jerzype...
Jako pradawny fan SF nie zgodzę się z Tobą. Sci-Fi to dziedzina nie obejmująca jedynie jakieś nieznane konstrukcje, ale również coś co weszło w kanonu kultury jak Star Wars, Star trek czy wiele różnych produkcji.
Niektórzy nie budują własnych konstrukcji bo mogą nie mieć czasu, nie mieć materiałów czy umiejętności.
Co do konstrukcji, która jest przedstawiona w inboxie to powiem tak. Też chcę ją mieć i będę miał, bo sobie pewnie kiedyś kupię. A dlaczego? Bo jest inna, bardziej unikalna niż np. kolejny Sokół Millennium. A bardzo lubię mieć takie "dziwolągi" chociażby dlatego, dla własnej satysfakcji, że inni jej nie będą mieli (no prawie nikt). Nie mam umiejętności dłubania w figurkach. Czas też mi się niebawem skurczy i pewnie ze wszystkich scratchy, które zacząłem do końca dotrze niewiele ;)
Poza tym, scratch, który bardzo popieram, obejmuje nie tylko SF, ale każdą dziedzinę modelarstwa. Reasumując, ktoś mógłby powiedzieć, że na co komu modele Tygrysa lub Mustanga, jak takie coś można sobie narysować i zrobić od podstaw ;)