Artez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
231 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Artez
-
Witam Warsztat jest owszem ale to nie mój , ja tylko skomentowałem i przy ' okazji ' pare fotek wstawiłem . Presh lekko widoczny jest w obecniej chwili , ładnie był widoczny po nałożeniu ruskiej zieleni , po kamo jak zawsze lekko znikł a po filtrach , washach , zaciekach biedronkach itp jeszcze bardziej. Presh największy sens ma kiedy nie nakłada się kamo, wtedy jest najlepiej widoczny. Miło że się podoba Pzd|2
-
Witam Ostatnio ukończyłem takiego też klocka. Kilka słów o zestawie. Model sam w sobie bardzo ciekawy jak i oryginalny , wręcz temat niszowy na rynku , cena conajmniej o paredziesiąt złoty za wysoka jak na tak prosto zdetalowany model, jakość plastiku nie powala na kolana , składalność nawet nie taka zła , ogólnie załamanie nerwowe przy nim nam nie grozi jak przy modelach np. ACE. Ale nie ma co wybrzydzać bo to spory kawałek plastiku i przy pewnej pracy można z niego wycisnąć coś naprawdę fajnego. Model ten nie jest dla mnie i miał być wykonany ' pudełkowo ' a więc to co dał zestaw plus malowanie co na pudle. To jedziemy z fotkami Pzd|2
-
Witam. Się wtrącę Co do ceny według mnie jest ona lekko wygórowana , model owszem niszowy ale sama jego ' bryła ' jest tak prosta i generalnie mało zdetalowana , że cena mogłaby być o te 40 zł śmiało mniejsza. A kawał plastiku owszem jest , bo długośc ma prawie identyczną jak dragonowski tygrys I jak przyłożyłem. Jego niepowtarzalność polega bardziej na tym że jest to mało popularny temat wśród modelarzy bo z dostaniem tego modelu większego problemu nie ma. Osobiście sam go ' popełniam ' , i bardzo spodobał mi się ten pojazd, taka odskocznia od pancerki drugo wojennej. Co do jakości , to większych problemów on nie sprawia , przyjemny w budowie , dobrze się składa , można z niego ' wycisnąc ' na prawdę fajny model. Pozwole sobie wrzucić kilka moich fotek poglądowych. Pozdrawiam
-
Witam. Również mam tę wersję , niedługo mam zamiar się wziąść za nią , z tąd też będę śledził Twoją budowę tego modelu. Sam model w sobie jest przyzwoity , szpachlowania duzo nie ma , choć jest parę miejsc które obowiązkowo trzeba szpachlować , ( ostatnio pomałowałem podkładem wersje S-300 5P85S czyli tę z ' budą ' za kabiną kierowcy , teraz czeka na kolor bazowy , później kamo ) , niedługo biorę się również za wersję ' radarową ' tego też pojazdu. Choć jak za tę cenę model mógłby być trochę bardziej ' dopieszczony '. Ale na pewno takie ' dziwadło ' mile urozmaici kolekcje . PS. czy może ktoś wie czy są jakieś blachy dedykowane do tego modelu? Dzięki za odp Pzd|2
-
Witam Tę Cytrynkę mam już na oku od dłuższego czasu , a jako że nie jestem fanem skali 1/48 a model ten był ostatnio dostępny tylko w tej skali , to sobie go odpuściłem , ale jak widze że jest już w 1/35 to na pewno się skuszę. Może wiadomo coś odnośnie ceny , ewentualnej dostępności w Polsce ? Cenowo prawdopodobnie będzie ciutke droższy od kibelwagena tamiyowsiego. Pzd|2
-
Witam wszytskich. Jednym z modeli które mam obecnie na warsztacie jest rosyjski RUSSO-BALT 1914 , skala 1;72 , producent LW , jest to model należący do grupy pojazdów pancernych. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Russo-Balt_C_01.png http://www.plasticsoldierreview.com/Boxes/LW52Thumb.jpg A teraz moje pytanie Może ktoś wie jaki kolor ( firma i numer - najlepiej jeżeli byłby to humbor lub MM olejne ,ale mogą być również akryle jak Agama , Valleyo czy Pactra ) zastosować do tego pojazdu ? Chodzi mi o rosyjską zieleń z okresu pierwszej Wojny Światowej stosowaną na pojazdach pancernych. Z góry dzięki za pomoc Pdz|2
-
Witam. Ładny esdek , ale mam pewne ' ale ' co do kalek , model wygląda już na zwashowany i dopiero teraz dajesz kalki ? Na zdjęciach strasznie się one odznaczają na tle modelu , mogłeś jednak je dać przed washem & filtrami. Stonuj je jakimiś filtrami żeby się odrobinę zlały z modelem. Jak już pisałem model przedni , tylko stonuj te kalki Mam małą prośbę do Kolegi , sam robie sporo 72 i jakbyś mógł mi przesłać na priv te maskowania o których pisałeś 2 posty wstecz byłbym wdzięczny. Pzd|2
-
Witam. Tygrysy zwłaszcza w ziomowym kamo szególnie mi sie podobają , Twój jest również ładny , ale jak dla mnie jest to baza pod dalsze zabiegi , zrobiłeś wszytsko aerografem dałeś trochę odprysków i na tym poprzestałeś. Jak dla mnie możesz z niego śmiało jeszcze sporo wycisnąć. Pzd|2
-
Sd.Kfz 251/21 "DRILLING" Dragon 1:35 (reanimacja :
Artez odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
Presh średnio Ci wyszedł moim zdaniem , zwłaszcza na podłodze esdeka. Wszelkie krawędzie , wgłębienia powinny być maznięte na czarno nie za grubą linią a środek powierzchni na np. siwy. U Ciebie zdecydowanie za bardzo przeważa czerń na środkach powierzchni. -
Wygląda wporządku , w sumie na upartego tego rhino mozna i od podstaw zrobić , bambetle masz juz na tego hummera ? Pzd|2
-
Sd.Kfz 251/21 "DRILLING" Dragon 1:35 (reanimacja :
Artez odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
Dajesz , dajesz. Pare lat temu również popełniłem tego esdeka i również jak Twój był to mój pierwszy dragon. Model bardzo fajny , według mnie jedna z ciekawszych wersji 251 , choć to kwestia gustu. Jakie masz plany co do kamo ? Powodzenia ! pzd|2 -
Siema Paweł. Ten hummer to Academka ? Ogólnie projekcik bardzo ciekawy , widze że będziesz miał troche zabawy ze spasowaniem dachu do reszty pojazdu , czy też robisz dach od podstaw ? Dlaczego zrobiłeś kanty drzwi zaookrągolne ? Na zdjęciu mają kąt ostry. Powodzenia. Pzd|2
-
Siemka Paweł . Dzięki za linki , wcześniej nie miałem okazji zobaczyć tych nowości. Podobają mi się tę Chevrolety z IBG , zwłaszcza wersja australijska z obudowaną budą w kamo pustynnym ( tego na 100 % nabęde ). Jakością na pewno nie odstają od Bedfordów więc szykują się kolejne ciekawe , dobrze zrobione modele . Co do pozostałych nowości , dragona już nie ma co komentowac nawet , bo ileż można wypuszczać ętych wersji tygrysa , panzera czy pantery .. Za to na plus modele trumpetera , coraz ciekawsze i coraz lepsze jakościowo , tyle że cena ponad 100 zł niestety staje się pomału 'standardową' ceną , nawet mimo kryzysu ;>. Pzd|2
-
ergie Już jednego bedforda prawie bo powiedzmy w 90 % gotowego mam , ciągle czeka na wykończenie , i musze powiedzieć że jestem pod wrażeniem tej firmy , jakość & szczegółowość & sklejalność na na prawde dobrym poziomie , tak więć na pewno się skuszę na jednego z tych chevroletów ( zwłaszcza podoba mi się ten w wersji australijskiej ). Znasz może ewentualną cenę & datę pojawienia się tych maluchów w sprzedaży. Pzd|2
-
Witam. Brawa za oryginalny pomysł , kamyczki świecące w ciemnościach niewątpliwie nadają uroku , i klimatu całej podstawce jak i motorowi. Co do figurki i motoru wykonanie fest , ale jak pisałem w wątku w warsztatowym troszke nadałbym kontrastu tej maszynie poprzez danie w innym kolorze zabijaki. Podoba mi się takie połączenie WH z WH , warhammera z wehrmachtem. Nie wspomnę o historyjce którą się czytało bardzo sympatycznie. Pzd|2
-
Games Workshop Space Marine Bike SF - "Wehrmachthammer
Artez odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Oczywiście że zerknąłem , skoro postanowiłeś zrobić coś między warhammerem a wehrmachtem przytoczyłem swoją opinię i myśl. Jak sam wiesz przy takim projekcie można oddać się całkowicie fantazji. Całość mi się podoba czego nie przecze , ale dla mnie poprostu zbyt się soldak zlewa z motorem , aczkolwiek to jest Twoja koncepcja , najważniejsze że osiągnąłeś planowany rezultat. Pzd|2 -
Przedewszytskim Shermany , Cromwelle, Churchile którymi dysponowali alianci. Przekleństwem była niewątpliwie walka z Tygrysami . Jakże spadały morale żołnierzy alianckich kiedy to jeden Tygrys mógł zniszczyć np.8 czołgów alianckich , ponosząc znikome straty i się sprawnie jeszcze wycofać. rollingstones nie oceniam Visa po jego dokonaniach bądź wiedzy , poprostu mnie to nie interesuje , kazdy ma prawo do krytyki zarówno nowicjusz jak i zaawansowany i bardzo dobrze , ale trzeba umieć odróżnić kiedy krytyka odnosi się samego modelu , a kiedy uwagi zaczynają być kierowane w wypadku forum w stronę user'a. Przytaczanie dziwnych sarkazmów nie tłumaczy tego czy jest jak napisałeś specjalistą od shermanów czy nie , poprostu pewnych rzeczy nie wypada. bigmodel owszem wiem że jest , przyznałem się do błędu . Nauczka przy Shermanie za x czasu. temir 2 Otóż racja , w modelarstwie podstawą jest cierpliwość , oczywiście raz robimy modele szybciej , raz wolniej i skupiamy na nich więcej uwagi . Człowiek ciągle się uczy , nie ważne ile ma lat i w jakim stadium zaawansowania jest , najlepszą nauką jest zdecydowania nauka na błędach , popieram . Co do samych instrukcji owszem zdarzają się pewne błędy , mówiąc szczerze , robiąc modele często gromadze dokumentacje zdjęciową, prawie wręcz zawsze , tu zaś postanowiłem zrobić prosto z pudła , szybko i w interesującym mnie malowaniu , nie wnikając w szczegóły ( mniej poważnie podchodze do 1/72 niż 1/35 ) , co jak widać przyczyniło się do tego błędu. Co się stało się nie odstanie , następnym razem za X czasu robiąc shermana będe pamiętał o tym elemencie . Co do modeli UM nie miałem z nimi styczności , różne są opinie odnośnie ich. Dood niestety w tej skali wykonanie liczby drucików zbliżonej do liczby oryginału może nie jest nie możliwie , ale po prostu nie atrakcyjne , w 1/35 ten efekt o wiele lepiej się prezentuje. W 1/72 według mnie wystarczy mniejsza ilość. Pomyśl nad tym aby swój model urozmaicić jakimiś bambeltami , bądź szmatami jak na moim , dodają uroku takie rzeczy tej malutkiej skali . Pozdrawiam !
-
Cruenzo rzeczywiście chora cena jak za taki zestaw. Oczywiście mój błąd , elektryka nie elektronika . Marna prowokacja .. ? Znów pochopne wnioski drogi Vis13. Edytowanie opisu w twoim nicku tym bardziej jest marną prowokacją , być może prubójesz tym siebie usatysfakcjonować bądź uwartościowić, a więc powodzenia w uwartościowaniu swojego marnego ego na forach . Owszem masz racje , lecz na froncie wschodnim też się zdarzały takie wypadki , ale najwięcej rzeczywiście we francji. Każdy ma swoje zdanie . Osobiście również nie wyobrażam sobie porzucać tygrysa podczas defensywy , jednostki wehrmachtu , czy SS słynęły z walczności aż na zabój. Aczkolwiek występowały przypadki np. na froncie zachodnim kiedy w wyniku braku sprzętu , jeden tygrys miał za zadanie obrone danego punktu na lini frontu i nawet mimo ciężkiej sytuacji załoganci nie opuszczali tygrysa , a wycofywali niszcząc po 9 shermanów np. Dla aliantów przekleństwem były te czołgi.
-
Games Workshop Space Marine Bike SF - "Wehrmachthammer
Artez odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Świetne to . Aczkolwiek mam pewne ale do soldata na motorku. Masz zamiar go zrobić w kolorze pojazdu jak widze , według mnie zbyt się zlewają ze sobą ( chyba że tak ma być ). Ogólnie przy tego typu figsach można dać się ponieść fantazji , nie lepiej by było zrobić z niego motocykliste SS , w szarym malowaniu np ? Świetny pomysł z tymi skałkami świecącymi się nocą. Oryginalne . Pzd|2 -
Urokliwe kolory kamo , po daniu washa , filtrów zacieków świetnie takie kolorki się będą prezentować .
-
Odnośnie pojazdów z arden: Jakże ciekawa tematyka na jakiś projekcik , opuszczonego M8 , czy jakiegoś shermana pośród zaśnieżonego ardeńskiego lasu Odnośnie porzucania , najciekawsze są historie tygrysków , które to tak często były porzucane i niszczone przez swoich załogantów z braku np. paliwa ( głównie front wschodni ) mimo zdolności bojowej maszyny ( sporej części tak się niemcy pozbyli ) , czy usterek technicznych ( późniejsze KT z powodu elektroniki ). Co do naszych maszyn w 39' nawet gdyby te 50 % posiadało sprawność bojową i tak nie mieliśmy szans uzyskać przewagi na lądzie ( w powietrzu nie wspomne ). Oczywiście o tym można pisać mnóstwo , ale tak ogólnikowo tylko. Pzd|2
-
Pamiętasz jakie może ceny osiągał ten maluch w pudle esci na allegro ? Az jestem sam ciekaw jak napisałeś że tak wysokie:) ? Powyżej 50 zł potrafił dobić? Odnośnie samej podstawki , pomysł trafny , również uważam że w przypadku pojazdów 1/72 winietki są dobrym urozmaiceniem , ale jak pisałem model ten był dla klienta i już go nie posiadam , więc już nic nie zmienie . Odnoście tej części , była ona źle wykonana , należało ją przyciąć , gdyż nie dało jej się inaczej wpasować między wanne a nadwozie, według instrukcji jest dobrze wklejona. Sugerujesz mi że nie znam podstaw modelarstwa ? Może można nazwać to przejawem Twojego zakompleksienia czy zgryzliwości. Tego typu komentarze są dość humorystyczne zwłaszcza umieszczanie słowa "czytać" w cudzysłów . Coś sugerujesz tym ? Jestem otwarty na krytyke , ale tego typu komentarze świadczą o samym Tobie. Widziałem Twojego Shermanika. Jeszcze troche roboty przed Tobą . Jakąś kocnepcje posiadasz odnośnie jego? Podoba mi się , że poprowadziłeś druciki z wyrzutni , sam chciałem to zrobić lecz gęściej , ale później pomysł zaprzepadł . Jako że robiłem model na szybko już się nie bawiłem w dokumentacje. Prawdopodobnie jeszcze złomowiska nie widziałeś . Na tym etapie eksploatacji do złomowiska jeszcze daleko. Alianckie pojazdy były strasznie ztyrane w tym rejonie. Odnośnie 'podmieniania' części z innych pojazdów , jest to sympatyczne urozmaicanie w pancerce , jak np. włazy , drzwi , lufy itp. Pzd|2
-
Nie moja tematyka , ale foczka naprawde zacna . Brakuje jeszcze dla smaczku odprychów i osiadłego smogu gdzie nie gdzie jak dla mnie. Od długiego czasu zastanawiam się nad zrobieniem jakiegoś szmatławca luftwaffe . Pancerka jest wspaniała ale raz na pare lat coś innego trzeba spróbować Czas najwyższy pomału Pzd|2
-
Mhh zagadka ... ciekawe , do prawdy . W takim razie być może popełniłem błąd , model robiony na szybko więc nie bawiłem się w gromadzenie dokumentacji. Klient był zadowolony , to wystarczy. Akurat odnośnie tego modelu nie wiedziałem że to dawne esci , ale niektóre modele italki kojarze jako przepaki . Aczkolwiek model nie jest najgorszy , a koszt 20 paru zł , to nie dużo jak na ciekawy model. Tak więc standard , jakoś adekwatna do ceny Pzd|2
-
warto byłoby w takim razie napisać co jest w nich nie tak hm... ? zapraszam wszystkich do komentowania
