Jump to content

R_Mazzi

Members
  • Content Count

    1,089
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

Personal Information

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Udało się skończyć praczołga. W końcu No prawie skończyć, pooglądam go jeszcze kiedyś w dziennym świetle może coś wyjdzie do podmalowania. Ewentualnie jakieś świeże obcierki jedna czy dwie Dołożę też ludzika, mam zamiar pomalować hurtem kilka figurek pod kolejne modele, więc trochę to potrwa. Będzie ludzik, będzie galeria.
  2. Ale kobyla. Wygląda jak zapowiedź linii japońskich TDkow do WOTa. Aż sobie zaraz szpilnę STBkiem Nawet nie wiedziałam że Japończycy mieli taka fantazję w projektowaniu Model wg mnie zdecydowanie na plus. Bardzo mi się podoba efekt styrania czolgusia. Jak bym miał się do czegoś przyczepić to tylko trochę szmata na wydechu nie pasuje.
  3. Kolejny etap styrania. Na bogato. Jak już wyszarpałem spod sterty gratów karton z chemią to nie mogłem się powstrzymać Dorzucę jeszcze jakieś plamki oleju tu i ówdzie oraz przypudruje pigmentami pod kolor podstawki. Zostaje jeszcze chłopek do pomazania. I do szafki
  4. Troszkę się czołgutek poobijał. Jak zwykle zatraciłem umiar. Kolejny krok. Wieża i układ jezdny dostały punktowego łośka. Dołożyłem łopatkę i przymocowałem łańcuszek na swoje miejsce. Pojawił się też zarys podstawki.
  5. Fajne szkraby! W jaki sposób robisz nity? Bardzo ładnie i przede wszystkim równo Ci wychodzą.
  6. Jeszcze jedno pytanko, są gdzieś opisy do schematów malowania proponowanych przez Flyhawka? Chyba jedyny minus ich zestawu. Do rzeczy jednak, intryguje mnie wóz z numerem 3259 (niebieskie serducho na dupie). Znalazłem w schowku kalki black liona dla polskich pojazdów. Tam również jest to oznaczenie. Ktoś kojarzy fotkę tego wozu? Czy to rzeczywiście nasz wózek??
  7. Idę jak burza Dziś miał być tylko filtr z brązowej by nieco zrównać kolorki. Pogrzebałem w szafce i znalazłem specyfik MIGa, gotowy filtr dla trójbarwnego camo. Jak znalazłem, dał się jeszcze o dziwo rozmieszać, no to go użyłem. Niestety po 15 latach okazał się nieco za treściwy i zamiast delikatnego filtru wyszedł prawie że łosiek. Kolorki się jednak przegryzły więc cel osiągnięty Następny krok, pokolorkować detale, przykleić łopatkę i pomłotkować. Wózek ma być polski z 1920 roku, żaden konkretny, czyli trochę umownie bo chyba nie będzie żad
  8. Jako, że minęło 10 lat od skończenia ostatniego modelu stwierdziłem, że to dobra pora by podłuć przy maluszku. Ze zgrozą stwierdzam, że chyba już zapomniałem co i jak. Model popędzlowany z grubsza dobranymi kolorami, pędzlem również rozjaśniony i jako baza przed kolejnymi etapami pociągnięty suchym pędzlem. Wiem, średnio na zbliżeniach wygląda, ale z tego co pamiętam to czołgutek mocno z ciemnieje wraz z kolejnymi krokami zabawy. Następny krok brązowa płukanka i kolorki powinny nieco życia nabrać, przynajmniej taką mam nadzieję
  9. Temat nie umarł Czy czołg z poniższym malowaniem został uwieczniony na fotografii? Trochę poszperałem i nie znalazłem, nie natrafiłem też na wózek z nazwą własną "Anulka" (kalki do obydwu są w zestawie RPM)
  10. Hej Andrzej, kopę lat ? Chyba rzeczywiście tak zrobię, przy okazji zapunktuję u teściowej, czołg będzie się prawdopodobnie zwał Adela
  11. Bardzo dawno nic nie sklejałem, postanowiłem trochę odpocząć od czołgów w wersji cyfrowej (Wot co prawda schodzi na psy ale zdechnąć wciąż nie może ? Pomyślałem sobie, że skleję coś łatwego i przyjemnego, wybór padł na FT-17 od flyhawka. Raczej bez większych dodatków, mam co prawda blaszki parta ale nie wiem czy będą potrzebne. Na pierwszy rzut oka Flyhawk wygląda obłędnie w porównaniu z RPMem Malowanie polskie, prawdopodobnie wykorzystam kalki z RPMa. Kamo bez "czarnych ramek" Z tego co pamiętam z czasów gdy jeszcze ambitnie modelowałem przymierzałem się do zbudowania "Tr
  12. Parę lat temu jak byłem w temacie to nieodmiennie polecałem mix dragona i UM. Z dragona bierzemy kadłub, wieżę, koła, plus co ładniejsze detale, z UM gąsienice (pasują do dragona prawie, że idealnie a wyglądają dużo lepiej) plus detale które wyglądają lepiej od dragonowskich (z tego co pamiętam to chyba brałem lampę, km a na pewno zbiorniki paliwa które w dragonie mają koszmarne szpary). Nie wiem jak teraz, kiedyś tetki z Uma były po parę (na pewno poniżej 20) złotych i całość nie wychodziła jakoś mega drogo. W mojej galerii jak masz ochotę rzucić okiem jest T-34/85 (starszy braciszek i suc
  13. @radett Dziękuję bardzo za "materiał dowodowy"! Świetne fotki, na dodatek przy okazji rozwiały moje wątpliwości co do mocowania błotników Chyba sobie zmodeluję tego maluszka, pora wrócić do hobby
  14. Dokładnie, tak, czyli wcięcie jest ok, a co z drzwiami?
  15. Pytanie trochę z innej beczki. Przejrzałem posiadane materiały o Wz34 (fakt nie za dużo ich mam) ale nie znalazłem żadnej fotki autka z taką wersją bocznych osłon podwozia - dwie części (w modelu złożone z dwóch części z wycięciem) i z tak "krótkimi" drzwiami dla kierowcy. Istniała w ogóle taka wersja? Osłony bez problemu można przerobić ale drzwi to jakby nieco większa rzeźba.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.