pezetel
Użytkownicy-
Liczba zawartości
179 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pezetel
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
Witam. Cieszy mnie kolejny szmatopłat, chociaż wolałbym go zobaczyć w czarno-białym pasiaku ( też Goringa, albo B. Loerzera ) - no, ale to Twój wybór. Jedna uwaga tak na gorąco - kadłub z wyjątkiem górnej częsci był kryty płótnem - tzn. boki i spód kadłuba. Pomijam tu metalowe pokrywy silnka. Dlatego malowanie wewnętrznej strony burt nie powinno przypominać sklejki. Zresztą, na wypraskach możesz zauważyć imitację konstrukcji, na którą naciągnięte było płótno. Druga sprawa - nie wiem, czy to ma dla Ciebie znaczenie, ale łoże silnka wykonane w modelu - w stylu Albatrosa nie jest prawidłowe. Silnik był zamontowany na konstrukcji z rur stalowych. Jeżeli jednak nie planujesz odkrywać silnika, czyli wykonasz wszystkie jego pokrywy, to nie ma to znaczenia - łoża nie będzie widać. Pozdrawiam.
-
Witam. Co tu dużo mówić - jest świetny! Pozdrawiam.
-
Witam. No, faktycznie. Zdaje się, że to kolejny przejaw rodzimej myśli technicznej. U Niemców takiego rozwiązania nie było. Przy okazji - a rurka od chłodnicy? Pozdrawiam.
-
Witam. Podziwiam wytrwałość w budowaniu floty polskiego lotnictwa. Co więcej - każdy następny model wygląda lepiej. Mam jednak pytanie - na ostatnim zdjęciu widać linkę poprowadzoną od górnego płata do podpory podwozia - czy to tylko tymczasowo - na czas budowy, czy tak ma już zostać? Pozdrawiam.
-
Witam. Pod tym adresem znajdziesz kilka zdjęć, które mogą być przydatne przy budowie - m.in. połączenia skrzydła z kadłubem. http://www.cybermodeler.com/aircraft/mig-29/mig-29_walk.shtml Z góry uprzedzam, że nie znam się na współczesnych odrzutowcach, więc nie wiem, czy to jest ta wersja Miga 29, którą budujesz. Pozdrawiam.
-
Witam. Przyjemnie zobaczyć jakiegoś Włocha. Szkoda tylko, że widać niedokładności wykonania ( np. wiatrochron ) i malowania. Może na przyszłość warto spróbować taśmy maskującej - nie będzie niezbyt estetycznych nierówności - tak, jak przy białym pasie wokół kadłuba, czy pierścieniu kolektora spalin. Samo położenie farby - jak na pędzel całkiem niezłe. Generalnie model prezentuje się lepiej na fotkach w mniejszej rozdzielczości. Można by też spróbować zdjęć w świetle dziennym. Zastanawiają mnie dwie sprawy: 1. czy w tym zestwie kroplowe uwypuklenia na osłonie silnika były takie różnorodne - bo w oryginale raczej tak nie było, 2. czy lufy km-ów nie wystają za daleko do przodu. Charakterystyczne, ścięte tuleje powinny kończyć się tuż przed żaluzjami osłony silnika tak, aby nie przeszkadzać w ich otwieraniu. To o czym piszę widać na fotce zamieszczonej przez Piotra D. i zdjęciu ponizej. Pozdrawiam i chętnie obejżę inne samoloty RA.
-
Witam. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach ( pomijam moją oczywistą pomyłkę ) To prawda, co nie zmienia faktu, że w raportach brytyjskich opisujących uziemione na Wyspach myśliwce niemieckie , a pochodzących z lata 1940 pojawiają się opisy kamuflażu odpowiadające schematowi 02/71/65. Co więcej taki schemat pojawia się już na przełomie 1939/1940 w JG 1. Dlaczego, ano dlatego, że okres między Wrześniem 1939r. a listopadem 1941r. to czas, w którym - że tak powiem - hartowała się stal. Niemcy zorientowali się, że ciemny, dwukolorowy kamuflaż nie sprawdzał się na samolotach myśliwskich - czynił je łatwymi do zauważenia na tle nieba. zaczeli więc eksperymentować. Tyle, że najpierw kombinowali z różnymi odmianami kamuflaży w jednostkach liniowych, a później zatwierdzali oficjalnie to, co sprawdziło się najlepiej. Podobnie było z kamuflażem RLM 74/75/76. Opisy Grauviolet ( RLM 75 ) pojawiają się już w raportach brytyjskich z końcowego okresu BoB, a więc jesienią 1940r. Taki schemat zaczął się rozpowszechniać na przełomie 1940/1941r. Natomiast w listopadzie 1940 oficjalnie zatwierdzono całą sprawę w Dyrektywie LDv 521/2 , który to dokument szczegółowo opisywał rodzaje farb, jakich należało używać, ale także rozmieszczenie plam kamuflażu czy podkłady, jakie należało stosować. Zmodyfikowano też np. Balkenkreuz na skrzydłach, co nie zmienia faktu, że jeszcze przez pewien czas można było spotkać samoloty ze starym typem oznakowania - właśnie Bf-109 F są bardzo dobrym przykładem ignorowania oficjalnych wytycznych w sprawie Balkenkreuza. Z tych względów byłbym ostrożny w formułowaniu kategorycznych stwierdzeń na temat standardowego kamuflażu Bf-109 E w latach 1940-1941. Chodzi mi o to, że nie wystarczy wiedzieć, że jakiś samolot latał w określonej jednostce w określonym miesiącu danego roku, aby - bez jakichkolwiek kwitów ( zdjęć, opisów - chociażby i relacji naocznych świadków ) stwierdzić jednoznacznie, że nosił konkretny schemat malowania bo taki był w tym okresie standardowy. Samolot, o którym mowa w tym wątku został dosyć dobrze obfotografowany i opisany - dlatego, trzymając się moich źródeł uważam, że nosił kamuflaż RLM 74/75/76. Nie będę się jednak przy tym upierał, jeżeli ktoś wskaże nieznane mi źródła informacji na ten temat i będą one wiarygodne. Zdjęcie modelu wykonanego do katalogu Tamiyi, albo instrukcja malowania tego modelu nie jest takim źródłem. Pozdrawiam. PS. Mała poprawka w nazwie miesiąca - tak to jest, jak trzeba "myśleć" w trzech językach.
-
Witam. Wujo, miałeś rację jeżeli chodzi o zastosowanie kamuflażu RLM 71/02/65 na myśliwcach jednosilnikowych w poczatkach 1940r. Czy można nazwać to standardowym kamuflażem? Raczej często spotykanym - po prostu był to okres poszukiwania najlepszego kamuflażu. Mój błąd. Nadal jednak podtrzymuję to, co napisałem na temat samolotu Munchenberga. Mogło być jednak tak, że nieregularne plamy na bokach kadłuba tego samolotu były w kolorze RLM02 lub RLM 70. W dużymu proszczeniu, pomijając nocne myśliwce oraz różne wariantu "przechodnie" z 1940r./1941r. można przyjąć, ze tak własnie było. Trochę namieszałem. Pozdrawiam.
-
Witam. No cóż, nie chcę się spierać, ale RLM 02 nigdy nie była standardową barwą kamuflażu samolotów bojowych. Stosowano go na zewnętrznych powierzchniach płatowców wyłącznie na samolotach prototypowych oraz w podanym przeze mnie wcześniej schemacie splinter samolotów z jednostek szkolnych. Wprowadzono go dyrektywą Ministerstwa Lotnictwa w 1941r. ( na życzenie mogę poszykać bliższych danych na temat tego dokumentu ). Ta sama dyrektywa zatwierdziła formalnie praktykę istniejącą od okresu Bitwy o Anglię ( co najmniej ) tzn. malowania myśliwców w schemacie 75/74/76. To prawda, że 7/JG 26 dotarła na Sycylię z samolotami kamuflowanymi w takim samym schemacie, jakie latały w Europie Zachodniej ( dodano jedynie biały pas na kadłubie, ale to nie jest element kamuflażu ). Natomiast z tym wyjeżdzaniem z fabryki, to już nie jest taka prosta sprawa. Część samolotów - tych dostarczonych wczesniej ( chodzi oczywiście o wersję Bf-109 E-7 ) mogła mieć fabrycznie inny kamuflaż, niż znany ze zdjęć samolotów w jednostkach bojowych - tzn. boki kadłuba na ciemno. Dopiero w jednostce modyfikowano to malowanie. Wyjaśniałoby to, dlaczego na niektórych zdjęciach widoczna jest dosyć wyraźna linia rozgraniczająca barwę na bokach kadłuba od tej, która pokrywa dolne powierzchnie, co sprawia wrażenie zastosowania do kamuflażu aż czterech kolorów. Samoloty z późniejszych dostaw ( 1941r. ) malowane były fabrycznie zgodnie z dyrektywą ministerialną - czyli docierały do jednostek niejako w gotowym kamuflażu ( pomijam tu widywane na bokach samolotów - np. Munchengerga różnego rodzaju wzorki ). Pozdrawiam.
-
Witam. Model, który chcesz zbudować przedstawia Bf-109 E-7 Oblt. Joahima Muncheberga ( nie chce mi się szukać "u umlaut" ) z okresu stacjonowania 7/JG 26 na Sycylii ( wiosna 1941r. ). Ten samolot nosił kamuflaż RLM 75/74 na górnych powierzchniach i RLM 76 na bocznych i dolnych. Prawdę mówiąc nie wiem skąd pomysł na schemat RLM 02/71/65. To był schemat stosowany od 1941r. na samolotach z jednostek szkolnych, a 7/JG 26 była jak najbardziej liniowa. No, chyba, że o czymś nie wiem. Pozdrowienia.
-
Witam. A nie dałoby się wywalić tych luf i zrobić nowe? Prawdę mówiąc te, które są wyglądają trochę szpetnie - są zbyt grube, i należałoby je skrócić o połowę - a szkoda, bo model zapowiada się całkiem nieźle. Pozdrawiam.
-
Witam. No, teraz to zdębiałem. Zębaty wzorek ??? Może chodzi o oznaczenia misjii bojowych ( białe bomby, na czarnym tle ) pod kabiną pilotów samolotu "Milk Wagon", który był cały w naturalnym metalu ? Pozdrawiam.
-
Witam. Chodziło mi przede wszystkim o długość - są za długie w stosunku do oryginału. A co do tłumików płomieni na końcówkach - no cóż, teraz to już chyba "po ptokach" . Najlepiej byłoby pogłębić rynienki pod lufami. Być może lufy nie mieściły się w nie - bo właśnie były za długie, tzn zbyt długi odcinek wystawał na zewnątrz. Zastanów się, czy skrócenie luf nie poprawi sytuacji. Pozdrawiam.
-
Witam. Kalki można znaleźć w Jadarze - pod tytułem "Achtung, Viermots" http://www.jadarhobby.pl/eagle-strike-c-20_106_675.html Ewentualnie, gdzieś za granicą. Pozdrowienia.
-
Witam. Znam jedynie monografię Windsock Datafile Nr 37 autorstwa P.M. Grosza - chyba trudna do zdobycia, bo wydana w 1993r. Twój samolot służył w Jasta 23b i trafił do Amerykanów po zawieszeniu bronii i był przez nich testowany. Jaka była historia tej maszyny w służbie niemieckiej - nie wiem, poza tym, że dosyć krótka. Podobno to amerykanie namalowali białe kolo na czarnym pasie wokół kadłuba. Pozdrawiam.
-
Witam. Są specjalne rylce, do nabycia w sklepach modelarskich - polecam Hasegawy i Squadrona. Nie wiem jednak, czy Twoje plany nie są za bardzo ambitne. Chodzi mi o to, że B-17 w 1:48 nie jest łatwym modelem. Mimo wypukłych linii podziału blach , można go zrobić na niezłym poziomie bez dodatków. Przy tej wielkości modelu, takie linie nie będą aż tak raziły. Natomiast rycie wszystkiego od nowa jest bardzo pracochłonne, a każda nierówność linii będzie szpeciła. Przy okazji - B-17 miał blachy na zakladkę, więc w naturze,w wielu miejscach występowały "wypukłości" . W sprawie wyglądu lotników - kolorystyka taka, jak opisałeś. Może pomocne będzie to zdjęcie: Pozdrawiam.
-
Witam. Dzięki,Avi, za wyjaśnienie w sprawie amerykańskiego kamuflażu. Przy okazji, prezentowany tu model także przedstawia amerkańską zdobycz. Pozdrowienia.
-
Witam. Lufy MG 131 w kadłubie - to jest wersja ostateczna, czy tylko maskowanie na czas malowania? Pozdrawiam.
-
Witam. Model bardzo zacny, zwłaszcza że z recyklingu. Mam pytanie odnośnie malowania: - czy te samoloty były pokryte FS 15042 czyli amerykańskim Glossy Seablue - na co wskazywałby Twój model ? - czy faktura kamuflażu nie powinna być jednak matowa? To drugie pytanie związane jest z jedynym, znanym mi zdjęciem egzemplarza 10.S.12. Nie jest ono zbyt dobrej jakości, więc trudno to ocenić. Pozdrawiam.
-
Witam. Stateczniki są poziome, bo zdjęcie obrócone...taki żart. A teraz poważnie: Proponuję poszukać zdjęć w internecie - roboty niewiele, a dużo ciekawych rzeczy można zobaczyć. Pierwsze z brzegu: LINK A tu, pod zakładką "F-22 Gallery" znajdziesz krótki film http://www.f22-raptor.com/ Pozdrawiam.
-
Witam. Co prawda współczesne odrzutowce, to nie moja działka, ale proponuję zajżeć do tych in-boxów. Pozim wykonania zrobił na mnie wrażenie. http://www.hyperscale.com/2008/reviews/kits/kinetic48002previewbg_1.htm http://www.luckymodel.com/scale.aspx?search=Y&q_brand=KIN&q_category=&q_scale=48&q_word=f-16 Przyjemnego ogąldania. Pozdrawiam.
-
Witam. Avi, czy wiesz jakich kolorów użyto do tego amerykańskiego kamuflażu ? Pozdrawiam.
-
Witam. Na wstępie powiem tak: mam świadomość, że kolorystyka lozengi jest wątpliwa ( wyboru jednak chyba nie było ), krzyż na stateczniku - zbyt wysoki a jego ramiona zbyt cienkie, natomiast krzyż na kadłubie ma zbyt grube białe obwódki ( chyba był malowany ręcznie na modelu ). Mimo tego - chylę głowę przed mistrzowskim wykonaniem. Urzekła mnie zwłaszcza klepka na kadłubie. Gratuluję i pozdrawiam.
-
Witam. Zajżyj na te strony: http://www.ipmsphilippines.com/walkarounds/b-17/b-17.htm http://s96920072.onlinehome.us/AWA1/601-700/walk629_B-17_Murphy/walk629.htm http://s96920072.onlinehome.us/AWA1/101-200/walk164_B-17/walk164.htm http://s96920072.onlinehome.us/AWA1/401-500/walk443_B-17_MPTD/walk443.htm http://s96920072.onlinehome.us/AWA1/401-500/walk496_B-17G_Lu/walk496.htm http://www.ipmsusa2.org/Walkarounds/B-17-Elgin-AFB/page.html http://www.ipmsusa2.org/Walkarounds/06-07-10-B-17G-Sentimental-Journey/page.html http://www.cybermodeler.com/aircraft/b-17/b-17_walk1.shtml Pozdrawiam i czekam na relację z budowy.
-
Witam. Był to jasny szary - z oferty akryli Gunze - H 057 ewentualnie H 061 lub H 062, chociaż ta pierwsza wydaje mi się najbardziej odpowiednia. Pozdrawiam.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
