Witam!
Przedmiot tego warsztatu zmieniał się już chyba ze trzy razy Jest to japoński pancernik z okresu 2 WŚ czyli potężny IJN YAMATO w mojej własnej wersji MLU (Mid Life Update czyli Yamato z dużymi modyfikacjami).Według mojej wersji przyszłości został wydobyty i zmodyfikowany przez polskie stocznie.Dostał nową nazwę, nowsze uzbrojenie i wyposażenie oraz hangar na śmigłowce. Historyjka będzie na koniec Tu tylko wprowadzenie.Dalszej części warsztatu nie chce mi się już zmieniać więc nie czytajcie tylko patrzcie na zdjęcia
Pierwszym moim podejściem do okrętu był jak niektórzy pamiętają , I-401 w skali 1:300 tej samej firmy (aczkolwiek przepakowany przez inną).Dał mi dużo radochy więc zacząłem szperać za innymi ich produktami by wyżyć się okrętowo Gdy napotkałem w sieci na zdjęcia tego kolosa, urzekła mnie jego linia i stwierdziłem że nawet wysoka cena mnie nie zatrzyma...więc nabyłem (jak się wydaje) kolejnego żula ( ) do zabawy w detalowanie.Rodzina szczęśliwie zaakceptowała model (nie wyrzuciła mnie i jego pod most ) więc oto regulaminowy in-box (części jeszcze w folii,pudło sięga mi niemal do pasa),jest wszystko co niezbędne do modelu RC poza aparaturą i silnikami ale to niewielki problem gdyż już kolega perdidos wyłożył mi mniej więcej co najprościej wsadzić w kadłub by jakoś działało:
Pudło:
Instrukcja:
Części:
Kalki, przekładnia oraz metalowe śruby i wały:
Kadłub YAMATO a obok mój I-401 1:300 (jakieś 42 cm długości)
Tym razem również stawiam na scatchbuilding i uzupełnianie własnym sumptem.Żadnych trawionek itp .Książka Janusza Skulskiego "Yamato-Anatomy of the ship" oraz zdjęcia modelu YAMATO by TAMIYA i jazda Liczę też na pomoc tych co czasem popatrzą na moje wypociny Mam nadzieję że pomożecie koledzy...przynajmniej tak jak przy I-401