Jest mały problem - ten tekst mówi tylko o plamach trzech kolorów a nie o ciapach... i wyraźnie mówi, że to zapoczątkowało Licht und Schaden a nie że to był ten kamuflaż.
Kamuflaż fabryczny, układany w lejące się plamy o falistych rozgraniczeniach stał się podstawą do schematu malowania Licht und Schaden. (...) Końcowy efekt zależał od mozliwości producenta - jesli był czas, malowano na już nałożonym kamuflażu plamki i w ten sposób powstawał Licht und Shaden, jeżeli czasu nie było, pozostawiano wóz w standardowym malowaniu. A.Majewski, Barwy i znaki Panzerwaffe, Panzerabteilung, Armageddon, 2002, s. 106. Warto zajrzeć na
http://www.achtungpanzer.com/pz5.htm
takie rozwiązanie tłumaczy wielką różnorodność Ambushów, część z nich była pewnie plamkowana w jednostkach.
Rafał, na mój gust Rotbraun był ciemniejszy, ocierający się o jasną czekoladę a zieleń jaśniejsza... tylko o gustach się nie dyskutuje ;-)
podziwiam tempo prac i czekam na dalszy ciąg.