-
Liczba zawartości
1 431 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Zderzak
-
Jedna z ostatnich aktualizacji. W zasadzie tak już zostanie, dodam pasy bezpieczeństwa i biorę się szybko za malowanie. Prosiłbym o szybkie uwagi, gdyż za kilkadziesiąt minut niewiele będzie można poprawić Zaczynam kolorowanie
-
Cieszę się panowie, że się podoba Malowałem tak jak zawsze Humbrolami 30, 33, 70 jeśli dobrze pamiętam. Czasami używam zamiast 70 numer 113, te brązowe kolory są bardzo podobne. Chciałbym się obronić jednak przed krytyką na temat działek. Przypatrzcie się modelowi, do końca działek dochodzą takie drobne druciki. W rzeczywistości wygląda to tak, raczej nawiercać nie ma czego. W sumie można było to zrobić otwarte, ale nie mam tymczasowo odpowiedniego sprzętu. Ludków i podstawki raczej nie będzie. Pierwszych nie za bardzo umiem malować, na drugie mam zbyt mało miejsca
-
Witam! Wreszcie udało skończyć mi się polską Szyłkę. Model powstawał w sumie kilka miesięcy, jednak przeleżał większość czasu w oczekiwaniu na kalki. Malowany jak zawsze tymi samymi farbami Humbrola (jak cała kolekcja WP), oczywiście wyłącznie pędzlami. W ten sam sposób lakierowałem itd. W zasadzie model miał być treningowy, gdzie chciałem wypróbować olejnego washa. Do tej pory bawiłem się akrylowym, więc sami oceńcie jak wyszło moje pierwsze podejście do zagadnienia. Niemniej jednak kilka rzeczy postanowiłem dorobić we własnym zakresie, dodałem: -przednie i tylne chlapacze, -wykonałem oznaczenia priorytetu drogowego, -kalkomanie w zasadzie własnego pomysłu (tutaj podziękowania dla Sławomira P. ze starego PWM - ) -dodałem łańcuszki za przedziałem silnikowym, -z tyłu umieściłem belkę, której w zestawie brakowało, -dorobiłem linki i "pokrywki" działek, -wykonałem od podstaw lampę przy włazie na wieży. Przy okazji podziękowania dla Tomka Mroczkowskiego za walkarounda polskiej Szyłki. Wygląda to tak jak poniżej. W zasadzie jestem zadowolony z efektu końcowego, tym bardziej, że jak zwykle na zdjęciach wyszło przeciętnie (może pokuszę się jeszcze o zdjęcia w sztucznym świetle, ale chyba nie ma potrzeby; model lekko przykurzył się przed zdjęciami, stąd pyłki na farbie). Pozdrawiam Konrad
-
Wybacz Kuba, ale nie zgodzę się z Tobą. Tak wygląda koło w oryginale: Osobiście bardziej widzą mi się koła Legenda i Miga. Środkowy bieżnik u Legenda jest zrobiony z elementów o prostych krawędziach, u Miga są one poprawnie wyprofilowane. Od lewej Blast (stary), MIG i Legend: Błędy wiadomo są, ale ogólnie moje stanowisko jest takie, jak w poprzednim poście. Nie uważasz, że bieżnik Blasta (nowego) jest zbyt płaski i rozciągnięty w szerz? P.S. Na zdjęciu bieżnik MIGa wygląda inaczej niż po pomalowaniu.
-
Mówcie co chcecie, ale mi po prostu bieżnik w tych kołach się nie podoba. Jest nienaturalny, zbyt szeroki. Zdecydowanie lepsze są koła Legenda i Miga. Jakby połączyć ze sobą napisy i ugięcie Legenda oraz bieżnik MIGa, mielibyśmy ideał. No ale cóż, takie coś w modelarstwie nie istnieje
-
Witam! Po długiej przerwie monologu ciąg dalszy.Dzisiaj postanowiłem pobawić się z wewnętrzną stroną dachu mojego ulubionego HMMWV. W rzeczywistości wygląda według mnie bardzo dobrze, na zdjęciach makro wyciągnęło to i tamto. Starałem się odwzorować każdy niezbędny detal, jak wyszło, oceńcie sami: A teraz hit wieczoru, zamierzam skończyć ten model do nowego roku Pozdrawiam Konrad
-
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Zderzak odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
No właśnie, z tymi skalami się pomieszało, Jest tak jak napisał Łukasz, gąsienice do 1:35. Ach, też się lekko pogubiłem -
Zapowiedzi i nowości - Trumpeter
Zderzak odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
A bo to mało "siedemdwójek" Sebciu masz ? Tamka, Dragony..... Chociaż może faktycznie czas już te kotleciki odgrzać bo mocno starawe już są. Panowie, jeżeli myślimy o tym samym 02050 - T-72 to nie jest to sam pojazd ani w 1:35 ani w 1:72. Z tego co pamiętam, jest to zestaw pracujących gąsienic do modeli w skali 1:72. Ale mogę się mylić i nie pamiętać jakiejś zapowiedzi Pozdrawiam Konrad -
Dzięki Być może pokuszę się o kupno tego elementu Niestety Humvee uzależnia
-
Dobra, a do swojego M1025A2 z 18bdsz także wkładałeś ten silnik? Bo zastanawiam się ile pracy by było jeśli chciałbym do użyć do Tamiyi.
-
Witam! W myśl ostatniego trendu wśród firm modelarskich na zainteresowanie tematyką Humvee, nasza krajowa manufaktura także zdecydowała się wprowadzić na rynek dodatek, powiedzmy sobie szczerze, do dość słabych modeli. Waloryzacja, jeśli tak możemy nazwać kalkomanie, jest o tyle przydatna, gdyż w większości pudełek znajdziemy zazwyczaj nudne malowania, często z niewieloma kalkomaniami. Wyrób dobrze znanej w Polsce firmy - ToRo Model, który wszedł do sprzedaży całkiem niedawno, kontynuuje serię produktów poświęconych polskiej pancerce. Po kalkomaniach do Mercedesa Wolfa i Leoparda, kolej przyszła na Humvee. Zgodnie z utrwalonym już na forum schematem, najpierw podstawowa metryczka: Producent: ToRo Model Nazwa: HMMWV's in Polish service Numer katalogowy: 35D04 Skala: 1:35 Dostępność w Polsce: bezproblemowa, w kilku sklepach internetowych (Martola, Adalbertus), bezpośrednio u producenta, zapewne w sklepach stacjonarnych Zawartość: kalkomanie pozwalające na wykonanie 9 malowań oraz 2 wolne zestawy literek i cyferek na numery rejestracyjne, instrukcja Cena: ok. 25 zł Ocena: 5 In-box. Zawartość woreczka, dealerki wygląda następująco: Zdjęcia trochę ciemne, ale dzięki temu w miarę dobrze widać białe kalkomanie. Recenzja Jak już wspomniałem wyżej, zestaw pozwala nam w zasadzie "obkleić" aż jedenaście HMMWV`s. Przeliczając to na złotówki, za jedyne 2,28zł dostajemy komplet odznaczeń do jednego pojazdu. Dziewięć malowań, to szablony wybrane przez ToRo, pozostałe dwa zawierają łącznie cztery tablice rejestracyjne wraz z wolnymi numerami do każdej z nich, a także cztery wolne komplety bocznych napisów na drzwi.Tutaj warto zatrzymać się na dłuższą chwilkę. Projektanci z ToRo wykazali się niezłą spostrzegawczością. O co chodzi? Już wyjaśniam. Na arkuszu dostajemy po dwa rodzaje cyferek "6" oraz "9". Różnią się one między sobą stylem ogonka. Do wyboru dostajemy wersje z prostym lub zakręconym ogonkiem. Próbowałem to sprawdzić, jednak pomimo przejrzenia praktycznie całej dokumentacji jaką posiadam, nie udało mi się znaleźć ani 6 ani 9 z prostym ogonkiem. Być może taki pomysł zrodził się na wzór blaszanych tablic rejestracyjnych, gdzie nie mamy 6 i 9 z zawiniętą końcówką, lecz ogonek jest całkowicie prosty. Minusem zestawu z całą pewnością to nie jest, dostajemy po prostu 8 cyferek gratis. Otrzymujemy jednak tylko jedną formę cyfry "7", z prostą nóżką. W rzeczywistości, udało mi się znaleźć, że występują zarówno proste (foto 1), jak i wygięte (foto 2): Lecimy dalej, bo jest o czym pisać. Ze swojej strony trochę żałuję, że ToRo nie dało nam trzech białych zer (0). Nie mówię tutaj nawet o czterech, ale w przypadku rejestracji typu UB000XX, gdy zdecydujemy się na dwa takie modele, pojawia się problem. Jeszcze więcej problemów mamy z rejestracjami UB0000X, albo zmieszaniem obu rodzajów. Pozostaje albo rozcinać i niszczyć gotowe numery, albo zdecydować się na inny pojazd. Nie powinniśmy rozpatrywać jednak tego tematu w kategorii wad, gdyż mało kto spotka się z sytuacją, kiedy będzie potrzebował czterech wyżej wymienionych rejestracji, a już tylko jednostki (nawet w to wątpię) wykorzystają wszystkie pozostałe kalkomanie, z których mogliby "pożyczyć" numerki. Oczywiście idąc tym tokiem rozumowania możemy krytykować fakt umieszczenia na kalkomaniach tylko czterech jedynek i pozostałych cyferek. Absolutnie nie jest to wadą, gdyż dzięki temu zestawik jest tańszy, a brakujące numery możemy zabrać z drugiego wolnego kompletu. Oczywiście pole popisu zostaje w pewien sposób ograniczone dla następnego modelu. Tyle na temat uniwersalnych "naklejek", przechodzimy do konkretnych malowań. Szablon A M1097A2 registered number UB 00068, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Pierwsze z proponowanych malowań dotyczy wersji M1097A2 Cargo z numerem rejestracyjnym UB00068. Jedyne zdjęcia pochodzą z prezentacji Humvee w 18bdsz, w lipcu 2005. ToRo model wydało jednak kalkomanie bez znaku taktycznego (na masce i bagażniku). Według moich obserwacji, wszystkie Humvee niedługo później otrzymały malowane białe prostokąty (lub naklejane). Jeśli chcemy być szczegółowi, data w instrukcji powinna kończyć się na 2006-2007 roku, a niewykluczone, że nawet wcześniej. Mniej więcej w 2009 roku wiele HMMWV opuściło 18bdsz, znajdując swoje miejsce w przeróżnych, często zupełnie dziwnych jednostkach (przykładowo M1045A2, a więc wersja pod Spike`a, pojawiła się w batalionie remontowym...). Podobna sytuacja dotyczy pozostałych malowań z 18bdsz. Nie głupim pomysłem byłoby dodanie znaku taktycznego nie tylko numerowi UB00145, ale także wszystkim innym Humvee z 6BDSZ. Tutaj spotykamy się z pierwszym, poważniejszym minusem kalkomanii (bynajmniej dla mnie). Warto także zauważyć, że otrzymujemy poprawne tablice rejestracyjne, a nie jak w przypadku komicznego modelu Italeri, gdzie tylna tablica jest dwurzędowa. Zdjęcia prezentują pojazd bez znaku taktycznego, to na nich wzorowało się ToRo. Nigdzie nie spotkamy się z fotką, gdzie można zobaczyć znak taktyczny na masce i bagażniku, ale zapewne w późniejszym etapie eksploatacji znalazł się tam: Szablon B M1151A1 w/B1 registered number UB 00523, Military Police Special Unit, Gliwice, Cracow, 18 April 2010 Pojazd Żandarmerii Wojskowej, M1151 stacjonujący najprawdopodobniej w OSŻW w Gliwicach. Napisy "ŻW" wyszły bardzo ładnie, rejestracje jak w innych przypadkach także bez zarzutu. W ostateczności można byłoby dodać napisy "MP" (Military Police), chociaż znowu jest to mój własny wymysł, który nie ma prawa wpływać na ocenę zestawu.Ciężko byłoby także zaprojektować same tabliczki, gdyż osobiście chyba nie spotkałem się z drugim typem oznaczeń na wieży. Ponadto dzięki odpuszczeniu sobie dodawania alternatywnego oznaczenia, koszt dodatkowych kalek jest niższy. Zdjęcia pochodzą zarówno z pogrzebu Pary Prezydenckiej w Krakowie jak i ćwiczeń na poligonie w Wędrzynie. Szablon C M1025P1 Polish Forces in Afghanistan, 2007-2008 Jak w nazwie. Kalkomanie pozwalają na oznakowanie jednego z Humvee używanych w Afganistanie. Ciekawostką jest, że prezentowany na stronie ToRo egzemplarz posiada także specyficzne oznaczenie na tylnych drzwiach (porównaj zdjęcia poniżej). Ciekawiej zaczyna się robić, gdy napiszę, że tan sam pojazd został uwieczniony na zdjęciu, ale bez owego loga na drzwiach ASK. Plusem jest fakt, że oznaczenia możemy wykorzystać do wielu innych HMMWV`s z A-stanu, zarówno M1025P1 jak i M1114 Frag 5 czy też M1151 UAH, gdyż napis ISAF oraz flagi są uniwersalne. Jedynie napis "AME 215", znajdujący się na panelu przed szybą, odpowiedni jest tylko do jednego konkretnego pojazdu. Wadą jest brak jednego napisu "AME 215". Egzemplarz z kalkomanii umieścimy z przodzie pojazdu, jednak zabraknie nam drugiej sztuki na tył pojazdu (zdjęcie nr 5 poniżej). Błąd ToRo. Zdjęcia, w pierwszej kolejności konkretnego, wybranego przez ToRo egzemplarzu. Trzecia fotografia i kolejne prezentują pojazd z logiem, którego ToRo nie dało (ten sam pojazd, rozpoznany po numerze "AME 215"). W dolnym rzędzie przykład innego Humvee M1025P1, do którego możemy wykorzystać flagi i napisy "ISAF". Szablon D M1025A2 registered number UB 00008, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Tutaj w zasadzie można napisać to samo co w przypadku schematu A. Historia podobna, jednak ten pojazd został w 18bdsz. W 2010 roku zrobione zostało zdjęcie, gdzie wyraźnie widać obecność białego znaku taktycznego na masce (ostatnie foto). Szablon E M1043A2 registered number UB 00330, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Adnotacja jak wyżej. Dodatkowo należy wspomnieć, że owy pojazd obecnie służy w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu. Informacja ta jest pewna; zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony CSWL, a HMMWV ma na masce odpowiedni znak taktyczny (zdjęcia od nr 3) Szablon F M1043A2 registered number UB 00318, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Adnotacje jak w pozostałych Humvee 18bdsz. Brakuje znaku taktycznego "na zapas", na lata od 2006 roku. Szablon G M998A2 w.ASK armour - 2BG, Ad Diwaniyah, Iraq, July 2005 Fotografie przedstawiają pojazd z misji w Iraku. Kalkomanie mogłyby zostać wzbogacone jedynie w napisy na panele CIP. Nie podniosłoby to znacząco kosztów produkcji. Dokładny walkaround znajduje się pod tym linkiem: KLIK Zdjęcia autorstwa Marcina Łuckiego. Szablon H M1043A2 registered number UB 00145, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Jedyny pojazd, do którego znajdziemy w zestawie znaki taktyczne. Najprawdopodobniej, pojazd nadal znajduje się w 18bdsz, więc data mogłaby być przedłużona do 2010r. Warto także zwrócić uwagę na oznaczenia priorytetu drogowego, gdyż w instrukcji, umiejscowienie tylnego, czerwono-czarnego kółka jest dosyć dziwne. W wszystkich dotąd widzianych przez mnie M1043A2, oznaczenie to było przyczepiane na stelażu uchwytu kanistra. Szablon I M1043A2 registered number UB 00325, 18th Airborne Battalion, 6th Airborne Brigade, Bielsko Biala 2005-2009 Uwagi jak przy pojazdach UB00068, UB00008. Brakuje znaków taktycznych. Podsumowanie Mimo kilku mniej lub bardziej poważniejszych wad, kalkomanie do Humvee produkcji ToRo Model są świetnym uzupełnieniem luki, która wytworzyła się wokół polskich Młotków. Kosztujące naprawdę niewiele, są bezcennym dodatkiem dla fanatyków nie tylko polskich HMMWV, ale także wszystkich miłośników pancerki z kraju nad Wisłą. Zestaw oceniłem na 5 w 6 stopniowej skali. Dlaczego? Pięć punktów kalki zarabiają swoją jakością, gdyż zazwyczaj "naklejki" ToRo nakładały się bez problemów, a druk był idealny. Na plus stanowi ilość wersji, bo w ostatecznym rozrachunku mamy ich aż 11. Ponadto jest to jedyny taki produkt na rynku. Z wad, wymieniłem już praktycznie wszystkie błędy przy konkretnych schematach. Brakuje zwłaszcza prostokątnych znaków taktycznych. Osobiście żałuję, że większość z proponowanych oznaczeń dotyczy podstawowych wersji M1025A2 i M1043A2. Aż prosi się o wymianę jednego z malowań przykładowo na oznaczenia M1035A2 sanitarki. Rarytasem byłoby dorzucenie kalkomanii HMMWV Regulacji Ruchu. Jako miłośnik, no i co by nie było znawca tematu, pokusiłbym się o dodanie kilku znaków taktycznych, ale nie tylko 18bdsz. Znalazłyby się oznaczenia dla CSWL, OSP WL, batalionów remontowego i rozpoznawczych. Na usprawiedliwienie braków ciekawszych wersji, oznaczeń, symboli itp. trzeba pamiętać, że Panowie z ToRo Model nie dysponują tak wielką dokumentacją jak my, nie są też fachowcami od Humvee. Brakuje mi także paru sztuk napisów NO-STEP, rzadko występujących w modelach, a często pojawiających się na polskich Humvee, napisów TP-XX odnośnie ciśnienia opon itp. Kilka czarnych, malutkich oznaczeń nie podniosłoby znacząco kosztów. Można by także zastąpić jedno z "powtarzalnych" malowań, wstawiając w ich miejsce napisy eksploatacyjne, dorzucając z jedną dwurzędową tablicę. Niedosyt jest także, gdy pomyśli się, że na arkuszu nie znajdziemy ostrzegawczych pasków na zderzak. Znalazłoby się dla nich miejsce, a cena pewnie wzrosłaby w granicach 2-3 zł. Problemem może być nałożenie kalkomanii z oznaczeniami priorytetu drogowego. Wyglądają one ponadto dość sztucznie; osobiście znam lepsze sposoby na stworzenie tych magicznych kółek. Instrukcję powinniśmy traktować z lekkim przymrużeniem oka, gdyż przedstawiane sylwetki są mocno uproszczone i niedokładne. Spełniają jednak swoją rolę, mianowicie wskazują miejsce nakładania kalek. Mógłbym jeszcze wiele napisać, ale ze względu na moje pewne zboczenie, wiadomo jakie, zawsze będzie mi czegoś brakowało w tych kalkach. Na koniec powiem krótko. Pomimo paru niedociągnięć, zestaw jest naprawdę super. Przeciętny modelarz nie będzie przejmował się powyższymi problemami. Kalkomanie w znaczny sposób ułatwiają niezwykle trudną budowę polskiego Humvee. ToRo Model Dobra robota! Dodatkowo paczka linków: -spis rejestracji polskich Humvee`s ułatwiający użycie wolnych kompletów numerów: KLIK -zdjęcia szczegółów polskich HMMWV`s: KLIK -ogólny dział poświęcony konkretnym polskim HMMWV`s: KLIK Zdjęcia w tym temacie pochodzą z oficjalnej strony MONu oraz z własnego zbioru zdjęć wyszukanych w Internecie. Tyle w tym temacie. Pozdrawiam Konrad
-
Panowie, mam teki pytanko. Jaki model najlepiej nadaje się do tego silnika? KLIK Myślałem o Tamce, Italeri i Academy. Może ktoś miał już styczność z tą żywicą i jest w stanie pomóc
-
Sąsiad przyniósł mi dzisiaj moje kalki Wyglądają bardzo fajnie, wspomniano nawet o Kubie Jutro postaram wrzucić się jakąś szczegółową recenzję od fanatyka polskich Humvee. Jeszcze raz dzięki Robertowi i Kubie za zorganizowanie całego przedsiębiorstwa
-
No i o to chodziło. W kalkach do Wolfa jest on z obu stron biały BTW, zobaczę najwcześniej w piątek, wtedy też postaram się wrzucić in-boxa, albo raczej recenzję .
-
Panowie, jak patrzycie na kalkomanie tak, aby oglądać numerki i literki, to ich tło jest białe czy inne? W kalkach do Wolfa były białe
-
Kuba, mam takie pytanie, bo kalki jeszcze do mnie nie doszły. Jakiego koloru jest kartonik, tło kalkomanii
-
No to zobaczymy, czy zima wpływa na działania poczty. Też mam nadzieję, że kaleczki dojdą w nienaruszonym stanie
-
Chyba nie, dojdzie ostateczny kolor i ten niebieski nie będzie się tak rzucał w oczy.
-
Muszę się pośpieszyć i wreszcie coś skończyć. Jako prezent mikołajkowy, skończyłem kontener: Pozdrawiam Konrad
-
Ładnie
-
Witaj Tomek! Miło zobaczyć bratnią duszę zainteresowaną taką samą tematyką Przypomina mi się sklejanie mojego BWP-1. Nie wiem czy ten sam błąd pojawia się w różnych pudełkach, ale u mnie było bardzo ciężko spasować dół i górę kadłuba, przede wszystkim z przodu. Musiałem się nieźle wysilić fizycznie, aby zespolić to do kupy. Kadłub był dosyć mocno zwichrowany. Czekam na malowanie, po jestem ciekawy jaki wyjdzie zielona Pactra. Powodzenia w budowie
-
Fajnie, tylko nie wiem czemu zamontowałeś koła w różnych kierunkach po jednej stronie. Powinny one raczej być w tym samym kierunku po prawej stronie, natomiast w przeciwnym po lewej. Rama wygląda ładnie Co do blaszek, to mógłbyś spokojnie pokusić się o wydanie jakiegoś małego arkusika z podobnymi częściami dla Hummeromaniaków
-
No comments ps co znaczy SPORO Co by nie było, do pewnego czasu, w skali 1:72 była znacznie lepsza oferta wtryskowych modeli
-
Po baaaaaardzo długiej przerwie udało mi się wrócić do modelu. Przymierzałem się kilkakrotnie, aż w końcu zabrałem się za dach. Dzisiaj prezentuje się on tak: I tutaj jeszcze parę wcześniejszych wpisów z forum. Nie wiem czemu nie dodałem tego do projektu... W każdym razie zdjęcia jeszcze z wakacji: ********** Koła jak i inne części wydają się być niedomalowane, brudne, ale to tylko pył ze szlifowania polistyrenu. Jedyną rzeczą wymagającą poprawy jest tylna lampka na zderzaku. Przede wszystkim jest krzywo przyklejona, bo musiałem ją lekko przesunąć. Niewykluczone, że powstanie ona jednak od nowa. ********** Całość wymaga doszlifowania i dodania paru drobiazgów, ale ogólny wygląd się nie zmieni. Oczywiście dach tylko położony do zdjęć. Same fotki nie wyszły najlepiej, ale aparat nie chce ładnie chwytać białych krawędzi na białym tle. No i jeszcze światło dość słabe... Pozdrawiam Konrad
-
Najprawdopodobniej Bronco w przyszłym roku wyda M1114 z Frag 5, czyli wersję taką jak na ostatnim zdjęciu. Może lepiej poczekać?
