Żeby nie było że nic nie zrobiłem...kilka nowych uchwytów,włazy,płyta tylna,błotniki (bo zestawowe były łokrutnie grubaśne) oraz spodzik
No i lewa strona wieży z zimmeritem
I od razu powiem...nie jest to szpachla...nie jest to też żadna masa dwuskładnikowa. Otóż korzystając z promocji szkolnej w supermarketach w celach doświadczalno-oszczędnościowych zakupiłem za 7 zł dużą paczkę modeliny Okazało się że można ją porządnie rozwałkować (oczywiście przy użyciu talku żeby się nam do blatu nie lepiła) i jest bardzo miękka. Nie jest też tłusta i można ją pokryć farbami akrylowymi (co już było pokazane). Testowałem też farby olejne i jakimś cudem nic jej nie robią. Niekoniecznie trzeba ją wygotowywać bo jest gotowa do kruszenia,łupania i innych zabiegów postarzających już 12h od nałożenia (SPRAWDZIŁEM!) CA łapie ją bez problemu tak więc żyć nie umierać...polecam przetestowanie