Skocz do zawartości

Peter_D

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    767
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Peter_D

  1. Modelik kupiony...teraz tylko zbieram pomysły na malowanie
  2. Prawa fizyki i tego po jakim gruncie będzie się poruszał. Wiadomo, ze mokra ziemia bardziej wsyśnie tego stwora niż ubita sucha gleba.
  3. Czas na preshading To chyba ostatnie zdjęcia przed dłuższą przerwą, chociaż zobaczymy jak to wyjdzie. Może uda się trochę czasu gdzieś uszczknąć na malowanie.
  4. Peter_D

    Renault Magnum 1991 RUS

    Chciałoby się umieć tak robić modele.
  5. Tylko te, które będą rzeczywiście przeszkadzały. Nikt nie będzie tego oglądał na żywo poprzez macro, a reszta pewnie przejdzie obok niewzruszona i pomyśli, że to Star Trek albo inne coś ;) To co się da ukryję w rdzy i obdrapaniach. To nie jest model prosto z pudła bym wymagał od siebie jakiejś nie wiadomo jakiej dokładności. Jak to mówią...nikt z tego strzelać nie będzie ;)
  6. Pierwsze dotknięcie farbą, a dokładnie podkładem:
  7. Wreszcie Bandai zapowiedział B-Winga w 1:72, no i jakiegoś Vadera ;) http://galaxykits.com/?news/943/Nowestare_modele_od_Bandai
  8. Dobra, ostatnia porcja detali przed ogólną premierą ;) Podstawka pochodzi z zestawu Bandaia, ale jest delikatnie zmodyfikowana.
  9. Bardzo ładnie pomalowany, ale w rzeczywistości takie samoloty nie występują. Zbyt przekombinowany.
  10. Dobra. Myślę, że dzisiejszy dzień to najlepsza pora by pokazać jak wygląda model po połączeniu wszystkich głównych części. Nie je źle, muszę powiedzieć ;)
  11. Hej hej, Nitro rozwaliłoby cały model i zrobiłby się glut, tak same pewnie jak extra thin. Takie ząbki są najbardziej na macro fotografiach. Jeśli coś będzie widzialne i rażące na żywo, to będę to delikatnie szlifował papierem ściernym, ale to mówię, jeśli coś wyjdzie bardzo brzydkiego, nawet po malowaniu samym podkładem.
  12. Cześć, przedstawiam całą kompanię na wspólnym zdjęciu. Są to figurki Star Wars w skali 1:72 z zestawów Bandai oraz Fine Molds, które na przestrzeni pewnego czasu trafiały w moje ręce. Podstawka to krążek samoróbka, w środku to dwie naszywki przykryte cienką pleksą.
  13. A taki głupi pomysł, nie można wpierw złożyć takiej chusteczki w odpowiedni kształt, a potem nakleić na nią kalkomanię i potraktować płynami do zmiękczania kalek?
  14. To się zgadza, ale po pierwsze były robione dawno temu jako pierwsze, a dwa, że nikt z tak bliska nie będzie tego oglądał. Inna sprawa, że model będzie na tyle styrany, że te moje niedoróbki raczej znikną na tyle, że będzie spoko. Wymiana tych żaluzji już nie wchodziła w grę, bo musiałbym je robić od początku, a to na serio było sporo rycia w plastiku ;)
  15. Prawie ostatnie detale w tym projekcie
  16. Model kupiony, dzięki wielkie za inbox
  17. Nieee, to nawet nie było 20 arkuszy, nie pamiętam już teraz, ale łącznie może z 10 o 3 różnych grubościach.
  18. Jedyne plany jakie posiadam to są te z pierwszego wpisu. Są to rzuty z netu i przewodnika po statkach i okrętach. Całość sobie rozrysowałem, zwymiarowałem, a potem wydrukowałem w interesującej mnie skali. Jak pomierzyłem ile to będzie mieć w 1:144 to zdecydowałem się na 1:350 gdzie model będzie mieć ok 35 cm. Jeśli chodzi o ilość materiałów to ciężko mi powiedzieć, ale myślę, że w granicach rozsądku ;)
  19. Boję się, że tutaj byłoby tak, że klej rozłożyłby się nierównomiernie i całość by nieregularnie zwiotczała. Próbowałem tej sztuczki na górnym elemencie. Był mały kąt, ale niestety później i tak musiałem ciąć i zaszpachlowywać.
  20. Czas zbudować coś co będzie pod dziobem statku. Muszę się pochwalić, że pierwszy raz walczyłem z termoformowaniem, o ile tak szumnie można nazwać podgrzewanie kawałku plastiku palnikiem i potem wyciskanie go na obłym kształcie ;)
  21. Doszło trochę detali,część, samoróbki, część z Hueya, jakieś zbiorniki paliwa ;)
  22. jerzype... Jako pradawny fan SF nie zgodzę się z Tobą. Sci-Fi to dziedzina nie obejmująca jedynie jakieś nieznane konstrukcje, ale również coś co weszło w kanonu kultury jak Star Wars, Star trek czy wiele różnych produkcji. Niektórzy nie budują własnych konstrukcji bo mogą nie mieć czasu, nie mieć materiałów czy umiejętności. Co do konstrukcji, która jest przedstawiona w inboxie to powiem tak. Też chcę ją mieć i będę miał, bo sobie pewnie kiedyś kupię. A dlaczego? Bo jest inna, bardziej unikalna niż np. kolejny Sokół Millennium. A bardzo lubię mieć takie "dziwolągi" chociażby dlatego, dla własnej satysfakcji, że inni jej nie będą mieli (no prawie nikt). Nie mam umiejętności dłubania w figurkach. Czas też mi się niebawem skurczy i pewnie ze wszystkich scratchy, które zacząłem do końca dotrze niewiele ;) Poza tym, scratch, który bardzo popieram, obejmuje nie tylko SF, ale każdą dziedzinę modelarstwa. Reasumując, ktoś mógłby powiedzieć, że na co komu modele Tygrysa lub Mustanga, jak takie coś można sobie narysować i zrobić od podstaw ;)
  23. Każdy taki customowy wyrób jest wart niestety więcej niż masowe modele.Pewnie w tej drugiej wersji jeśli kosztowałby z 80pln max, a i to by było za dużo moim zdaniem. No ale, kto bogatemu zabroni ;) Czekam na rozwój prac jeśli takie będą
  24. Dzisiaj czas na coś prostego, czyli skrzydełka. Tak, to co widzicie na fotkach to gwoździe ;) Nie miałem pod ręką niczego bardziej odpowiedniego. Oczywiście końcówki będą ścięte by ukryły się w zakończeniach, których jeszcze nie ma.
  25. Żeby zrobić kopie żywiczne to już jest bardziej niż za późno ;) To trzeba zupełnie innego podejścia. Poza tym jak pisałem, jestem zupełna noga jeśli chodzi o wykonywanie form i kopii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.