Skocz do zawartości

Biedronas

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Biedronas

  1. Hej. Pięknie wykonany model. Mam dwa pytania. Będziesz go dawał na jakieś wystawy? Fajnie by było zobaczyć go na żywo. Druga sprawa - w czym modelujesz części do druku i jakiego slicera używasz?
  2. Myślałem, że temat do zamknięcia, ale natrafiłem na oficjalną stronę Badger-a (http://www.badgerairbrush.com/) a tam Badger 105 kosztuje 60$. Czy ktoś z Was kupował aerograf z tej strony? Napisane jest, że koszt wysyłki będzie ustalany indywidualnie. Zastanawia mnie, jakiego rzędu kosztów można się spodziewać (oczywiście optymistycznie bez uwzględnienia Vat-u i cła oraz pesymistycznie razem z wszystkimi opłatami).
  3. Dzięki za radę. 40 lat wytrzymałem bez aerografu, to wytrzymam jeszcze pół roku
  4. Cześć, Chciałem rozszerzyć swój warsztat o aerograf (kompresor już mam, muszę mu tylko zbiornik wyrównawczy dorobić). Po powrocie do modelarstwa zdecydowałem się na skale 1:48 (lotnictwo oczyeiscie). Zastanawiałem się na początek nad jakąś chińską produkcja, ale widzę, że na olx jest używany Badger 105 za 300 zł (rozmiar fine). W sumie 300 zł to górna granica, w jakiej bym się chciał zamknąć z zakupem. Za chińczykiem przemawiają 3 rzeczy: cena, w przyszłości mógłbym go wykorzystać do podkladów, znajoma jest teraz w Japonii i za jakieś pół roku będzie wracać, więc za jakieś pół roku mogłaby mi coś przywieźć bezpośrednio z Japonii. Czy biorąc powyższe pod uwagę ten badger to dobry wybór?
  5. To co pisałem było w dużej mierze skierowane do organizatorów, więc jest to chyba odpowiednie miejsce. @Thalgonis czy byś umieścił zdjęcie czy nie, to i tak pewnie bym poruszył tutaj ten wątek. Tak na prawdę organizatorzy powinni się zastanowić, czy należy dopuszczać hurtem wszystko, czy jednak powinny być jakieś ograniczenia. Ciekawi mnie, czy gdyby była to figurka jakiegoś nagiego pana w podobnej stylizacji, to czy grono osób nie widzących w tym nic złego byłoby równie szerokie.
  6. @TAW argument o chodzeniu nago i potrzebach fizjologicznych jest adekwatny do argumentu, że nagość jest czymś naturalnym i że w związku z tym nie ma niczego zlego w jej pokazywaniu (bo to było właśnie nawiązanie do tej argumentacji) . Ogólnie bardzo fajna wystawa, sporo na prawdę fajnych modeli. Szkoda tylko, że było tak mało modeli kartonowych, na stolikach dla nich przeznaczonych było sporo pustego miejsca. Ciekawi mnie, z czego to wynika. W zeszłym roku, o ile dobrze pamietam, było na prawdę sporo kartonu.
  7. Jest to tzw. treść 18+. Żeby kupić tę figurkę prawdopodobnie trzeba potwierdzić, że ma się co najmniej 18 lat. Tutaj jest wystawiana ot tak dla wszystkich. Dlatego wystawianie jej uważam za kontrowersyjne. Nie musi być od razu wyuzdana lub wulgarna poza, żeby wzbudzać kontrowersje. Oczywiście, że nagość jest naturalna, ale... nie kojarzę, żeby ludzie chodzili wszędzie nago. Dotyczy to także ludzi żyjących w znacznie gorętszym klimacie. Swoją drogą ciekawi mnie, co by było, gdybym na wystawę przyszedł nago, czy też by to było uważane za naturalne... Tak przy okazji, podczas oglądania wystawy mój syn powiedział, że chce mu się sikać. Całkiem normalna i naturalna sprawa. Jednak nie kazałem mu ściągnąć majtek i sikać tam gdzie stoi, tylko poszliśmy do ubikacji. Czy jeśli będziemy obojętnie podchodzić do nagości to będą ja traktować naturalnie to nie wiem. Z chęcią bym poczytał jakieś badania na ten temat. Agnieszka, miniatura maszyny do zabijania to co innego niż miniatura waginy w skali 1/12 na poziomie oczu dziecka. Dioram w których leje się krew nie widziałem.
  8. Zasada stara jak świat, wystarczą cycki i już więcej osób jest zainteresowanych tą figurką niż modelem, nad którym ktoś siedział długie godziny. Wystawianie tego typu modeli jest dla mnie kontrowersyjne. Na wystawę przychodzą rodziny z dziećmi (ja sam chcę dzisiaj się wybrać z moim synem), pooglądać modele a tu taki kwiatek. No i co mam zrobić? Omijać stolik z figurkami? Zasłaniać dziecku oczy? Wiem, że przed tego typu treściami dziecka nie mam szans uchronić ale pytanie, czy to znaczy, że wszędzie maja się one pojawiać? Drugie pytanie jest takie, czy w przyszłym roku rodzice będą chętni, żeby znowu wybrać się na wystawę że swoimi pociechami, skoro mogą się natknąć na tego typu modele?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.