Skocz do zawartości

artoor_k

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 778
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez artoor_k

  1. IN-BOX !!!IN-BOX !!!IN-BOX !!!IN-BOX !!!IN-BOX !!!IN-BOX !!! PROOOSZEEEE LOOOORDAAAA Muszę to zobaczyć A co do kloca proponowanego (jakkolwiek to brzmi ) to nie wiem czy znajdzie to u mnie zastosowanie...po prostu nie wiem czy wykorzystam te wieże...wziąłem bo płacić nie kazali a czy wykorzystam to inna rzecz. Jakoś mi nie pasują a przekombinować nie chcę.Wiem że zmodyfikuję mój pomysł nt uzbrojenia...będzie więcej ale bez przesady
  2. No i prezentuję in-worex elementów pozyskanych Karabiny oraz mini-samolot: Działo (mam dwa ale to ma lepszy wygląd) oraz dwa nieokreślone pakunki: Lasery: Koła (spiłuje się niepotrzebne elementy) wieżyczki (coś się udłubie po spiłowaniu charakterystycznych dla klocków cech ) oraz dość dziwna tarcza ale z fajnym emblematem gąski (długie bardzo, będą z nich 4 gąsienice do Bolo) rakiety-chyba ze sześć , przydadzą się
  3. Dziękuję za info Co do pracy...nie ma czego... Wydaje się fajna klocki itp ale kasa marna , bardzo marna i urobi się człowiek jak osioł...i przez to praca sprawia wrażenie bezsensownej...bo co to za zarobek 4 zł na h ?
  4. Mam taki plan tylko nie wiem gdzie to można nabyc, wiem że są takie z blach ale takie plaskate są ) A może sa czołgi w tej skali?
  5. Piszę z pracy i melduję o znaleziskach typu COBI Mam gąski gumowe, dwie wieżyczki (ostro się zmodyfikuje i będzie ), masę kół o odpowiednim wyglądzie ( i tak będą zasłonięte) tak więc może uda się je zrobi ruchome,kupę rakiet, ze cztery karabiny (będą działka przeciwpiechotne) ,trzy poważnie wyglądające lasery ,ze dwa nieokreślone pakunki (wyglądają ok więc się je wykorzysta), mały 2cm samolot(po modyfikacji będzie dron zwiadowczy) oraz co najlepsze-dwie zarąbiste strzelające armaty Szczegółowy in-worex (bo mam je w worku foliowym ) jak wrócę do domu
  6. Luzik Będą będą Poszczególne elementy opancerzenia będą zrobione jako wypukłe.Zezłomowałem stary zegarek więc może jakieś nitowanko się zrobi.Wykorzystam stare reflektory z porszaka, nadadzą mu trochę życia.Poza tym tak jak wspomniałem jeden z luków rakietowych będzie otwarty.Luki będą zrobione z grubszego plastiku a samo opancerzenie z cieńszego.Zróżnicuje to nieco powierzchnię pojazdu
  7. Całkiem szybko poszły mi te działa no ale jak mam tyle śmieci z dawnych modeli to co się będę wlókł Oto dwa działa plazmowe Hellbore wg mojej chorej wyobraźni ...czyli karbowany patyk od lizaka, rurka od balonika dla dzieci ,stateczniki od dwóch rakiet , elementy dwóch bomb JDAM , drut miedziany dwie golenie z nieokreślonych samolotów i dwa radary z okrętu Nie chcę ich bardziej udziwniać
  8. JAkby ruszył projekt grupowy to zmienię tylko nazwę wątku na działka boczne mam już plan tylko muszę na za-lany poniedziałek-odpust krakowski na Salwatorze poczekać 18 działek jonowych zrobię bez problemu a każde umieszczę na połowie kulki do pistoletu Będzie widać że mają pole ostrzału 180 stopni w pionie i poziomie a dwa działa Hellbore właśnie robię , może dziś wrzucę ich zdjęcia chętnie umieściłbym "Nike na jakiejś podstawce w formie fragmentu urwiska ale niezbyt wiem jak to zrobić i chyba dam sobie spokój...
  9. Nie , po prostu biorę ziółka samo zdrowie
  10. No i mija drugi dzień warsztatu.Mogę się pochwalić że mam cały kadłub czołgu Teraz się zacznie zabawa Luki rakietowe granatniki działa plazmowe Hellbore itp oraz koła i gąski.Mam w planach zrobienie też fartuchów ochronnych na boki bo czołg będzie wyglądał bardziej "pakerowato" a wg książki Bolo były odporne nawet na argumenty atomowe No właśnie , czas napisać coś o uzbrojeniu "Nike": 2 działa plazmowe "Hellbore" kal.800 mm 18 działek jonowych po 9 na burcie wyrzutnie rakiet umieszczone na każdej burcie oraz moździerze działka przeciwpiechotne systemu flechette No jest to pokaźny arsenał i jak na razie plan jest taki... działa Hellbore wykonam tak samo jak działka jonowe.Działka przeciwpiechotne wykonam 4 , dwa na przód i dwa na tył.Pokrywy moździerzy będą zamknięte ale jedną z pokryw wyrzutni rakiet wykonam otwartą z rakietą w środku.Zastanawiam się nad otwarciem luku z tyłu kadłuba i pokazaniem jakiejś mechaniki ale nie wiem czy się zdecyduję na to.Jak na razie jutro muszę znaleźć w pracy gąsienice i inne elementy z zabawek które mogą mi się przydać
  11. Oooooo, to już wiem dlaczego mamy w Krakowie ostatnio trochę czystsze ulice Artur podziwiam samozaparcie z budową od podstaw. Trzymam kciuki i obserwuję z zaciekawieniem. No a jak codziennie rano i wieczór kurs po okolicy z taczkami Jak to mówią: tym chata bogata co podpiepszy tata I dzięki wszystkim naraz i każdemu z osobna za doping PS Powstało drugie "nadkole" oraz 50% kadłuba
  12. Ja również tyle że zbieram wszystko , sprzątam z drobiazgów również ulice Narzeczona się wścieka ale muszę zabrać każdy napotkany drucik śrubkę ciężarek z koła itp
  13. Czasem się przydaje dziwne miejsce pracy.Otóż w pracy prócz klocków LEGO mam różne klocki NIE-LEGO.Znajdują się tam też klocki COBI które najzwyczajniej idą w kosz. Można w nich znaleźć gumowe gąsienice (COBI wydało całą serię klocków z pojazdami wojskowymi) więc po prostu je sobie zafachmęcę
  14. Witam w moim nowym warsztacie Pewnie niektórzy zastanowią się dlaczego go otwieram skoro A-7,F-22 i Yamato nie skończone a dwa kolejne modele w drodze albo nie poczekam z tym na otwarcie projektu grupowego sf? Powód jest prosty Jak zaraz nie odskoczę od świątecznej gorączki to delikatnie mówiąc szlag mnie najjaśniejszy trafi więc muszę się czymś zająć (rodzicielka wpadła w wir sprzątania którego nigdy nie pojmę więc trza się schować ).Tak więc zaczynam pierwszy projekt od podstaw.Pewnie dojdą jakieś śmieci i resztki starych modeli ale szkielet tego co chcę zrobić powstanie od podstaw. Co do projektu...pewnie zwraca uwagę tytuł tego warsztatu, dziwny nie? Cóż to jest to:Bolo Invincibilis Mark XXIII 0075-NKE "Nike"? Zacznę od tego co to są owe "Bolo"? Bolo- to inteligentne czołgi wymyślone w 1976 roku przez pisarza Keitha Laumera.Pan Laumer wymyślił ponad 30 typów Bolo:od następcy Abramsa warzącego około 150 ton aż po Mark XXXIII ważącym 32000 ton (taki RATTE przyszłości ).Różnią się również inteligencją (od zerowej po pełną) i uzbrojeniem.Keith Laumer pisał wyłącznie opowiadania których bohaterami były te maszyny tworząc praktycznie uniwersum "Bolo".Powstało 5 powieści na ich temat i liczne zbiory opowiadań nie tylko autorstwa Laumera.Na krajowym rynku pojawiła się ostatnio książka pt "Bolo!" autorstwa Davida Webera zawierająca 4 opowiadania oraz krótką charakterystykę techniczną tych pojazdów oraz historię ich powstania.Dowiadujemy się z niej nie tylko faktów i danych ale też jak lojalne i odważne były osobowości tych pojazdów.Czołgi te były zdeterminowane bronić ludzkości za wszelką cenę i były gotowe zginąć na polu bitwy nie poddając się nigdy.Warto wspomnieć że każdy z tych pojazdów miał dowódcę ponieważ wg książki Bolo z dowódcą działał lepiej niż bez niego mimo że sam czołg był w pełni inteligentny.Powód? Czołg "myślał" liniowo analizując wszystkie opcje natomiast dobrze wyszkolony człowiek mógł od razu odrzucić pewne możliwości jako niemożliwe.Tak właśnie zespół dowódca-czołg się uzupełniali. W pierwszym opowiadaniu czytelnik poznaje jednostkę Bolo Invincibilis Mark XXIII B 0075-NKE "Nike".Jest to czołg bojowy eksperymentalny posiadający w pełni funkcjonalny "mózg" oraz osobowość. Dowiaduje się też jak związani byli dowódcy ze swoimi maszynami oraz jak maszyny były lojalne w stosunku do człowieka. Można praktycznie przestać myśleć o Bolo jak o maszynach a zacząć jak o osobach. Pominę w tym momencie uzbrojenie NIKE , wspomnę że miała 75 metrów długości i 30 wysokości ,wagę zaś 15 000 ton a energię dawał jej reaktor jądrowy.Mimo wagi jej v max wynosiła 80 km/h (trochę to niemożliwe ale to w sumie sf ).Ze względu na wymiary model powstanie w bardzo małej skali.Będzie miał jakieś 21 cm długości (czyli chyba jakieś 1/350 ale może się mylę) W związku z tym że podczas czytania nabrałem do "Nike" sympatii postanowiłem wykonać jej model.Będę opierał się trochę na rysunku znalezionym w internecie: ... jak i na opisach z książki i własnej wyobraźni.Na początek powstała boczna część kadłuba "Nike" , powstanie jeszcze jedna taka oraz sam kadłub, wieże zostawiam na później: O gąsienice się nie martwię bo już mam pomysł Jest to mój pierwszy projekt scratch więc liczę na wyjadaczy którzy już przechodzili przez to Oczywiście gorąco zachęcam do zakupienia/wypożyczenia książki "Bolo!" i przeczytania bo naprawdę warto
  15. Najpiękniejszy samolot we wszechświecie Naprawdę ładny Spitek
  16. Szkoda że się nie udało ale jest czym się szczycić , z paścia zrobiłeś rzecz godną pochwały tfuuu...podziwu.Naprawdę jak skończysz to będzie to model przez duże M.Gratuluję i życzę powodzenia
  17. Piękna sprawa brakuje tylko okrętu Bardzo naturalnie wyglądający dwupłat ,ma swój urok.Szkoda troszkę że linie nie zapuszczone ciemnoszarą ale i tak jest bardzo fajny.Gratuluję
  18. Baaaardzo ładny fachowo styrany czy elektronika za R2D2 w tył kadłuba nie powinny byc w innym kolorze (ciemnoszarym) (czepiam się ).Gratuluję udanego modelu i czekam na podstawkę
  19. Kurczę czeka mnie kiedyś to samo tyle że z samolotem i to spoooro większym Będę śledził prace
  20. Parowozik podoba mi się bardzo a na kalki można przymknąć oko.Jedyne czego mi brakuje to jakiegoś mocniejszego zaoliwienia elementów i kurzu na wózkach (jakiś czasem musiał osiąść).Może potraktowałbyś je jakąś sproszkowaną pastelą?Parowozik normalnie funkiel nówka nieśmigana ale jakiś lekki suchy pędzel szarym mógłby fajnie wyglądać.Węgiel ekstra zrobiony, realistycznie wygląda A w kwestii kalek... Traktowałeś je na końcu jakimś bezbarwnym? Jeśli nie to po zakupie seta i sola możesz próbować je usunąć...wszystko opisane jest na butelce seta ale przedstawia się to tak że trzeba dać seta na kalkę a jak "odejdzie" to przenieść ją na kawałek papieru z kalkomanii i w efekcie powinieneś wyjść bezstratnie pomalujesz sidolem miejsce położenia kalek i nałożysz kalki z użyciem seta i sola i powinno być o niebo lepiej
  21. artoor_k

    [Relacja] SU 37 - 1:72

    Su-37 Chyba najładniejsza pochodna su-27 jaka istnieje Czekam na porządny model w większej skali i się popastwię a jak na razie pooglądam sobie twoją relację.Ładnie idzie , czekam na zrobione silniki
  22. Za niedługo powinienem go miec Oddam trochę krwi na czarno i pozbędę się z szafy jednego bydlaka w 1:32 i powinno starczyc Jak będę go miał w łapkach to podzielę się wrażeniami
  23. Feniks zobaczył Iksa i zmienił się w popiół...i tak już chyba zostanie...bardzo ładny i realistyczny (jeśli mozna tak to ując ) iksior
  24. Tak ja mówię-zobaczę co przerobię i czy będzie mi się chciało.Jak już nadmieniłem-mam dość tego Yamato (przynajmniej na razie) i trochę potrwa zanim się za niego wezmę znów
  25. O to samo proszę panów BANDAI i KOTOBUKYIA gdyż nie chciałbym żeby mój model na projekt grupowy bazował na AMT i STAR WARS Dołączam się do prośby Lorda aby pan Hasegawa zdecydował się na rozprowadzanie modeli z Macross-a w przystępnej cenie w naszym kraju by miłośnicy tegoż rodzaju animacji na głodzie nie chodzili .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.