Konrad-Ciba
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 259 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Konrad-Ciba
-
Ja często emalie robię na macie ale pracuję na wybranych sektorach. Mat lubi “wsiąkać” chemię. Trzeba uważać. Najlepiej po trochu, na bieżąco i tyle. To jeżeli chodzi o jakieś filtry czy farby olejne bo np przed washem już daje satynę. GX z Gunze tylko przed kalkomanią. Potem już satyna lub mat, zależy co robię. Oczywiście trzeba mieć na uwadze to, że kolejne warstwy lakierów też ściemniają powierzchnię więc nie ma co też szaleć z tym. Najlepiej sobie przemyśleć jaki efekt chce wykonać i jakoś to rozłożyć na etapy. Niektóre efekty jak filtry czy farby olejne można robić na jednej warstwie lakieru, dając wcześniej czas na wyschnięcie.
-
Lekki kurz na wieży dopełni, naprawdę bardzo dobrą, całość plastycznie.
-
To pociąg pancerny. Bardzo fajny model. Problem tylko z gablotą w moim przypadku ale powoli coś się wydłubie myślę. Narazie nie mam głowy do niego. Samo malowanie też będzie problematyczne na moich małym grajdołku. Tymczasem fota warsztatowa i kolejna z częściami. Idzie to jak krew z nosa ale idzie. Powiem szczerze, że czasami robię już na siłę byle by tylko przerobić parę elementów. To mozolne i frustrujące bo robisz a tak naprawdę takich znaczących efektów nie widać poza stosem elementów. Oczywiście potem jak zacznę kleić to 4 modele wyrosną jak grzyby po deszczu ale póki co trzeba się zawrzeć i działać. We wtorek jeszcze będą dwie kolejne czwórki które muszę robić. Dla odskoku przykleiłem parę elementów do “11” i dziś sobie popijam wódeczkę. Wynalazłem w moim magazynku jarzmo z PA które się walało od pewnego czasu i postanowiłem je dodać na ten czołg. Dziś mam wolne - odpocznę. Nie zostało już dużo. Myślę że do wtorku się w z tym uwinę i dołożę kolejną partię części.
-
Już się swojej nie mogę doczekać. Pięknie!
-
Ta 515 też została sprzedana. Będę znowu robić kolejną czwórkę jeszcze raz. Tym razem z RFM. Model już ogarnięty.
-
Model już ogarnięty. Będzie to Border BT005. Ktoś z Was może posiada takie kalkomanie na wysokość 7mm lub 8mm? Białe wypełnienie z czarną obwódką?
-
* kilkadziesiąt ale jeszcze dwóch brakuje mi chyba to trzeba będzie coś zacząć. Na warsztacie powoli już nie mam miejsca na modele.
-
Nasz forumowy WPR. 150zł od sztuki.
-
Ten “B1” się nie liczy bo skończony.
-
Tomek znowu dał czadu z figurkami.
-
-
-
-
I „11”. Zdecydowałem zacząć bo ten BefPz jest niepewny. Nie wiem czy tą antenę sobie zrobię lub skądś załatwię. Jak nie to będzie zwykły jakiś panzer z malowania z instrukcji. I tak będę musiał czekać a z „11” napewno bliżej do podkładu.
-
Swoją drogą. Strasznie mi się jeszcze podoba ten pojazd, jego malowanie. Ale kolejna czwórka to chyba był by już masochizm.
-
Dzieki. Tam na górze na foto jakby portfolio, to co gotowe i w budowie. Więcej nie mam prócz tego co na zdjęciach i modeli w magazynku. Teraz jeszcze ta „11” doszła. Robię jeszcze wcześniejszą jedenastkę i Pz. II na zlecenie ale ich tam nie ma bo w sumie jakoś mam takie podejście aby tych modeli „nie moich” nie pokazywać.
-
Lecim od nowa. „11” w toku. I jeszcze zdjęcia w świetle pokojowym.
-
Tymczasem detale na „515” pomalowane. Zostały tylko 3 kanistry do pokolorowania. Swoją drogą, sporo godzin się z tymi narzędziami męczyłem a na końcu i tak nic nie widać.
-
Jest już materiał na „635” i drugą „11”. Dziś mam wolne od pracy i w sumie lenia, pójdę bardziej w książkę. Tego RFM „11” sobie zacznę jak postęp przy dwóch czwórkach będzie znaczący. Dragon jest rozbity na wiele elementów, pewnie będę go robić na samym końcu gdy te 3 Pz. IV będą już w miarę zbudowane. Już się nie mogę doczekać tego Dragona. Zbudowałem jedną czwórkę z Kurska i proces był mega satysfakcjonujący. Myślę, że i przy „635” się nie zawiodę.
-
Kwestia podejścia. Dla mnie to zbędne miejsce które mógłbym zagospodarować innymi rzeczami. Kto co woli.
-
Jak zwykle po pracy trzeba wrzucić post. Mało zostało. Próbuje się wyrobić bo jutro trzeba będzie jeszcze robić dwa nowe zestawy. Ale już jest spoko. Myślę, że 2-3 godziny jutro i będzie po temacie części do przygotowania. Po lewej części do obróbki, po prawej do szlifowania papierem i równania klejem a na górze już gotowe. Jakieś uzbrojenie też się pojawiło na “II” BefPz - ten żółty. Szary to Beob “201”.
-
Pamiętam, że robiłem go kiedyś tylko Stummela w białym kamuflażu. Może bym sobie go sprawił. Fajnie wygląda ten też. Obserwuje.
-
Fajny szkrabik. Ze złotą tabliczką zamiast kartki papieru był by mega elegancki.
-
Dziekuje. Wczoraj się trochę faktycznie napiłem - oczywiście w granicach rozsądku. Dziś za to z kronikarskiego obowiązku wrzucam zdjęcie na których będą znowu kupki, w dalszym ciągu. Tyle dziś zostało zrobione. Pozostały części te po lewej stornie, potem trochę papierkiem bo tak naprawdę to wszystko przeszło tylko przez skalpel i praktycznie jest po problemie. Powiem szczerze, że z początku mnie to trochę przygniatało ale po paru dniach pracy widać metę. We wtorek odbieram “635” oraz drugą “11”, też trzeba będzie przerobić.
-
Ja sobie zawsze wieka pudełek po modelach rozpłaszczam i na tym robię gąsienice. Szkoda kartek papieru czy ręczników które przy większym natarciu chemią i tak przesiąkają.
