masz doświadczenie z takimi modelami. W tej wersji jaką proponuje producent, jeżeli by ją tylko uzupełnić o relingi i olinowanie, to model nie wydaje się być trudny ale to oczywiście kwestia czy ktoś jest przyzwyczajony już do takiej skali. W każdym razie życzę powodzenia.
  11. Super kolekcja, ale przede wszystkim gratulacje za wytrwałość. I jeszcze raz za wytrwałość.
  12. Te pojedyncze koła i to deskowanie mogą pozornie wyglądać dość słabowicie. Taki wariant jest w zestawie. Nie dysponuję literaturą na ten temat, a w internecie są zdjęcia samych tylko drezyn. To ustawienie na platformie dotyczyło jednak tylko jednego zdobycznego egzemplarza drezyny, która była słabo opancerzona i uzbrojona jedynie w karabiny maszynowe. W czasie drugiej wojny światowej w ZSRR wykorzystywano podobne wagony-platformy o dość sporym udźwigu. Ta z zestawu bardzo przypomina niemiecką Ommr używaną do transportu broni pancernej (swego czasu były ich modele w 1/35 - Dragon i Sabre). Czyli wbrew pozorom nie musiała być taka marna. Przy okazji dla zainteresowanych - w tym roku ukazało się nowe obszerne wydanie monografii „Radzieckie pociągi pancerne w boju 1941-1945” M. Kołomijca (po rosyjsku).
  13. Do tego modelu przydałoby się dokupić uniwersalne blaszki (przynajmniej relingi). Znam go z tylko z obrazków więc nie powiem jak pracuje się z tą żywicą. Tu już inni Koledzy pewnie coś doradzą. Natomiast jeżeli będziesz chciał go np. bardziej zdetalizować przydadzą się dokładne rysunki. Jest numer o tym okręcie w serii Super Drawings in 3D ale to spory wydatek. W czasopiśmie Okręty nr specjalny 2(10)2015 jest artykuł z renderami 3D i schematem olinowania oraz zdjęciami oryginału. A jak nie 1/700 to są jeszcze kartonówki (1/250 JSC i Hamburger Modellbaubogen)
  14. Kolejny mały powrót do przeszłości, model zrobiony jakiś czas temu Drezyna opancerzona DTR na platformie kolejowej jako improwizowany wagon pancerny, UM MT, 1/72 Drezyna opancerzona tego typu była produkowana w ZSRR w latach 1934-41. Wyprodukowano niewiele egzemplarzy. Dwa zostały zdobyte przez wojska niemieckie, z czego jeden zamontowano na wagonie-platformie i używano jako wagonu pancernego. Może kogoś zachęci do modelarstwa kolejowego tym bardziej, że dostępnych jest wbrew pozorom całkiem sporo ciekawych kolejowych modeli.
  15. Może jednak taka lupa typu okularów powiększających Ci się przyda. Ja bez tego nie jestem w stanie pracować z modelem w żadnej skali, nie tylko z 1/700. Lupa na statywie ma taką wadę, że ostrość widzenia zależy i od pozycji naszej głowy i od pozycji rąk, a mając lupę na głowie jeden czynnik już znika. Wbrew pozorom przy małych powiększeniach pole widzenia i głębia ostrości są tu duże. W "Jak to zrobić i pokazać" jest cały wątek o takich przyrządach.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.