Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 486
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. ciąg dalszy
  2. Na początku była rama...
  3. Dzięki za farbki, jestem raczej humbrolowcem ale będę miał pojęcie. Natomiast przyłączam się do poprzednika, jesli to ma być 214 to trochę przesadziłeś. Chyba że planujesz jeszcze jakieś magiczne triki? Na tym zdjęciu jest parę ciapek, też je zauwazyłem, natomiast na prawej burcie i od frontu raczej nie ma... no i były one ledwo punktowe.
  4. oki, znalazłem. książka The battle of the Bulge, Steven Zaloga, 2001, Wyd. Concord (seria Armor at war). na stronie 37 delikwent jest pokazany od prawej strony. narysowany jest jako trochę nietypowy L&S - na dużych żółtych plamach NIE MA plamek ciemnych kolorów, za to na odwrót tak. przy czym wszystkie źródła foto czołgów 501 PzAbt, jak i rysunki (Ledwoch, Dragon, Zaloga) pokazują plamki okrągłe i BARDZO małe. Zaloga potwierdza czerwony numer w białej obwódce. takie ujęcie zgadzałoby się dobrze z fotografia. aha, zauważyłeś, że Amerykanie coś na nim napisali? domyslam się, że duzy wyraz na samym dole to "US Army" (na zdjęciu z ciężarówką). tylko po co to piszę, ty już pewnie zdążyłeś pomalować model do końca? gdybyś mógł podrzucić farbki jakimi malujesz to byłbym zainteresowany. pozdrawiam.
  5. Ładnie... tak z ciekawości - jaka to farbka? zrobiłem małe dochodzenie - wg Dragona, instrukcja do zestawu 6254: 1 kompania czarne w białym 2 czerwone w białym 3 niebieskie w żółtym (tak samo u Ledwocha'99) zestaw Armo 72412 czołg 213 czerwone w białym (białe plamy kamuflażu na wiezy) 224 .... niebieskie w białym.... coś tu nie gra... więc czerwone w białym. oczywiście to nie dowody ale poszlaki. zajrzę jeszcze do czegoś jak będę miał chwilę z osobistej ciekawości. z białą farbą to dałem plamę, oczywiście że to śnieg. natomiast jesli to typowy Licht und Schaden to były to bardzo małe punkciki, tak podaje Dragon, ewentualnie jak się dobrze wpatrzeć to na zdjęciu moża coś punkcikopodobnego dojrzeć. A zwróciłeś uwagę na białą flagę zatkniętą na czołgu? fajny element dioramki. czekam na ciąg dalszy bo bardzo mi się twoje dzieła podobają.
  6. Cześć, mam przed sobą 3 (?) zdjęcia 204. Patrząc na nie: - na pancerzu czołowym i na prawej stronie wieży nie widać plamek kamuflażu Licht und Schaden; - po lewej stronie wieży widać coś, co mogło być plamkami, na burcie nie widać bo Amerykanie zasłaniają (jesli to zdjęcie 204 bo żołnierz zasłania ostatnią cyfrę numeru taktycznego ale myśle że chodzi o ten sam czołg, tak wskazują też podpisy); - analiza kontrastu wskazuje, że obwódki numerów były ZNACZNIE jaśniejsze niż Dunkelgelb - moim zdaniem białe; - na pancerzu czołowym resztki białej zmywalnej farby maskującej; wszystkie zdjęcia z mmonografii Janusza Ledwocha z roku 1993 i 1999. moim zdaniem czołg nie miał na sobie Ambusha tylko trójbarwny kamuflaż z plam o falistych i ostrych brzegach. podobny jest gdzieś w muzeum w Munster i na pomniku w Belgii jeśli mi się coś nie miesza. pzdr
  7. Cześć, czy to bedzie czołg 204 z Kampfgruppe Peiper porzucony gdzieś koło Ruy? Super temat i ciekawe malowanie, które pozwoli się wykazać... Marti, oczywiście że czołg nie miał zimmeritu bo od jesieni '44 Niemcy nie nadążali go kłaść... a raczej nie chcieli bo wysychał na czołgu 3 dni... pozdrawiam kolegów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.