aProdi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
16 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez aProdi
-
Fajnie wymęczony, gratuluję. Ale jak koledzy wcześniej zauważyli, zdjęcia przydałyby się lepsze.
-
To jest efekt zupełnie niezamierzony. Do zdjęć używałem filtra polaryzacyjnego i wyszło na to, że jak udało się zlikwidować odblaski to wyskakiwała tęcza.
-
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Cieszę się, że się podoba.
-
Z braku czasu, weny, zapału i zacięcia do skończenia rozgrzebanych modeli kupiłem sobie tytułowego Babsa. Dziwnym zbiegiem okoliczności udało mi się go skończyć w 2 miesiące, co jest w moim przypadku rekordem świata. Model muszę przyznać jest doskonały. Składa się jak klocki lego. Wszystko pasuje idealnie, części zaprojektowane są z głową i widać, że ktoś przemyślał każdy najdrobniejszy szczegół. No prawie każdy. Jedyną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest wklejanie bocznych okien w kadłubie, które jeżeli zostaną wklejone tak jak ja to zrobiłem - już po zamknięciu kadłuba, nie wyglądają najlepiej. Myślę, że należało to zrobić wcześniej, bo wtedy łatwiej byłoby zapanować na powierzchnią kadłuba. Drugim i chyba ostatnim minusem jest szklarnia. W tym modelu aż się prosi o jej otwarcie. Niestety producent nie daje takiej możliwości. A na rynku brak alternatywy. Model prosto z pudła, dodałem jedynie pasy od Edka i nity, z braku planów wg własnego pomysłu. Całość malowana farbami Gunze, brudzone, z założenia delikatnie olejami. Wszystkie oznaczenia od masek własnej produkcji. Kabina i oszklenie maskowana Montexem (niestety projekt Montexa jest chyba do innego modelu - mniej więcej połowa masek przeznaczonych do maskowania szklarni nie pasuje i wymaga korekt). Zapraszam do galerii:
- 9 odpowiedzi
-
- 18
-
-
Piękny model - świetne kamo wyszło, choć IMHO dość czysty jak na Japończyka z armii. Gratuluję też cierpliwości. Ze swoim bawiłem się z przerwami ponad rok. Jak pamiętam wpasowanie wnętrza tak, aby kadłub się zamknął było nie lada wyzwaniem.
-
Dzięki za komentarze, cieszę się że się podoba. Też mam takie wrażenie jak patrzę na zdjęcia. Na żywo wygląda to trochę mniej nachalnie Tak. Niestety nie wyszło dokładnie tak jak chciałem. Na górze kadłuba niepotrzebnie dałem dwie warstwy białego filtra. Starczyła by jedna.
-
W zasadzie wszystkiego po trochu. I dodałbym do tego również postshading zrobiony mocno rozcieńczoną mieszanką czerni, brązu i białego (czy szarego - już nie pamiętam).
-
Dzięki za miłe komentarze, Jak pisałem, model w zasadzie z pudła. Nity oryginalne. Eduard się postarał i są wklęsłe, wypukłe, większe i mniejsze - pełen wybór. Trzeba tylko uważać jak się operuje papierem ściernym...
-
Tak, to mój drugi Japończyk z Kido Butai pomalowany w ten sposób. A w kolejce są następne...
-
Ciekaw jestem kiedy wydadzą Sally. W katalogu była zapowiedź że oba pojawią się w tym roku. Na razie jest mniejsza wersja.
-
W miarę nowy produkt Eduarda zrobiony w zasadzie prosto z pudła. Składał się całkiem przyjemnie, ale trzeba uważać na mocowanie silnika do kadłuba. Malowanie Gunze z wyjątkiem wnętrza które dostało bronze green z Valejo.
-
Dzięki za propozycję, ale nie będę Cię ograbiał Jak zaproponował kolega RogerM, osłonkę podwozia dorobię bez większego problemu. Dosztukuję też krawędź kadłuba pod owiewką i samą krawędź owiewki - w końcu to fragmenty pokryte farbą. A jak coś pójdzie nie tak, to zawsze mogę wykorzystać drugą z zestawu - z założenia nie powinna już być potrzebna.
-
W zasadzie masz rację. To nic, z czym nie można by sobie poradzić.
-
Dzięki za dobre słowa, cieszę się, że się podoba. Owiewka..., no cóż. To jest pół zestawu Tora, tora, tora. Postanowiłem zrobić jednego z zamkniętą kabiną, drugiego z otwartą. Ten jest z zamkniętą, drugi czeka w kolejce - może dokupię do niego jeszcze jakieś dodatki Edka. Malowanie to w zasadzie standard: surfacer, preshading, marmurek, baza, wash, jasny brud, ciemny brud - oba z wykorzystaniem szablonów od Ushi van der rosten. Farby Gunze, baza to o ile pamiętam Hemp 50% + RLM 02 50% plus miejscowe rozjaśnienia z dodatkiem białego. Oznaczenia od masek. Jedynie kołpak ma pod bazą sreberko zamiast surfacera.
-
Chciałem Wam pokazać ostatni ulepek. Niestety z braku czasu budowa się mocno przeciągnęła, co odbiło się na jakości - musiałem oderwać owiewkę i ją wyczyścić od środka, skutki niestety widać. Poza tym w boju zaginęła osłona podwozia - efekt mieszkania z kotem. Mam nadzieję że model się spodoba
