tees
Użytkownicy-
Liczba zawartości
398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tees
-
Mnie jako miłośnikowi Polskiego Lotnictwa nie godzi się tego oglądać. Nerwy nie wytrzymują i szlak mnie trafia jak na to patrze. Fakt faktem co nie zniszczyli sąsiedzi zza Odry to potem komuchy załatwiły. Szkoda gadać a właściwie pisać. Wróćmy do dnia dzisiejszego i cieszmy się koledzy tym co mamy . http://www.muzeumlotnictwa.pl/aktualnosci_archiwum.php?id=54
-
brabazon- co prawda były w Aero artykuły o Iskrze ale schematu malowania tego egzemplarza nie było. Wczoraj sprawdzałem. Szkoda szukać.
-
Kurcze .Ale wtopa. Mam nadzieje że się nie gniewasz. Za rok to będzie na bank samolot. Bo to tak na przemian.
-
Piotruś------- Jastrzębia. To raz a dwa , czajnik to popularna nazwa Mi-2. Sorry za to że cię poprawiam ale dbajmy o poprawną polszczyznę Powiem szczerze że twój post mnie ucieszył. Właśnie się zastanawiałem jakiej konstrukcji będzie poświęcony ostatni tegoroczny nr Aeroplanu. Jak dla mnie to Bomba. Na to czekałem. Tylko jeszcze do kompletu modelik i będzie git. Ten topganowski to już raczej nieosiągalny więc morze ktoś z producentów się zlituje.
-
AAAAAAAAAA. Teraz rozumiem. Piękne fotki. Domyślam się że w tym przypadku nie będziesz miał problemu z odwzorowaniem kamuflażu .
-
Dolna część kadłuba- Humbrol H 127 Górne powierzchnie to kolor Humbrol H 126 , zaś ciemniejsze plamy Humbrol H 125 Pas przed kabiną to Humbrol H 33 czyli czarny matt Całość mpowłoki lakierniczej ma fakture półmatową. A tak swoją drogą. Czemu się uparłeś na ten egzemplarz ?
-
Tak. Masz racje .Jest jedno zdjęcie w Lotnictwie z Szachownicą nr 3 ze sciągniętym tyłkiem. Ja jednak dalej twierdze zebyś tego nie robił bo miguś wydaje mi się że straci na wyglądzie. To będzie pół samolotu z jakimś że tak powiem k...... z tyłu . No ale wybór należy do ciebie. Co do samego stojaka to nie jestem przekonany czy jest taki sam jak do miga 15tego bo siedemnastka ma z tyłu pod kadłubem brzechwe ustateczniającą której piętnastka nie ma i to na pewno zmieni wygląd tego ustrojstwa.
-
Godła te są na kalkach do Migów -21MF z Mastercraftu. To na potwierdzenie Pozdrawiam
-
Witaj Kukuruznik Przekopałem całą moją dokumentacje do Miga-17 i niestety nie mam nic na temat wózka pod tylną część kadłuba , ale mam rysunek wózka transportowego do samego silnika. Ten wózek pod jego tyłek to będziesz miał biede znależć bo niema nawet na płycie z Aeroplana poświęconej tej konśtrukcji ( płytka z dokumentacją foto) . No nie wiem . Może to masz. Ja bym tobie proponował tak, mianowicie zrobić cały samolocik jako jednolitą bryłe a silnik umieścić obok na modelu tego wózka obok Miga. Myślę że też to fajnie będzie wyglądać.Posyłam tobie skan ,no cóż słaby bo tuszu już niemam w drukarce a musiałem pierwsze wydrukować z płytki bo zdjęcia zabezpieczone, nastepnie zeskanować i dopiero tobie wysłać. http://images48.fotosik.pl/43/2bd7cac73ed34e5dmed.jpg To jest link do skanu na fotosiku. Pozdrawiam. TEES
-
Jesli werniksowałeś Pactrą matem to niewiem czy to zniknie pod wpływem sidoluxu. Ten werniks to musisz dobrze rozrobić z wodą i pod większym ciśnieniem delikatnie napylić powierzchnie tak aby tylko cieniutka warstewka siadła , a przy napylaniu najlepiej patrzeć pod światlo na malowaną powierzchnie by nakładac równomiernie i nie wracać drugi raz do tego samego miejsca. Bez natrysku to raczej za ten werniks się nie brać bo taki efekt gwarantowany. Piszę o Pactrze matt bo tylko z tym werniksem miałem takie jaja.
-
A wiesz Kukurużnik że SP-ANV ma za sobą nawet role filmową? Ostatnio oglądałem na kino polska film z 1991 roku pt. Kuchnia Polska i tam właśnie występował jako narzędzie ubecji.Był właśnie w zielonym kamuflarzu , duża biala rejestracja( wydaje mi się że neco większa niż standardowa ) i pod oknami ,przynajmniej z lewej strony napis Slużba Polsce. Swiadczy to że SP-ANV to rasowy cywil od początku swego istnienia( chyba) a nie rezerwista
-
Tak . Karaś, Hurricane i Spitfire niemiały przezroczystych kabinek tylko takie zaznaczenie na odlewie kadłuba. Generalnie to były karykatury samolotów prawdziwych ale miło je wspominam. Oj nakleiłem się tego. Kurcze, nie mogę zatrybić co tam jeszcze było. Wiem że z tymi dwoma łosiami to w tej serii było ich dwanaście.Niektore były też sprzedawane pojedynczo w woreczkach a niektóre były tylko w tych pięciopakach.
-
PKD4GA- dobrze że wspomniałeś o tym Losiu. Ja dodam że w tej seri były dwa łosie.Dwa różne.Jeden to był taki jak pamiętam klockowaty,toporny i wogól;e nawet jak na tamte czasy to dość ochydny. Bez wnętrza ,kabina przednia była klejona na zasadzie schoda , na płasko tak jak i pilota.Wogóle szkoda gadać. Za to drugi to było coś. Myślę że niejedna firma dzisiaj by się nie powstydziła takiego wyrobu w tej skali. Dwie połówki kadłuba, co prawda wnętrze symboliczne ale delikatnie zrobione. Piękne oszklenie kabin z zaznaczonymi ramami ,Detale wogóle delikatnie i starannie odlane.Cycuś! W tym samym czasie czyli wczesne lata osiemdziesiąte ,można było kupić zestawy pakowane po pięc modelików w skali 1/144 w jednym opakowaniu. Pamiętam na pewno że był RWD-8, KARAS ,POTEZ, BREGUET, BALILLA ,SPITFIRE,HURRICANE,PO-2 ,PZL P-24, SHRECK FBA i na pewno jeszcze coś ale nie pamiętam. Dodam że kalkomanie w postaci szachownic i brytyjskich kokard były do kładzenia na sucho . Były zrobione na poziomie tego pierwszego łosia. Komicznie wygłądały naprzykład kabiny w RWD-8. Było tocoś na wzór dzisiejszych jam skurczowych na modelach. Poprostu takie delikatne zagłębienia. Ciekawe czy ktoś ma który z tych modeli jeszcze w pudelku , oryginalnie zapakowany.
-
Tak na szybko: http://www.primeportal.net/hangar/makarov_aleksey/mi-28/index.php?Page=1 http://www.airwar.ru/other/draw2/mi28.html Na airwar jak pokarze się tobie okno to nic niema, dopiero trzeba otworzyc i jest pare stron z rysunkami. Pozrawiam.
-
Patyk. Posłałem tobie wczoraj co nieco na maila - Leszek coś tam. Sprawdz sobie., Może się prtzyda. Pozdrawiam
-
Majek- ty mnie do złego nie namawiaj Tak w tajemnicy to zdradze że prawdopodobnie zrobię tego SP-FAP, z końskimi glowami. Ten najbardziej chodzi mi po łbie.
-
Tak jest . trumpek i italerka czyli bilek to dwa różne. Geometrycznie są podobne natomiast italerka ma lepszą fakure poszycia. W trumpku zrobili zamiast łagodnego pofalowania opłótnienia na skrzydłach i stateczniku pionowym jakieś jajkowate rowy co to nijak ma się do rzeczywistości.Zeby to wyprowadzić trzeba mieć wiele samozaparcia i duzo czasu. Italerka terz nie jest pozbawiona błędów . Chociażby przesunięci względem siebie symetrycznych elementów na połówkach kadłuba. Zeby bylo ok trzeba z jednej strony wycinać ,z drugiej wstawiać.
-
Ten co jest na zdjęciu w poprzednim poście jest z blaszkami. Nawet oslone kokpitu też ma z blaszki. Są ok. Wszystko pasi.
-
Witajcie . Ja też pozwólcie że wejdę w ten interes. Po długim ten tegowaniu w głowie postanowiłem że poraz kolejny zrobię modelik naszego poczciwego antusia. Kolejny bo już dwa zrobiłem. Ten będzie w barwach cywilnych. Mam do wyboru trzy malowania, wszystkie atrakcyjne i jeszcze niewiem które wybiorę ale nato jest jeszcze czas . Wszystkie trzy to ta sama wersja TD więc jeśli chodzi o detale to nie będzie problemu.A i kolorystyka wnętrza jest ta sama. Zgodnie z regulaminem prezentuje in-box chociaż pewnie wszyscy to coś dobrze znają. I dodatki A to jedyna fotka jaka została mi po tamtych dwóch modelach antusiach Zyczę wszystkim powodzenia w rywalizacji i przyjemnej zabawy. Pozdrawiam
-
a bo tak jakoś mnie zawsze do wojska ciągnęło.... jak już to tylko kamo, ostatnio za dużo u mnie sie srebrzy na półce. Pozdro A ja właśnie odwrotnie. Rozjaśniam kolekcje. Stanowczo zazielono na półce :
-
Witam wszystkich. Nareszcie udało mi się dokończyć jaczka osiemnastego.Model wykonałem z zestawu wyprodukowanego przez Ukraiński Amodel w skali 1/72.Jest to typowy short run. Dużo nadlewek , wiele elementów do samodzielnego wykonania gdyż zestawowe się do niczego nie nadawały. W modelu wykorzystałem blaszke Parta nr S72-214. Największą trudność sprawiło mi wykonanie oszklenia kabiny. Zestawowe miało baaaaaardzo słabą przejrzystość.Miałem jeszcze z vacu ale jego jakość też pozostawiała wiele do życzenia.Do tego wszystkiego przedni wiatrochron na blaszce zamały do całości. I załamka. W tym momencie byłem zmuszony do kombinowania .Trochę z zestawu,trochę własnej inwencji i trochę vacu . Wyszło jak wyszło. Reszta do przezycia ale nie polecam nowicjuszom. Oto fotki tego co się urodziło: Pozdrawiam.
-
Polukaj jeszcze raz na czesci a stwierdzisz, ze ten model jest nie tylko niezly ale i lepszy Noto mnie chłopie zaskoczyłeś. Z monogramem nie miałem wiele do czynienia .Może dwa razy oglądałem . Muszę gdzieś w takim razie dorwać Monograma lub Revela i faktycznie porównać. Dzięki za info.
-
Witajcie. Panowie. Jeszcze jest takie coś w1/48 z napisem made in china a firma zwie się Mini Hobby Models Jest to podróba Mongramowskiego Hinda. Jak na plagiat to jest niezły. Ma,miał wtedy jak go kupowałem jeszcze jedną zalete. Był o połowe tańszy od monogramu a toćka w toćke to samo. Niewiem czy jeszcze go można dziś gdzieś dorwać ale gdybyście mieli taką okazje to spokojnie można się na niego pokusić. Aczkolwiek to nie znaczy że popieram podróby. A to fota pudełka Pozdrawiam
-
NO ,no .Coraz lepsze robi wrażenie. Tak wracając do modelu bazowego to najlepszym materiałem bazowym do afgana jest model MI-17 z Hobby Bossa. Wzasadzie posiada wszystkie gadzety co oryginał , łącznie z odpowiednim podwoziem i tylko opancerzenie trzeba dorobić. Niezapomnij o światłach pozycyjnych pod NVG przystosowane.
-
Witam kolegów. Dziękuje za mile dla mnie słowa krytyki. Panowie .Ta tutka mi się tak bardzo podoba że na pewno jak tylko będą kalki do rządowej to zrobie. Na bank.Jest to mój pierwszy modelik pasażera i chyba mnie już wciągło w temat. Co do sklejalności to naprawdę nie mam zastrzeżeń. Robiłem a ściślej jestem w trakcie robienia sokoła z AJ Modelu i musiałem trochę od tego badziewia odpocząć .I naprawdę odpoczołem. To sama przyjemność kleić ten model. Wszystko do siebie pasuje ,nic mi się nie rozłaziło .SUPER.To informacja dla hadziego. Falkon- Może na zdjęciach wyszedł ten kolor zbyt intensywny ale tym zdjęciem się sugerowałęm.Wiesz jak jest ciężko z fotami do polskiego lotowskiego sprzętu z minionej epoki a ja trafiłem na jakimś angielskim forum na walkaraund o tutce .Wszystko by było fajnie gdyby nie to ż e co zdjęcie to innego egzemplarza,ba innej wersji nawet. I z tąd pewne nieściśłości na modelu. Między innymi to coś przed kabiną. To na usprawiedliwienie. Noto było by na tyle. Pozdro dla wszystkich
